| Losowe zdjęcie |
|
Wężykiem we Wrzeszczu
|
|
|
| Autor: |
Tadzik |
| Kategoria: |
EN57 |
| Dodano: |
13.05.2018 23:20 |
|
| Komentarze: |
0 |
|
|
|
| Statystyka WRP |
Razem zdjęć: 46932 Razem kategorii: 242 Liczba użytkowników: Komentarze: Wyświetlenia:
|
|
|
Trzy gagariny w Nurcu
30.05.2014 16:53
|
Gagariny miały według SEPE numery 1083 i 878 oraz brutto 3085 t. Jeden wagon odstawiono (chyba z powodu urwanego haka). |
|
|
SU45-168
07.08.2013 19:33
|
Nie jest TLKą, ale na odcinku krajowym stosowane są zasady odprawy jak dla TLK. Podobnie jest z EC, które na odcinku krajowym Hafas pokazuje jako EIC. |
|
|
Wisła Kopydło
03.01.2013 22:41
|
Nareszcie ktoś się poświęcił, i wstawił zdjęcie pociągu w którym jedzie Jędruś :)
Ładne!! |
|
|
EU07-010 z Berlin - Saratov
11.08.2012 23:25
|
8 - 11 wagonów: 1 wagon KZH do Akmoły, pozostałe RZD - 3 stałe i 3 z terminami do Saratowa oraz po jednym do Nowosybirska, Omska, Rostowa i Woroneża. Stałe, czyli jadące w każdą sobotę, bo tak kursował ten pociąg. |
|
|
Semafor wjazdowy jednoramienny
27.07.2012 14:39
|
Oryginalne zależności w Bąku pozwalały na przebiegi zorganizowane z Lipowej na tory 2, 1, 3 i odwrotnie, oraz z Czerska na tory 4, 2 i odwrotnie. Stąd na semaforze w torze 1 tylko jedno ramię. |
|
|
Stój dla Magistrali Błędowskiej!
12.06.2012 22:20
|
Nie sądzę, żeby to były kradzieże z głodu. To jest proceder uprawiany na ogromną skalę. I przy obecnych realiach, nikt takiego złodzieja do uczciwej pracy nie zmusi. Bo teraz "pracuje", kiedy chce, listy obecności nie podpisuje, podatków nie płaci, a w dwa tygodnie zarabia tyle, co większość w miesiąc. W skrajnie niekorzystnym przypadku i tak dostanie dach nad głową i wyżywienie na koszt państwa.
Może ktoś pamięta - pare ładnych lat temu, właśnie gdzieś w okolicy Łagiszy miało miejsce wykolejenie pociągu. Z czynnego toru szlakowego skradziono jedną szynę ... |
|
|
EP09-036
06.03.2012 18:49
|
Tak. Wagonowe 150, ED74 160. Tylko Sztygar ma 120. |
|
|
IR Galicja
28.01.2012 23:16
|
W marcu będzie objazd 63200/1 i 83100/1 przez Dańdówkę (2.24 i 15.16). Dla równowagi 38204/5 pojedzie objazdem przez Mysłowice :) |
|
|
SU45-011
08.11.2011 18:04
|
1.06.1996 był ostatnim dniem starego rj. |
|
|
ST44-615 na objazdach 2009
05.11.2011 11:42
|
Coś nie tak ze składami. Jechałem tego dnia Dokerem. W Pile połączono Dokera z Krakowianką, kilka torów dalej stał Gwarek. Z Piły pojechałem podstawionym przez IC autobusem do Szczecinka i tam wsiadłem w zestaw Parsęta + Delfin. Ostatecznie byłem w Kołobrzegu kilkanaście minut wcześniej, niż planowy przyjazd Dokera.
Co do składów: w środku zestawu Parsęta + Delfin były sypialne i/lub kuszetki z Parsęty; w środku składu Krakowianka + Doker był rowerowy (BD) Krakowianki. |
|
|
SM42-485 z osobowym
25.08.2011 16:56
|
Tak było już przed 2000. A byłem tam też koło 1980 i wydaje mi się, że też tak było. |
|
|
Wypadek w Strzelcach (2)
28.07.2011 13:23
|
I tu już jest błąd. Po torze szlakowym linii kolejowej można jechać tylko jako pociąg. Nie ma znaczenia, że semafory są już zlikwidowane. Jest linia, to i jest odpowiedni do tego rozdział Ir-1. Chyba, że istnieje regulamin prowadzenia ruchu na tej linii, który mówi inaczej. Ale wtedy taki regulamin jest do d... . To już lepiej wykreślić linię z wykazu i zrobić z tego tor dojazdowy do punktu ładunkowego. |
|
Wypadek w Strzelcach (2)
28.07.2011 09:47
|
To ciągle jest jeszcze linia kolejowa (426), a nie bocznica. Powinien być regulamin obsługi tymczasowego punktu ładunkowego urządzonego w torze szlakowym. |
|
Wypadek w Strzelcach (2)
27.07.2011 19:08
|
Krótszy tor nie jest przeszkodą. Wystarczy dać lokomotywę od strony kozła i kolejno przestawiać ze stacji na szlak nawet tylko po 5 wagonów, łącząc każdą następną wystawioną grupę z już przestawionymi wagonami. Ograniczeniem będzie profil toru szlakowego i moc lokomotywy, ewentualnie inne lokalne warunki, jak długość toru rozładunkowego, ale nie długość toru 21. Przy okazji - po takich manewrach lokomotywa będzie od strony spadku. |
|
|
Taurus z Orient Express
18.07.2011 00:14
|
... Wrocław Gł 23.57/0.57 Głogów 2.54/55 Zielona Góra 4.26/29 Rzepin 5.52/6.25 F/O 6.46/-- |
|
|
ET22-997
20.03.2011 22:28
|
Dymiącej bonanzy nie będzie. 9.26 rano to jest 55111, ale nie Mamry tylko Mazury, Toruń - Olsztyn. |
|
|
Wagon PKP w Paryżu
08.02.2011 23:38
|
Pociąg z międzynarodowym numerem 240 OST-WEST EXPRESS i umowną relacją Moskwa - Paryż, gdyż to, co zostało przed Paryżem, włączano jeszcze do innego pociągu. Prowadził wagony radzieckie w relacjach Moskwa - Berlin, Stockholm, Kobenhavn, Aachen, Oostenda, Hoek v. Holland, Paris i Hamburg. W Warszawie wyłączano 5 pierwszych relacji i robiono z tego nowy pociąg 244, zaś do pozostałych trzech dodawano wagony siedzące Warszawa - Berlin, Paryż (1/2 i 2), Hoek (ten był obcy, pozostałe PKP). Tak było w 1983. W latach późniejszych dzielenie relacji następowało już w Brześciu, w Warszawie dodawano wagony, a potem jeszcze raz składy były przeformowywane w Rzepinie. Inne zestawienie było latem, inne od jesieni do wiosny. W 1983: Warszawa Gdańska 13.49 Paris Nord 14.31, z powrotem 17.10 - 17.10 :) |
|
|
Bocznica Czatkowice
19.11.2010 08:16
|
Jeśli chodzi o księgowość PKP, to jest ona traktowana bardzo swobodnie. Na dobrą sprawę, to bocznica trafia do wykazu linii dopiero wtedy, gdy zaczynają tam jeździć przewoźnicy spoza grupy PKP. W ten sposób "powstały" np. linie Górki - Fiat Auto, czy Ligota - Wujek, które fizycznie były od zawsze. Według mnie, jeżeli tor ma kilometraż (niekoniecznie naniesiony w terenie), to jest linią. Nie musi być drugiej stacji, ani nawet semaforów. I tu znów - często stacja kopalniana ma bardziej rozbudowany układ torowy, niż niejedna duża stacja PKP, ale dla PLK-i to tylko posterunek bocznicowy. Jeszcze jeden przykład: bocznica Katowice Dąbrówka Mała - Kopalnia Katowice nigdy nie była w wykazie linii kolejowych. Miała swój kilometraż, na kopalni była stacja z dyżurnym ruchu i z semaforami. Prowadzone były normalne dzienniki ruchu. Kopalnia Katowice była w służbowym rozkładzie jazdy jako osobny posterunek. Do tego, w połowie drogi na kopalnię,była bocznica szlakowa do fabryki mebli. |
|
|
ST43-397
19.11.2010 07:55
|
Jędruś dziękuje. Ale po namyśle wstawi zdjęcie i link do niego, bo zdjęcia na stronie głównej mogą mieć tylko do 350 w poziomie - mało. Na szczęście są albumy, a tam ograniczeń nie ma. A blog Jędrusia jest tu:
http://www.mojageneracja.pl/9198198/0/0
Właściwie to był. Po półtora roku, w przypływie negatywnych emocji, Jędruś wszystko zlikwidował i teraz zaczyna od nowa - stąd w albumach jeszcze nie ma podpisów do zdjęć. Ale ktoś kiedyś pytał tu o moje zdjęcia - to Jędruś zaprasza :) |
|
ST43-397
17.11.2010 04:18
|
Na miniaturce jakby znajoma okolica. Klik i wszystko jasne :)
Akurat piszę na blogu o trasie łupkowskiej. Zdjęcie mi się podoba, więc na zakończenie wstawię link do niego. A jak pozwolisz, to samo zdjęcie też ;) |
|
|
Objazdy obwodnicą
14.11.2010 07:27
|
Skład jest na 735.
Od kilku lat PLK czasem zmienia numery linii,podobnie, jak zmieniają się numery tabel w "cegle". Już nawet tego nie śledzę na bieżąco. Jak potrzebuję, to sprawdzam aktualny wykaz. Zaś większość dwutorowych łącznic - podejść do węzłów jest zaksięgowana jako dwie różne linie. Jeden z torów ma dawny numer linii, a drugi dostał jakiś wolny numerek "w pobliżu". Może to sposób na sztuczne zwiększanie ogólnej ilości linii. Z mojego podwórka: dawny czterotorowy szlak Stawiska - Muchowiec na linii 171 to teraz dwa tory linii 171 oraz po jednym torze linii 655 i 657. Bezinwestycyjny wzrost długości o 200% :) |
|
|
Dziewiczy kurs
24.09.2010 20:10
|
Pierwotnie miało to jechać z Petersburga i wjeżdżać do Polski około 2 godziny później, niż obecnie z Moskwy. Wydaje mi się, że wydłużone postoje są po to, żeby w Bohuminie "trafić" w stary rozkład. Rozkład powrotny do Moskwy prawie pokrywa się z zaplanowanym wcześniej Petersburgiem i tu nie ma takich długich postojów. |
|
|
SU42-532
19.07.2010 04:20
|
Semafor wyjazdowy ma kontakt ramienia sygnałowego. Tarcza ostrzegawcza przelotowa jest na jednej pędni z semaforem wjazdowym i posiada sprzęgło sygnałowe, które zadziała, jeżeli na semaforze wyjazdowym jest sygnał zezwalający. Najpierw robi się wyjazd, potem wjazd. W odwrotnej kolejności sygnał tarczy się nie zmieni.
Jeżeli na semaforze wyjazdowym sygnał zmieni się na "stój", tarcza opadnie.
Druga możliwość - osobna dźwignia dla tarczy przelotowej, powinna być uzależniona elektrycznie od sygnału na semaforze wyjazdowym, ale i tak na tarczy musi być sprzęgło sygnałowe. |
|
|
SU45-089
07.07.2010 18:21
|
Ale to od 25.06. Ten na zdjęciu to raczej 875038 :) |
|
|
Prawie jak popych...
06.07.2010 15:41
|
Lokomotywę popychającą należy sprzęgać z pociągiem i włączyć w przewód hamulca zespolonego, jeżeli pociąg ma być popychany do stacji, na której ma postój. Jeżeli pociąg ma być popychany tylko na części szlaku lub do stacji, na której nie zatrzymuje się, wówczas od stacji ostatniego postoju nie należy sprzęgać z nim lokomotywy popychającej.
Jeżeli lokomotywa popychająca, nie sprzęgnięta z pociągiem, po ukończeniu popychania ma dojechać za pociągiem do sąsiedniej stacji, maszynista powinien odłączyć się od składu i jechać za nim w odległości około 100 m. |
|
|
EU07-119
30.04.2010 08:50
|
0,00 Kozłów (stacja)
13,64 Węgrzynów Stary (post. odstępowy)
32,57 Starzyny (post. odgałęźny) |
|
|
SU45-180
15.03.2010 19:11
|
W starym R1, w tabelce z prędkościami jazdy pociągów, był wyjazd z toru dodatkowego na sygnał "wolna droga" (40). W nowym Ir-1 chyba tego punktu nie ma. Ale może to być w zupełnie innym miejscu lub w innej instrukcji, albo obowiązywać do czau dostosowania wskazań do aktualnej instrukcji. Nie wiem :(
A ewentualny demontaż? Może jako części z odzysku do innego semafora. |
|
SU45-180
14.03.2010 18:38
|
Przepisy dopuszczały wyjazdy pociągów towarowych na jedno ramię lub jedno światło. Semafor w drugim końcu stacji wygląda tak, jakby dolne ramię zdemontowano. Tu się nie przyglądałem, ale na zdjęciu widać przerwę w pasie blachy biało-czerwonej. Być może tu też zdemontowano dolne ramię i w to miejsce wstawiono pas blachy. |
|
|
ET41-034
26.01.2010 18:44
|
Ostatnio coraz częściej jadą składy na 2 ET22. Czasem nawet 2 razy w ciągu dyżuru. Więc chyba ich za mało. Bywa też EU06/07 + ET22. |
|
|
|
|
EN57-850 KARMAZYN
23.01.2010 20:20
|
Fakt, napisałem nieprecyzyjnie. Według definicji: "Stacja jest to posterunek zapowiadawczy, w obrębie którego, oprócz toru głównego zasadniczego, znajduje się co najmniej jeden tor główny, a pociągi mogą rozpoczynać i kończyć jazdę, krzyżować się i wyprzedzać, jak również zmieniać skład lub kierunek jazdy. Duże stacje mogą być podzielone na rejony stanowiące osobne posterunki zapowiadawcze.
Stacja, na której układ torów umożliwia jedynie krzyżowanie i wyprzedzanie pociągów, nazywa się mijanką."
Czyli - według tej definicji pociągi nie mogą kończyć i rozpoczynać biegu na mijance.
A z innych ciekawostek - Zabrze Makoszowy Kopalnia. Do niedawna 6 torów głównych zasadniczych i ani jednego dodatkowego. Zgodnie z definicją - mijanka. Kilka lat temu dwa tory przemianowano na główne dodatkowe i w ten sposób zrobiono z tego stację. |
|
|
SA103-004
22.01.2010 21:01
|
Co to jest, to by można powiedzieć, gdyby było widać tabliczkę, która w kadr się nie zmieściła. W tym konkretnym przypadku jest to tarcza manewrowa: niebieskie - jazda manewrowa zabroniona; białe - jazda manewrowa dozwolona. Obowiązuje tylko manewry. Stosowana w obrębie stacji, często też bocznic.
Przy przystankach nie stosuje się sygnalizatorów. Jeżeli tam są, to dotyczą posterunku ruchu, który akurat gdzieś w pobliżu jest. |
|
|
EN57-850 KARMAZYN
22.01.2010 17:48
|
Definicje posterunku są bardzo umowne, a i sama PLK też tak to traktuje. Kobiór, który ma zbliżony układ torowy, jest według PLK posterunkiem bocznicowym. Mijanka według definicji nie jest stacją, bo pociągi nie mogą tam kończyć lub rozpoczynać biegu - a przecież mogą. Da się też zmienić zestawienie składu na mijance, a niektóre mają nawet tory boczne, gdzie można pozostawić wagony. Są też pociągi, które zaczynają i kończą bieg na przystankach, a z definicji mogą tylko na stacjach lub bocznicach szlakowych.
Według PLK ?ożnica to podg, w moim prywatnym zestawieniu to stacja, ponieważ jest tor główny dodatkowy, gdzie pociąg może skończyć bieg i postój składu nie przeszkadza innym pociągom.
Najlepiej poczekajmy, aż ktoś wymyśli inne kategorie posterunków, i będzie po sprawie :)
?ożnica jest jedynym na sieci posterunkiem z semaforami kształtowymi i pełną banalizacją przebiegów. |
|
|
EN57-1773
06.01.2010 06:51
|
Czy Sędziszów miał ET22? Nie pamiętam. Sędziszów podałem jako kierunek jazdy ze ?ląska. Ale miał bardzo duży nadmiar maszynistów, stąd był zakaz wysyłania tam śląskich lokomotyw, żeby nam nie przepadły :)
Hutnik w Olkuszu nie stawał. Tylko Kielce i Szczakowa.
Z Karsznicami (i okolicami) było tak:
Z pierwszych czterech pociągów, Katowice przyjazd około 5.20, 6.00, 6.40 i 7.10 , kursowały:
1980/81 trzeci z nich w relacji Bukowno – Kluczbork;
1981/82 i 1982/83 trzeci Wolbrom – Kluczbork;
1988/89 – 1991/92 drugi Sędziszów – Lubliniec;
1992/93 i LATO 1992 drugi Charsznica – Lubliniec;
ZIMA 1993/94 i LATO 1994 drugi Sędziszów – Lubliniec;
ZIMA 1994/95 drugi Charsznica – Lubliniec;
(od 1995/96 kursują tylko drugi, trzeci i czwarty z omawianych pociągów)
1995/96 drugi Charsznica – Lubliniec, trzeci Sędziszów – ZW Karsznice;
1996/97 drugi Charsznica – Lubliniec, trzeci Sędziszów – Olesno ?ląskie;
1997/98 drugi Charsznica – Lubliniec, trzeci Sędziszów – Olesno ?ląskie; czwarty Wolbrom – ZW Karsznice;
1998/99 drugi Charsznica – Lubliniec, trzeci Sędziszów – Kluczbork, czwarty Wolbrom – Zduńska Wola;
1999/2000 i 2000/01 trzeci Sędziszów – Zduńska Wola, czwarty Wolbrom – Kluczbork;
2001/02 i 2002 trzeci Sędziszów – Katowice (i dalej po zmianie numeru Zduńska Wola).
Nie uwzględniłem terminów - nie wszystkie kursowały codziennie. |
|
EN57-1773
29.12.2009 18:50
|
Cały czas myślę, o jaki ?uków pytasz. I znalazłem. Było tak: 1962/3 nie ma, 1964/5 Dęblin – Gliwice, 1966/67 ?uków – Gliwice, 1972/3 (i później) Lublin – Gliwice, ten, o którym pisałem 24.12. Terminy – kilkanaście razy w roku, w ferie i przed/po wszelakich świętach, jednak za każdym rozkładem inaczej, aż ostatecznie 3 razy w tygodniu. Jak już pogrzebałem, to „Kudowa” – 1966/7 jeszcze nie ma, 1972/3 jest Lublin – Kłodzko, od Katowic jako osobowy. W tymże 1972/3 był jeszcze dzienny pośpieszny HUTNIK w relacjach Warszawa – Praga (lato), Warszawa – Zebrzydowice (Boże Narodzenie – Nowy Rok i Wielkanoc) – w tych terminach prowadził wagony do Wisły Uzdrowiska, od Zebrzydowic przez Cieszyn i Goleszów, oraz Warszawa – Katowice (Wszystkich ?więtych). Postoje: … Kielce, Jaworzno Szczakowa, Katowice … . O składach nic nie wiem.
Co do pojazdów trakcyjnych – też niewiele dodam. ET41 raczej pojawiły się szybko, bo schemat dla pociągów 3200 t na kierunek północno-wschodni był taki: Kraków 2 ET21 Prokocim, Sędziszów 2 ET22, potem ET41 Skarżysko, CMK ET41 Idzikowice, Koluszki ET22 Piotrków. Później, może około 1990, do Połańca zaczęły jeździć ET41 Szczakowa.
ST44 też zapewne jakieś były, ale czyje? A już na 100% przy przeciąganiu w czasie robót sieciowych. Ale też różne inne dziwne rzeczy się pojawiały. Około 1985 roku miałem na przykład taki dodatek towarowy KWK Staszic – Bukowno na 2 Ty45.
Pozdrawiam już noworocznie :) |
|
|
SU46-018
29.12.2009 05:56
|
@zebu43: pisałeś :) ja dziś też jeszcze coś od siebie dodałem. |
|
|
EN57-1773
29.12.2009 05:52
|
Odpowiem bardzo krótko.
Malowanie - nie odbiegało od innych "kolorków" w regionie. W okresie, kiedy jeszcze w ezt były fabryczne przedziały kl 1,czyli gdzieś do lat 70.(?), na linii było kilka pociągów z klasą 1-2. Obecnie rozkładowo tylko kl. 2, z tym, że trafiają się ezt z przedziałami kl. 1, robiące za dwójkę. Większość pociągów obsługiwały Katowice, 2 - 3 pary Tarnowskie Góry, czasem po jednej parze ?azy, czy Kędzierzyn. Ale przynajmniej w jednym rozkładzie był obieg prokocimski Kraków - Katowice - Sędziszów - Kraków. Tu nie pamiętam, co było w drugą stronę. Lubelskie ezt były tylko latem zamiast składów wagonowych.
Piętrowe były bytomskie, 4 wagony.
Kudowa - Lublin: z Kudowy wyjeżdżały sypialny, 1 i 2 przy TKt48, w najlepszych latach w Kłodzku dokładano bagaż na czoło i do 6 wagonów na koniec oraz Kłodzką Pt47, od Kędzierzyna dęblińska EU07, w Katowicach jeszcze na koniec kuszetka i poczta (Amb. 155); później było więcej wagonów z Kudowy, mniej dokładano w Kłodzku, przy SP45, początkowo MD Kłodzko, potem MD Nysa; jak nie pomyliłem pociągów, to w końcowym okresie tylko wagony z Kudowy lub Kłodzka (zależnie od relacji pociągu), a w Kędzierzynie razem z EU07 dokładano trzy wagony.
Wigry - tu pamiętam tylko tyle: w latach 80., kiedy wszystkie inne pociągi miały już "nowe" wagony sypialne, na Wigrach jeździł jeszcze jakiś starszy typ, z bocznymi osłonami poniżej ostoi, coś jak dzisiejsze wagony IC z V200.
W ruchu towarowym chyba jeszcze w latach 90. tylko lokomotywy Wschodniej DOKP, najczęściej ET22 ze Skarżyska. Później ?ląska DOKP przejęła pociągi do Połańca, i tylko te. Pozostałe w kierunku Sędziszowa czekały nawet po kilka godzin na lubelski elektrowóz, podczas gdy nasz nie miał zatrudnienia. Takie czasy były i taka organizacja pracy. ?ląska DOKP obsługiwała tu tylko ruch miejscowy, najdalej do Olkusza i Wolbromia.
A, jeszcze o pocztę pytałeś - P154 i P155 to Urząd Pocztowy Lublin 2, jednak nie wiem, jakie tam były stacje macierzyste. Przy okazji - kiedyś widziałem wagon pocztowy ze stacją macierzystą Kalwaria Zebrzydowska - to było przed 1980. |
|
EN57-1773
24.12.2009 10:04
|
... i pociągi na niej to temat rzeka.
Lublin - Gliwice: przyspieszony, 3 razy w tygodniu plus kilka dni, 1980 do Gliwic przez Szczakową, do Lublina przez Sosnowiec Płd, od 1983/84 w obie strony przez Sosnowiec Płd, kursował do 1985/86, wtedy przy ET21 lub EU07, w 1986/87 codziennie, ale o innej porze, do Gliwic przez Olkusz, Dąbrowę Górniczą, latem zamieniany na 3 EN57. Później kilka lat kursował codziennie oprócz zimy oraz w okresie Boże Narodzenie - Nowy Rok, od 1988/89 do Bielska, już przez Sosnowiec Płd, a od 1989/90 do Bielska przez CMK.
Bytom - Dęblin: z Bytomia w piątki po południu (a gdy nie było jeszcze wolnych sobót - w soboty) przy bytomskim ET21, z Dęblina w niedziele po południu przy dęblińskiej EU07 - ten był zawsze piętrowy, postoje wszędzie, zawieszony w trakcie rozkładu 1989/90, od następnego roku już na EN57.
Były też inne cuda: pospieszny Bytom - Lublin na EN57, przez Dąbrowę Górniczą, Olkusz, kursujący przez kilka lat 4 - 5 razy w roku (skład był podsyłany z Tarnowskich Gór, więc później zmieniono relację na TG - Lublin) oraz jadący pół godziny po nim pospieszny wagonowy Gliwice - Dęblin, ten nawet do 8 razy w roku.
WIGRY: latem, 3 razy w tygodniu Gliwice - Suwałki przez Dąbrowę G, Olkusz, w Sędziszowie łączny z częścią krakowską, oraz jeszcze kilka razy (święta) Gliwice - Białystok, od 1984/85 przez Częstochowę.
Sędziszów - Wolbrom bez postoju: ?? od rozkładu zimowego 1993/94 w Wolbromiu zatrzymują się pociągi pospieszne, dwie pary Katowice - Kielce na EN57, w następnym rozkładzie już na wagonach, ale nie piętrowych - nie wiem, co by to mogło być. Osobowy na wagonach był bez postoju Charsznica - Wolbrom, tylko jeden taki. O skanach też nic nie wiem.
Wesołych ?wiąt :) |
|
EN57-1773
24.12.2009 00:49
|
Jeździł "od zawsze". Przez Kielce, Sędziszów, Olkusz, do Gliwic przez Szczakową i Mysłowice, z Gliwic przez Sosnowiec Płd i Strzemieszyce Płn. W roku 1962 (starszego rj nie mam) od Katowic do Gliwic w obie strony przez Bytom, od lat 70. przez Zabrze. Od rozkładu 1985/86 w obie strony przez Sosnowiec Płd. Ostatni raz w rozkładzie lato 1993. Postoje: do Dęblina nie zatrzymywał się kilka razy, do Gliwic kilkanaście.
Zestawienie w latach 80.-90. EU07 Dęblin, 4-5B i 1A również dęblińskie (jedynka w środku składu), na czole wagon bagażowy, na końcu ambulans 154 Dęblin - Katowice. Od końca lat 80. w okresie letnim zestawiany z 2 EN57 lubelskich. |
|
|
"Legnica - Katowice"
10.12.2009 22:52
|
Pociąg kursował do roku 2003, przynajmniej przez 30 lat, cały czas jako osobowy. Początkowo jako 6412, potem 6446, na końcu 6440. W 1996 powinien mieć jeszcze ambulans pocztowy, później został tylko wagon bagażowy. Zakończył żywot w czasie cięć w 2003, kiedy to "zamieniono" go na trzy osobne pociągi: Legnica - Jaworzyna, Kamieniec - Kędzierzyn i Kędzierzyn- Gliwice. |
|
|
Bzowo Goraj
31.10.2009 00:11
|
Spróbuję krótko wyjaśnić.
1. Jedno ramię lub jedno światło zezwala na jazdę z największą dozwoloną prędkością dla danego pociągu na danym odcinku linii kolejowej. W związku z tym, jeżeli zmniejszona prędkość wynikająca z ułożonej drogi przebiegu jest wyższa (lub równa), niż dopuszczalna na tym odcinku linii, to takie ograniczenie można było we wskazaniu semafora pominąć. Najczęściej można to zaobserwować w miejscach, gdzie są rozjazdy krzyżowe lub skrzyżowania. Takie miejsca można przejeżdżać na wprost z prędkością do 100 km/h. Jeżeli dopuszczalna prędkość na tym odcinku jest wyższa, niż 100 km/h, wówczas na semaforze świetlnym podany jest sygnał składający się z dwóch świateł uzupełniony zielonym pasem. Jeżeli prędkość dopuszczalna wynosi 100 km/h lub mniej, wówczas na semaforze jest tylko jedno światło. Można stąd wyciągnąć wniosek, że przy prędkości dopuszczalnej 40 km/h lub mniej, zawsze wystarczało jedno światło, czy też jedno ramię, tak dla jazdy na prosto jak i na bok. Jednak z takim przypadkiem się nie spotkałem.
Tak było kiedyś. Nie pytajcie, gdzie to napisane, bo nie wiem. I nie wiem, czy te zasady jeszcze obowiązują. Z projektowaniem urządzeń straciłem kontakt już dość dawno.
2. Jeżeli odległość między dwoma kolejnymi semaforami (dowolnymi, nie musi to być drogowskazowy i wyjazdowy, mogą być nawet na dwóch różnych, ale blisko siebie położonych posterunkach) jest mniejsza od drogi hamowania, to wtedy jest coś w stylu podanym przez SU45-034. Na następnym semaforze czerwone – na poprzednim najczęściej dwa pomarańczowe. Na następnym sygnał zezwalający – na poprzednim najczęściej jedno światło, ale już nie zawsze zielone, bo to znów zależy od sygnału podanego na tym następnym. Zakładamy oczywiście jazdę na wprost przy poprzednim i to bez rozjazdów krzyżowych. W przypadku, gdyby był tu rozjazd krzyżowy, to najpierw będą dwa pomarańczowe ciągłe, a potem dwa światła z zielonym pasem. Piszę „najczęściej”, gdyż jest to zależne od rzeczywistej odległości między semaforami i od obowiązującej długości drogi hamowania w tym miejscu (na poprzednim zamiast S13 może być S13a lub S9). Więcej na ten temat w Ie-4 (WTB E10).
Chyba nic nie pokręciłem :) |
|
|
EU07-021
22.10.2009 20:19
|
Pociąg z Gliwic, wagony też. |
|
|
ST44-282
21.10.2009 10:50
|
Tu sbl wygląda na jednokierunkową, przynajmniej w kadrze nie zauważam semaforów dla jady po torze lewym. Natomiast Pc2 stosuje się jadąc po torze lewym, bez dwukierunkowej blokady liniowej. Zaś blokada dwukierunkowa - ta może być samoczynna, półsamoczynna, tylko sam blok pozwolenia i wreszcie sbl dla kierunku zasadniczego i półsamoczynna dla kierunku przeciwnego. Ze zdjęcia wynika, że tu jest ostatni z tych przypadków, albo ... mechanik zapomniał :) |
|
|
SM48-026 "na rejonach"
09.09.2009 21:39
|
W moich notatkach (dane z 1995) Raniewo jest na szerokiej 904 i normalnej 907. Nie było okazji tego sprawdzić :( |
|
|
Pm36-2
04.09.2009 13:01
|
Jechałem tym pociągiem z ?odzi do Koluszek. Na Fabrycznym większych problemów nie było, bo na peron wchodzi się od końca składu, choć kilka osób było zaniepokojonych jakimś pożarem z przodu.
W Koluszkach ten skład, oraz osobowy Skierniewice - ?ódź, czekały na spóźniony osobowy z Katowic, oba pociągi przy peronie1. Ci, którzy przeszli potem kładką, wsiedli jak trzeba. Ale dużo osób przeszło dzikim przejściem od strony Skierniewic, i potem mieli problem. Z jednej strony ezt do ?odzi, z drugiej parowóz, no a gdzie do Warszawy? :) |
|
|
ET22-012
23.08.2009 08:54
|
Zapewne dawna 381 Oborniki Wielkopolskie - Wronki. |
|
|
Zachód Słońca w Mysłowicach
25.06.2009 21:06
|
To nie są tory kopalniane, tylko główne dodatkowe, przeznaczone dla ruchu towarowego. Z całej grupy czynne chyba jeszcze aż 2, więc na pozostałych raczej nic się nie wykolei.
Anglik w drugim od lewej torze od kilku dni jest zamknięty dla ruchu (nadmierne zużycie) - stąd jazda pociągami nieparzystymi po grupie towarowej. Od wczoraj zamknięty jest też pierwszy od lewej tor (zły stan wiaduktu), więc teraz w obie strony jeździ się po grupie towarowej. I jest wesoło :) |
|
|
SA101-001
12.06.2009 08:50
|
Zmieniają. Stąd różne zakresy numerów: z Krakowa od 410/1 i 4410/1, z Balic od 4010/1 i 4910/1. |
|
|
M62-3101
27.04.2009 05:55
|
Do DGT pociąg jechał już w nocy - na miejscu około 3.30. Lok 62-1199. Powrót planowany coś koło południa, jako 461691 Wróblin, ale moim zdaniem wyruszą w przedziale czasu 6 - 9. Chyba, że coś nie tak będzie ze składem. |
|
M62-3101
26.04.2009 12:17
|
W tym miejscu po tym torze V=70; po sąsiednich V=30.
W słońcu lok tak bardzo błyszczał, że nie było widać dwóch ciemnych pasów i w sumie wyglądało to jak EP09 ;)
Powrót z węglarkami to 461693 Pawłowice Małe Fabryczne.
Kolejny kurs PMT do Dąbrowy G. Towarowej jest przewidziany na jutro (27), teoretycznie o tej samej porze. Jeżeli dowiem się coś więcej, to rano około 6 wklepię:) |
|
|
ST44-1113, ST44-910
20.02.2009 05:30
|
Jest biały, bo jest samoczynny. Cała mijanka jest bezobsługowa. Sterowanie urządzeń jest inicjowane przez jadący pociąg, w sposób analogiczny do uruchamiania samoczynnej sygnalizacji przejazdowej. |
|
|
Koziki
04.02.2009 09:52
|
Odjazdy z Ostrołęki: ?omża 5.30, Grabowo 6.50.
Powroty: ?omża 10.00, Grabowo 8.55.
Kursują (1)(3)(5) oprócz świąt. |
|
|
SU45-078
05.01.2009 03:07
|
Powodem wydłużonego postoju był poprzedni pociąg, Niegocin. W tym okresie jeździł on około 30 minut po planie i w Giżycku miał krzyżowanie z Rybakiem a w Starych Juchach z osobowym Ełk - Korsze i z Mamrami. W związku z tym, Pogoria czekała na oba te pociągi w Wydminach. A spóźnienie Niegocina? Jak dobrze pamiętam, to czekał w Iławie na wagony z Lublina, a te znów były opóźnione z powodu remontu linii Warszawa - Gdańsk. |
|
|
SU45-170
16.12.2008 15:21
|
To pewnie 19031 Działdowo - Laskowice Pomorskie, w Brodnicy 10.21/10.36. Kursowanie pociągów między Działdowem a Brodnicą przywrócono od 7.02.2005. |
|
|
Kontenerowiec PCC
16.11.2008 07:34
|
Pełna relacja podana jest tylko w zeszycie rozkładu jazdy, a i to nie zawsze. Dla pociągów zaprowadzonych telegramem jako stacja końcowa/początkowa, zazwyczaj podawana jest pierwsza stacja poza granicą. A później to już zależy od "miejsca siedzenia", na przykład:
rozkładowo - Oberhausen West
w dokumentach Cargo - Węgliniec
potocznie w PLK, przynajmniej na Górnym ?ląsku - Bielawa (nawet bez "Dolna")
dla MK - Horka
i tyle :) |
|
|
060DA-992+1009
11.11.2008 06:55
|
Takie coś przejechało u mnie nad ranem z hasłem Katowice Kostuchna. |
|
|
SU46-011
07.11.2008 21:45
|
Prędkość rozkładowa dla 37001:
od Legnicy 60,
od km 65,96 120,
od km 74,07 50 (Miłkowice = 74,67),
od km 111,00 90,
od km 138,64 80,
od km 139,53/340,53 (?agań) 50,
od km 344,00 70,
od km 352,78 80,
od granicy(389,08 PKP/23,72 DB) 100,
od km 22,70 40.
Forst Lausitz jest w km 22,00. |
|
|
ET41-181
01.11.2008 06:20
|
449395 KWK Wesoła - Gliwice Port, postój w Mysłowicach 12.25 - 12.52. |
|
ET41-181
31.10.2008 15:01
|
Pociąg to jest do stacji Gliwice Port. Jeżeli z przelotu, to z KWK Wesoła, zaś jak z uruchomienia, to z KWK ?ląsk, skąd do Mysłowic skład przytargały 2 SM31. KWK Mysłowice już nic nie ładuje.
Kiedy to było - 28, czy 29.10? |
|
|
24.59
17.10.2008 15:49
|
Coś w tym jest. Tu przykład ze strony PKP PR:
Nr pociągu:
402 „Rachowiec”
Relacja pociągu:
Zwardoń (odj. 18.14) – Katowice (przyj. 21.11)
Pociąg kursuje wg częściowo zmienionego rozkładu jazdy:
.....
Katowice przyj. 22.22 – tj. 22 minuty później
I kolejne
Ostrava Hl. N. (odj. 16.06) – Katowice (przyj. 18.42)
Katowice przyj. 19.15 – tj. 16 minut później
Rajcza (odj. 5.42) – Katowice (przyj. 8.40)
Katowice przyj. 9.06 tj. 11 minut później
Zwardoń (odj. 7.57) – Katowice (przyj. 11.09)
Katowice przyj. 11.18 – tj. 4 minuty później
Tam mają jakiś specjalny sposób liczenia czasu, czego skutkiem może być odjazd o 24.59 :)
Pewnie chodzi o zmniejszanie opóźnień pociągów w statystyce. |
|
|
TEM2-253
10.10.2008 21:45
|
To jedyne skrzyżowanie tramwaju z torem zelektryfikowany; pozostałe tory kolejowe na takich skrzyżowaniach były bez sieci. Podobne skrzyżowania (2) bez sieci z tramwajem były w Będzinie na Kościuszki, między stacją Będzin a dworcem autobusowym.
Ostatek to posterunek ruchu, znajdował się w rejonie dzisiejszej Plejady. Semafor wjazdowy od strony Będzina był przed przejazdem na Okrzei (był widoczny z pociągów PKP).
Zbiorniki piasku (4): Otwór I obok ronda na Ludwiku, Otwór II obok Plejady; Otwór III w rejonie przejazdu na Okrzei, Otwór IV na wschód od stacji PKP Będzin.
Linia była w całości zelektryfikowana i na całej długości jeździły tam 3E, zaś EN57 często odpoczywał na wiadukcie nad 3 Maja.
KWK Sosnowiec była połączona z PKP torem ze stacji Sosnowiec Dańdówka, też pod siecią. Połączenie ze stacją w Będzinie było zlikwidowane grubo przed 1980, od Będzina biegło wzdłuż linii Warszawa - Katowice (wspólnie z torem do Fakopu), bezpośrednio przed Czarną Przemszą skręcało łukiem w lewo. ?ladem po tym połączeniu jest wolne miejsce między torami szlakowymi, a trzema torami wzdłuż Fakopu.
Nie sądzę, aby było połączenie torów piaskowych z torami PKP w rejonie Otwór IV - stacja Będzin, choć w tym miejscu tory piaskowe i bocznica stacyjna były położone równolegle obok siebie. |
|
|
EP09-020
06.10.2008 16:58
|
5 WRbd PKP/WARS Rzepin - Warszawa
265 WLABm RZD Basel - Moskwa
264 Bvcmbz DB/ERS Basel - Warszawa
256 Bvcmbz BD/ERS Munchen - Warszawa
255 WLABm RZD Munchen - Moskwa
183 WLABm RZD Amsterdam - Moskwa
182 WALBm BC Amsterdam - Minsk
181 WLABm PKP/WARS Amsterdam - Warszawa
180 WLABm PKP/WARS "
179 Bvcmbz DB/ERS "
178 Bvcmz DB/ERS "
176 Brdhmnu PKP/WARS "
176 = wagon typu 152Az (sleeperete) przystosowany do przewozu rowerów
178 = 10 przedziałów
179, 256, 264 = 9 przedziałów, 8*6miejsc + 1*2 miejsca dla niepełnosprawnych na wózkach
180, 181 = wagon typu 305Ad - miejsca rezerwacyjne w przedziałach: 1-4 i 7-10 S, D, T3, a w 5-6 Lux S i D;
oprócz WR, pozostałe z klimatyzacją i zamkniętym obiegiem sanitarnym, V max = 200
Jak gdzieś cyferki przekręciłem, to nie bijcie :) |
|
|
SU45-078
14.09.2008 14:35
|
W drugim końcu też tak jest. Pierwszy od prawej semafor jest jednoramienny |
|
|
EU06-11
10.09.2008 20:45
|
Dokładnie taki, 13909 Zachodnia - Płaszów |
|
|
ST43-234
17.08.2008 17:58
|
Co przed wojną i za czasów Słonego - też nie wiem.
Znów plan z roku 1973. Oba rozjazdy obsługiwane z nastawni KZ, która była w budynku stacyjnym. Przejazd strzeżony - brak osobnego posterunku sugeruje jego obsługę również przez KZ. Za przejazdem (za rozjazdem) była jeszcze tarcza manewrowa - w 1995 na planie już jej nie ma. Tor kończy się 264 metry od osi przejazdu. |
|
|
060DA-929
27.07.2008 13:48
|
I jakie zamieszanie przez to się robi :). Jedzie pociąg z numerem PTK Rybnik, a lokomotywa jest z PCC, albo odwrotnie. Do tego wagony czasem się trafią z NZTK.
Mnie inna rzecz zainteresowała. Tarcza ostrzegawcza, odnosząca się do następnego semafora, jest napędzana osobną pędnią, i chyba ma dwa sprzęgła sygnałowe - do dysku i do strzały. Gdzieś wcześniej był poruszony temat ruchomej strzały. |
|
|
SM31-167 + SM31-049
16.07.2008 05:14
|
Jeszcze kilka metrów i pociąg wjedzie na linię 114 - biegnie lewym torem na wprost. A pod wiaduktem była (?) linia piaskowa Trętowiec - Szyb Paula. Jest tam jeszcze jakiś ślad po niej? |
|
|
163 048-2
03.07.2008 15:59
|
Właśnie! Nie dość, że wcześnie wstaje, to później jeszcze innych budzi :). Ale, jak widać - warto (wstawać, nie budzić).
Postój to odbieg po 3022. |
|
|
Cegielski
27.06.2008 19:16
|
Na szlaku Brzeźnica - Biała P. jest 5 stałych ograniczeń: 3 razy "zły stan toru" - wszystkie do 30km/h, 1 raz "zły stan toru na przejeździe" - 30km/h oraz 1 raz "ograniczona widoczność na przejeździe" - 40 km/h. 20 km/h na tym szlaku nie ma, na całej linii jest dwa razy, na przejazdach. Chyba, że to jakieś czasowe zwolnienia - takich danych nie mam. |
|
|
Су251-86
15.05.2008 03:56
|
Na zdjęciu pociąg wjeżdża do Polski. Wcześniej polskie ziemie opuścił za stacją Jasienów Polny i kawałek jechał przez Rumunię. Oczywiście mowa o granicach przed wojną.
W 1939 roku Zaleszczyki miały bezpośrednie połączenie z Warszawą, tranzytem przez Rumunię, właśnie po tym moście i dalej przez Kołomyję i Lwów. Latem były to grupy wagonów w dwóch pociągach, od 4.IX zaplanowano jeden bezpośredni pociąg.
Podróżni jadący tranzytem przez Rumunię nie podlegali rewizji celnej, dewizowej i paszportowej. |
|
|
ST43-272
26.04.2008 06:58
|
No tak. Faktycznie przeoczyłem ten drobiazg, że w soboty i niedziele lutego w Kudowie nie było składu na Katowice. Czyli mamy Lublin + Katowice, ale nie "z Katowic", jak sądziłem, ale "na Katowice". Cztery godziny wzięły się z błędnego założenia, że skład Lublina został połączony z pociągiem z Katowic, jadącym właśnie 4 godziny później. A Zieleniec - widywałem ten skład często we Wrocławiu, ale że nim nie jechałem, to i na wagony uwagi nie zwróciłem. |
|
ST43-272
25.04.2008 12:04
|
Wygląda to jak Lublin + Katowice. Tylko Lublin musiałby być opóźniony 4 godziny.
Druga opcja to Lublin + ZIELENIEC, jednak skład z Wrocławia chyba miał wagony przedziałowe. |
|
|
SU45-011 + 214
21.04.2008 15:15
|
Teraz widzę, że ominęła mnie cała epoka sześcioosiowców. A tu nawet rumuny się trafiały. Bywałem tam za czasów TKt48, a później dopiero z SP32 i SM/SP42.
Wrzucaj dalej. Takie obrazki cieszą. Bardzo. |
|
|
EP05-23
21.04.2008 15:05
|
Szansa jest zawsze, ale tylko osobiście. Na nastawni wiszą najciekawsze z ostatnich. Niektórzy już widzieli. Pozostałe mogę przynieść.
@Kuba: Tak, przez CMK. |
|
EP05-23
20.04.2008 19:15
|
Mam podobne. Pół roku później. Ten sam pociąg, to samo miejsce i EP05-16. |
|
|
ET22-144
05.04.2008 13:16
|
Od lewej dwa tory linii 1, tor linii 160 i tor linii 186. Pociąg jest na 160. |
|
|
W Gubinie ...
02.04.2008 04:57
|
EWR jest spółką zajmującą się przewozami kolejowymi. Na PKP przewozy na rzecz tej spółki wykonuje PCC Kolchem. Analogicznie - dla Arriva PCC przewozy wykonuje PCC Rail. Wśród przewoźników posiadających licencje na przewozy w Polsce nie ma EWR i Arrivy. Pierwszą kwestię wyjaśnił Marcin, drugą można łatwo sprawdzić na pierwszej stronie Sieciowego Rozkładu Jazdy Pociągów.
Problemy wynikają ze zbyt swobodnego stosowania zamiennie słów spółka i przewoźnik w mowie potocznej, co jednak okazuje się nieprecyzyjne. To tak samo, jak z relacjami pociągów. Mówi się przykładowo o pociągu Warszawa - Szczecin/Kostrzyn, podczas gdy jest to pociąg Warszawa - Szczecin z wagonami Warszawa - Kostrzyn, które od Krzyża jadą w pociągu Krzyż - Kostrzyn. |
|
|
SU45-207
26.03.2008 00:47
|
Problem tak skomplikowany, jak instrukcje na PKP. Ponieważ tor jest już rozebrany, więc wskaźnik jest zbędny, ale też semafor powinien zostać przestawiony bliżej toru, do którego się odnosi. Chyba, że taka lokalizacja jest pożądana ze względu na łuk przed semaforem (z ustawienia słupów wynika, że taki łuk tu jest). Gdyby przed semaforem był choć kawałek rozebranego toru, wskaźnik musi być.
Kiedyś w zbliżonej sytuacji maszynista przejechał obok sygnału "stój". Następstw wypadku nie było. Maszynista stwierdził, że był przekonany, iż semafor odnosił się do rozebranego toru. Zdarzenie miało miejsce w nocy, a już rano stał tam W15. |
|
|
SU45-159
15.03.2008 01:32
|
Pociąg zaczyna i kończy bieg w Warszawie (chodzi o obszar, dawniej okręg), więc jest pociągiem wewnętrznym i taki ma numer. Relacja Warszawa - Trakiszki w obecnym rozkładzie ma przydzieloną serię 91xxx. |
|
|
Zarośnięta 309-tka (1) SP32-025
15.03.2008 01:23
|
Wymieniona gdzieś "po drodze". Jednak pomimo, że tarcza była dwukomorowa, czynna była tylko jedna komora - sprawdzone na planie z 1973 roku. |
|
|
060Da-1048
11.03.2008 01:37
|
Ten numer już kilka razy widziałem w opisach i też mi nie pasuje. Ale obstawiam, że brakuje jednego zera. 50472 czyta się i słyszy tak samo, jak 500472. Odpowiednio pięćset_cztery-siedem-dwa i pięćset-cztery-siedem-dwa. Jednak możliwe też, że w Gdańsku stosuje się numery pięciocyfrowe. |
|
|
Basia i Ernest
28.01.2008 07:59
|
Przystosowanie dowolnej, nie tylko czeskiej, lokomotywy do "polskich torów" to na przykład: zabudowa polskiego shp, reflektorów odpowiadających polskim przepisom, radiotelefonu z polskimi częstotliwościami, a dla elektrowozów - przystosowanie pantografów do współpracy z polską siecią. |
|
|
Lewin Kłodzki 1995
19.01.2008 08:06
|
Piękna seria zdjęć się ułożyła z okolic Kotliny Kłodzkiej. Co do wspomnień, to w 1984 ten pociąg (Kudowa - Lublin) wyglądał tak:
Kudowa - TKt48, sypialny, dwójka, jedynka;
Kłodzko - Pt47, z przodu bagaż, na koniec 6 klas;
Kędzierzyn - EU07;
Katowice - poczta i kuszetka.
SU46 prowadziły tylko pociągi Wrocław - Międzylesie, a i to chyba nie wszystkie. Kłodzko było opanowane przez TKt48, również na manewrach. |
|
|
SM31-127
15.01.2008 22:24
|
Z mojego punktu widzenia, łazowska służbówka była 'od zawsze'. Podobne przewozy wewnątrz stacji, o których wiem, były jeszcze w Tarnowskich Górach i Kutnie - w obu przypadkach ostatnio na EN57. Obecnych losów tych składów nie znam. Zaś warszawska klasa to już pociąg. Takich na ?ląsku i Zagłębiu była cała masa. Na EN57: ?azy - Dąbrowa Górnicza Towarowa, (Sosnowiec Gł -) DG Strzemieszyce - Dąbrowa G Tow, Częstochowa - Częstochowa Mirów, Oświęcim - Wesoła - Lędziny - Oświęcim, (Katowice -) Ochojec - Muchowiec (tu czasem 3 EZT, ostatnio SN81), Tworóg Brynek - Kokotek, Gliwice - Czarków, Kędzierzyn - Toszek Płn, Gliwice - Gliwice Port (niezależnie od próżnych składów w tej relacji) oraz składy na CMK w różnych relacjach, był też służbowy Katowice - Czechowice Dziedzice a i tak pewnie coś pominąłem; Na EN57 i ET21 + B: Czechowice Dziedzice - Zabrzeg Czarnolesie; ET21 + B: Czechowice Dziedzice - Skawina (obok planowych pociągów).
Dwie ciekawostki:
SM30 + B, później SP42, a nawet Ty2 (około 1985 przez dwa miesiące), ostatnio SM31/42: DG Ząbkowice - Będzin Grodziec; w ostatnim okresie jego kursowania zapełnienie było tak małe, że kursował sam lok i unikano niepotrzebnych manewrów;
SN61: rano Szczakowa - Maczki - Kazimierz - Strzemieszyce - Sławków Płd, cały dzień kilka par Sławków - Sławków Płd, powrót Sławków Płd - Dorota - Maczki - Szczakowa; w pewnym okresie zahaczał też o Bukowno. Kursował do połowy lat 80.
Jeszcze jeden rodzaj służbówek: pociągi dla górników. Te kursowały w relacji Tychy - Bieruń Stary - Kopalnia Piast, na odcinku do Bierunia jako ogólnodostępne.
I coś o OKa1. Biedaczek źle skończył. Kiedyś miał przewieźć kilka wagonów gospodarczych z ?az do Ząbkowic (albo odwrotnie). Maszyniści, przyzwyczajeni do ciężkich parowozów, odpuścili sobie połączenie składu na hamulec zespolony. Niestety, bardzo lekki OKa nie dał rady zatrzymać składu i całość skończyła bieg na koźle oporowym. |
|
|
EP05-02+16
13.01.2008 18:49
|
Proszę - jeden z przykładów.
Pewnej razu przez całą noc jeden z odcinków izolowanych pokazywał zajętość. Skutkiem usterki był wyjazd pociągów na szlak z sbl na sygnał zastępczy (V=20). Rano, przed przejazdem Górnika, pojawiło się dwóch dyżurnych monterów. Założyli mostki gdzie trzeba i dla tegoż Górnika zaświeciło się zielone. Po przejeździe zdjęli mostki i wszystko wróciło do normy. Usterkę usunięto dopiero w godzinach pracy miejscowego montera, ale meldunek dla zwierzchnika brzmiał: Górnik planowo. I o to tylko chodziło. |
|
|
SM31-127
12.01.2008 21:52
|
Grzegorz trafnie podał w opisie "tramwaj". Skład porusza się jedynie w obrębie stacji. |
|
|
EP05-02+16
12.01.2008 21:48
|
Dwie lokomotywy były raczej jako asekuracja niż konieczność. Zawsze któraś mogła się popsuć, więc druga już była na miejscu. Rozkład miał taki zapas, że pociągi docierały do Katowic, Krakowa i Warszawy do 15 minut przed planem. Swego czasu głośno było o maszyniście, który na trasie WC - KG nadrobił 30 minut opóźnienia bez przekroczenia prędkości. Oczywiście jedną lokomotywą by tego nie zrobił, ale to jednorazowy epizod. Tu liczył się prestiż nowego połączenia po CMK. W tym czasie cała kolej mogła leżeć na łopatkach a Górnik i Krakus MUSIA?Y jechać planowo. I jechały. Nawet Wam do głowy nie przyjdzie, jakie dziwne rzeczy się robiło, żeby to osiągnąć. Z tego okresu pochodzi też nazwa tych pociągów "Prominent", nawiązująca do ówczesnych dostojników partyjnych. |
|
|
SU42-534
03.01.2008 00:11
|
Taki wynalazek, jak obsługa dwóch pociągów jednym składem, funkcjonuje od początku istnienia kolei. Tylko w tamtych czasach na rozkładzie zaznaczało się takie rzeczy. Z czasem tych informacji jest coraz mniej. Dziś, w dobie dziwnych rozliczeń i wszechobecnej komputeryzacji, łatwiej jest wydłużyć trasę pociągu jako nowy pociąg, niż dokonać zmiany w jego relacji. Ten nowy można później wrzucić do kategorii "eksperymentalny" (przyjmie się, albo i nie). Eksperymentowanie z połówką pociągu w sensie jego trasy, jest już trudniejsze. Tylko tu twórcy rozkładu myślą o własnej wygodzie, a zapominają o ewentualnym podróżnym, który byłby chętny do skorzystania z owego eksperymentu. Ale brak przejrzystej informacji o ofercie przewozowej stał się już dawno cechą charakterystyczną na PKP. |
|
|
Warszawa JAKA?
25.12.2007 18:51
|
Stacja Warszawa Gdańska, nastawnia WG1. |
|
|
Most w Zaleszczykach
18.12.2007 13:53
|
Trasa Zaleszczyki - Kołomyja przechodziła tranzytem przez Rumunię. Podobnie, jak pociąg Zwardoń - Jabłonków (wtedy obie stacje były w Polsce) jechał tranzytem przez Czechosłowację.
Współcześnie były pociągi Przemyśl - Zagórz jadące tranzytem przez ZSRR. Dla odmiany - przez Krzewinę Zgorzelecką jeżdżą tranzytem pociągi niemieckie, a przez Głuchołazy - pociągi czeskie. |
|
|
SU42-540
15.12.2007 15:28
|
Na dziś w Kamieńcu 6621 i 310. Reszta w Kłodzku. |
|
|
TKp 4422 & barka
15.12.2007 11:35
|
Do Gliwic Portu cały czas jeżdżą pociągi z miałem, więc pewnie jeszcze przez jakiś czas będzie można zobaczyć płynącą ładowną barkę. |
|
|
ET41-122
10.12.2007 19:47
|
Już są!!! Jedna para TLK do Warszawy. Ostatni raz do Warszawy można było stąd dojechać około 1980 roku, Wigrami. |
|
|
SA106-010
05.12.2007 00:52
|
To całkiem inny wagon. Zauważ, że w starym piętrusie drzwi wejściowe są na wysokości "półpiętra". W wagonie na zdjęciu są na wysokości dolnego poziomu. |
|
|
ET22-1045
29.11.2007 21:47
|
Niedaleko. Drogą to 15 minut intensywnego marszu. Torami znacznie dłużej. |
|
ET22-1045
29.11.2007 13:51
|
O! Moja nastawnia.
Pociąg jedzie linią 657, sąsiedni tor to 655 a dwa najbliższe - 171. Proponuję wpisać wszystkie trzy.
Tak wyglądała pierwsza nastawnia na podg Mieszko, która zapadła się pod ziemię na czynnych szkodach górniczych. Około 1980 roku jej zdjęcie było w "Sygnałach". |
|
|
EU07-462
28.11.2007 22:22
|
... stałe do 40km/h. O ewentualnym czasowym nic nie wiem. |
|
|
"Bytów"
23.11.2007 20:31
|
PMT zamówił trasę Katowice Janów - Lipusz. Nr pociągu 451684/5. Odjazd z Janowa 20.XI 18.50; M62 - 1845 i SM42 - 2035 PMT. W Janowie byli pierwszy raz. |
|
|
ST44-1101
16.11.2007 04:12
|
Linia 741 nie przechodzi przez Inowrocław. |
|
|
SM42-330
04.11.2007 20:01
|
Tarcze ostrzegawcze do semaforów wyjazdowych i drogowskazowych ustawia się na liniach pierwszorzędnych i magistralnych, i to w przypadku, gdy na stacji przewidziane są przebiegi bez zatrzymania (na takich liniach zazwyczaj są). W Międzychodzie wszystkie linie są znaczenia miejscowego, nie ma tu też przebiegów bez zatrzymania - chyba, że były jakieś modyfikacje. |
|
|
Międzychód
31.10.2007 06:41
|
Sprawdziłem to na tablicy zależności z 1959 roku. Wtedy możliwy był tylko jeden przebieg wjazdowy. Na to naniesiona jest zmiana. Po niej jest możliwy wjazd spod semafora A na tory 2, 4 lub 6 albo spod B na tor 6 i jednocześnie spod C na tor 3.
Dwie ciekawostki: wszystkie trzy semafory mają tarcze ostrzegawcze nastawiane osobnymi dźwigniami; perony oznaczone są A, B i C.
Aha. Semafor A to tam, gdzie 266; obok kolejno B i C. Dziś jest tak samo. Sprzeczność jednoczesnych wjazdów na tory 1 i 3 jest spowodowana brakiem drogi ochronnej za semaforami wyjazdowymi. |
|
|
SM42 KWK Mysłowice
29.10.2007 18:23
|
Ostatnia znana mi koncepcja przewiduje wydobycie do 2010 roku. |
|
|
EN57-2036
29.10.2007 04:06
|
Zmień na 138 i popraw na EN57.
Tu miał być fotostop na Ladacznicach, ale pogoda nie pozwoliła. |
|
|
EU07-495
28.10.2007 17:19
|
W takim razie to 517 Wrocław - Zgorzelec. Po lutowej zmianie rozkładu w Bolesławcu o 17.17. |
|
|
Ciekawostka
25.10.2007 10:15
|
Jest zgodne. Sygnały na semaforach wjazdowych powinny być widoczne w sposób ciągły z odległości 400 m. Dla toru położonego w łuku w wykopie, czy obok podwyższenia terenu, takie ustawienie semafora może spełnić ten warunek - to zależy od wysokości skarpy. Inne rozwiązania to sygnalizatory powtarzające lub wskaźniki W11a.
Soczewki semafora są tak zbudowane, że wysyłają dwa strumienie światła. Jeden na wprost, drugi skośnie w dół, w kierunku toru. Sygnał jest widoczny również dla maszynisty pociągu stojącego bezpośrednio przed semaforem. |
|
|
Inne spojrzenie
24.10.2007 21:57
|
Wygląda mi to na bezkolizyjny wjazd na Kielce Herbskie od strony Koniecpola. Prawdopodobnie tylko w planach, ale tu już musiałbym długo szukać w literaturze a i tak nie ma pewności, czy znajdę odpowiedź, |
|
Inne spojrzenie
24.10.2007 18:30
|
Jak to jest w Kielcach, to nie pomogę. Były kiedyś plany rozbudowy Kiec Herbskich, ale konkretów nie znam. |
|
|
|
|
SM42-903
19.10.2007 14:31
|
Zależy, co podajesz w opisie. Miasto Sosnowiec, ale stacja Będzin. Mnie też by do głowy nie przyszło powiedzieć na to miejsce 'Sosnowiec' - a jednak. |
|
|
SU42-529
19.10.2007 06:32
|
Na planie z roku 1973 ten tor kończy się w okolicy km 39,5, jego długość użyteczna to 92,1 m. Nastawnia jest w km 39,576. W tym okresie za przejazdem były dwa rozjazdy. Od drugiego z nich, zlikwidowany już tor przechodził po lewej stronie fotografa i kończył się kozłem oporowym na wysokości rampy. Pomiędzy tym, a istniejącym jeszcze torem był plac ładunkowy, z którego zrobiono zdjęcie. Plac pewnie się zachował.
W tym okresie nasz tor służył, tak jak dziś, jako wyciągowy dla manewrów. Jeżeli była tu jeszcze jakaś bocznica, to znacznie wcześniej. |
|
|
EP07-379
16.10.2007 17:53
|
Patrząc tylko na słupek, to może być Legnica. W km 65,2 - 65,4 są rozjazdy od strony zachodniej. A godzina wskazuje na IC Wawel do Niemiec. |
|
|
2 x ET05
16.10.2007 13:52
|
Wyglądają jak Tads. Do przewozu materiałów sypkich wrażliwych na wilgoć. |
|
|
EU07-047
12.10.2007 17:15
|
Jakiś czas temu Wawel jeździł okrężnie przez Zgorzelec. Roku to akurat nie pamiętam. ale numer miał wtedy 36000/1 i 63000/1. |
|
|
EU07-396
06.10.2007 14:16
|
Możliwe. Ale po wakacjach nie wróciła. Likwidacja klasy 1 dotyczyła wszystkich pociągów osobowych na tej linii. Oczywiście tych, które ją wcześniej miały. |
|
EU07-396
06.10.2007 13:54
|
Miało być 518. Na marginesie - jakoś od końca czerwca zabrali mu pierwszą klasę. |
|
EU07-396
06.10.2007 12:46
|
Od lutego: Bolesławiec 13.55 Tomaszów B. 14.05. |
|
|
TEM2-182
02.10.2007 15:39
|
Mieszkam w tych blokach. Częstotliwość jest różna. Czasem cały dzień cisza. Innym razem wydaje się, że jadą jeden po drugim. Przerwy w ruchu mogą być związane z remontem tej linii. |
|
|
ET22-1089
01.10.2007 20:44
|
To 215. 217 będzie za dwie godziny. |
|
|
EP07-376
30.09.2007 22:21
|
Na innych zdjęciach widać, że w Węglińcu perony są wyłożone kostką, zaś w Bolesławcu perony i przejście przez tor są takie, jak tu. |
|
EP07-376
30.09.2007 15:03
|
10.04.2004 to sobota, więc to nie 55135. Z sytuacji na zdjęciu wynika, że nie jest to pociąg, który skończył bieg. Ale - jak Węgliniec, to może to być 516 Zgorzelec - Wrocław. Opóźniony, ewentualnie już w Bolesławcu - planowo 10.49. Nie znam wyglądu tych stacji. |
|
|
SU45-123
29.09.2007 09:44
|
W kwietniu 1996 to był 9011. Dopiero od 2.06 zmieniono zakres numerów z 901x na 902x. |
|
|
EN57-1014+1103
27.09.2007 22:25
|
Może Zebrzydowa. Tam było wtedy krzyżowanie pociągów 515 (do Węglińca) z 518 (Gorlitz - Wrocław). |
|
|
EP07-391
26.09.2007 00:14
|
Planowy odjazd 2240 z Zachodniej to 8.44. Może w aparacie był czas letni. |
|
|
EN57-1626+7
24.09.2007 17:28
|
Do stolycy z wszystkich stron świata jadą pociągi parzyste. |
|
|
EP09-039
24.09.2007 17:24
|
Według rozkładu jako piąty jest WRm, ale tu go nie ma. Więc piąty na zdjęciu to następny z rozkładu: Bcmbz DB. Kuszetka, 10 przedziałów. Przedział 10 (dwa miejsca leżące) przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych na wózkach. Rozkład niemiecki podaje serię Bvcmbz. |
|
|
SM42-851
23.09.2007 23:03
|
To już było wyjaśnione, chyba nawet pod Twoim zdjęciem. Dawna Baza Przeładunku Rudy to dziś Euroterminal. |
|
|
BR 232-152
21.09.2007 12:36
|
Ciężka lokomotywa z jednym wagonem i sześciu pasażerów w środku to jednak nie są właściwe proporcje. Z drugiej strony - 6 osób to i tak dużo, bo pociąg jechał jako próżny skład. |
|
|
standardzik z Brus :)
21.09.2007 01:23
|
Różnica polega na tym, że 101 jest dwuczłonowy (101 + 121; s + d), a 102 trójczłonowy (102 + 111 + 102; s + d + s). Zaś problem jest taki, że ostatnio 102 jeździ bez wagonu doczepnego i od 101 prawie się nie różni. Niebieski to 102. 101 ma inne boczne okna. |
|
|
Ol49-59
19.09.2007 17:53
|
Na tej 'kładce' były urządzenia srk. Zwalnianie przebiegów, albo stwierdzenie wolności torów - tego dokładnie nie wiem. W obu przypadkach jest to najczęściej klucz, który trzeba przekręcić w zamku. W czasach, kiedy ta kładka jeszcze była, co chwilę ktoś dreptał tam i z powrotem. Takie umieszczenie zwalniaczy kluczowych, wymusza na obsłudze obecność w miejscu, skąd najlepiej widać tory. Oczywiście nie ma pewności, czy ta obsługa na tory popatrzy, ale na posterunkach bez urządzeń wykrywania taboru, lepszego zabezpieczenia nie ma.
Większość podobnych balkoników służyła właśnie do tego celu. |
|
|
SU45-132
18.09.2007 11:30
|
Zgadza się. Powyższe określenia funkcjonują już kilka lat. |
|
|
ST44-1105
12.09.2007 21:33
|
To może być trasa nr 5233 Terespol Pomorski - Chojnice. Ale może też być każda inna, która przechodzi przez te dwa punkty.
Z numeru pociągu wynika tylko jego rzeczywista trasa (wewnątrz obszaru konstrukcyjnego lub pomiędzy nimi), a nie relacja trasy katalogowej. |
|
ST44-1105
12.09.2007 18:27
|
Katalog. Tu zgoda. Ale numer jest wewnętrzny, więc po drodze musiał być zmieniony, przynajmniej raz. Ciężko będzie takie coś wytropić w wykazie tras. |
|
|
ST44-1105
03.09.2007 18:48
|
Od czasu wprowadzenia komputerów, stawek za dostęp, przejazd i innych jeszcze usprawnień, numer pociągu nie zawsze jest zgodny z teorią. Jest pociąg do wyprawienia, a nie ma dla niego trasy w rj, to czasem bierze się trasę pociągu, który akurat nie pojedzie. Często jadą składy ze ?ląska do Warszawy z numerem 31xxx, albo od granicy (Zebrzydowice, Chałupki) do śląskich kopalń w planie 41xxx. Prywatni przewoźnicy robią odwrotnie. Zdarza się, że zanim pociąg dojedzie do celu, kilka razy zmieni numer. Przykłady z życia: Warszawa Praga - DG Ząbkowice - S Jęzor - docelowa kopalnia, albo Praga - Stradom - Bytom - Szopienice Płn - KWK. |
|
|
Dłuższy od "Borów..."
29.08.2007 16:35
|
Był taki pociąg. 85724 Piła Gł 6.05 Chojnice 7.42/49 Laskowice P 9.27/30 Jabłonowo P 10.38/59 Działdowo 12.32. Rozkład z końcowego okresu obowiązywania (były poprawki). Pociąg był też w kolejnym rozkładzie. W sezonie 2000/01 było już przesiadanie w Chojnicach i Jabłonowie. Zaś rok przed datą zdjęcia, o tej porze jechał pociąg Chojnice - Działdowo. Ogólnie, w tych latach, był tylko jeden pociąg do Jabłonowa - z Grudziądza lub z Laskowic, różnie w kolejnych okresach. |
|
|
ToP ze "strzałą" na ukos
28.08.2007 01:21
|
Właściwie już wszystko jasne.
Semafory, które mogą podawać oba sygnały zezwalające, mają dwie dźwignie sygnałowe, które przesuwają pędnię w przeciwnych kierunkach. Jedną dźwignią podaje się sygnał Sr2 + Ot2, drugą Sr3 + Ot3. Jeżeli tarcza jest dwustawna, w obu przypadkach ukazuje się sygnał Od2. |
|
|
ET22-826
27.08.2007 14:26
|
IC już było. Natomiast wygląda na to, że PR poszły śladem konkurencji i w czasie obowiązywania rozkładu 2002/03, wprowadziły rezerwację miejsc w niektórych pociągach. Były to : Wigry, Delfin, Starosta, Gałczyński, Pobrzeże, oraz pociągi z Bielska, Płaszowa i Wrocławia do Kołobrzegu, z Zakopanego do Olsztyna, z Katowic do Słupska i ?winoujścia, wszystkie w obu kierunkach. |
|
|
ToP ze "strzałą" na ukos
26.08.2007 23:32
|
Zgadza się. Nie wnikałem w drobiazgi.
W niemieckiej sygnalizacji, na tarczach ostrzegawczych, również świetlnych, były stosowane dwa światła ułożone ukośnie. Tam, obrót strzały, powodował obrót podobnej komory, która podawała światło z lewej dolnej latarni na dodatkową przesłonę pod prawą górną latarnią.
Takie rozwiązanie powoduje, że nie jest możliwe świecenie tylko zielonego światła, w przypadku, gdy pomarańczowe zgaśnie. |
|
ToP ze "strzałą" na ukos
26.08.2007 22:55
|
Piękny widok. Również gratuluję.
To pudło za przesłoną sygnałową, to komora lustrzana. Po obrocie strzały, kieruje dodatkowo snop światła na szkło zielone.
Poprawnie powinno być: tarcza trzystawna, chociaż Firefox właśnie stwierdził, że takiego wyrazu nie ma. |
|
|
ET22-826
26.08.2007 22:40
|
Też ciekawy przypadek. Gałczyński miał skład z rezerwacją miejsc, ale nie dotyczyło to wagonów do Torunia. |
|
|
EN57-1700
24.08.2007 11:02
|
... to z "lubelskiej" - konkretnie z Dęblina. 7.03.2007 był dniem roboczym. |
|
|
ST44-949
24.08.2007 09:49
|
Sam sprawdziłem to i sam sobie odpowiem.
Kolejno: Zachodnia, semafor przy torze lewym, Ochota, semafor przy torze prawym, ?ródmieście WKD. |
|
|
Jedzie...
24.08.2007 09:41
|
Dawniej jeszcze do kompletu byłby Ty2 z Bipami do Kruklanek.
Ale to powinno być o 18. Zegar się zmęczył, czy jest to Pogoria w drugą stronę? |
|
|
TEM2-053
22.08.2007 02:19
|
Znam kogoś, kto pracując w Hucie, robił dla potrzeb zakładu, fotografie tejże huty. Też miał problemy z ochroną. |
|
|
najszybszy
22.08.2007 02:10
|
Najgrubsze są cysterny z krajów WNP, nie licząc przekroczonych skrajni. Najszybsze pociągi są w Polsce tylko w delegacji, jak TGV czy Pendolino. |
|
|
najdłuższy
22.08.2007 02:04
|
Około 1500 ton. Ale tu już nie o masę chodzi, a o długość. Opory ruchu takiego składu są czasem większe, niż pełne brutto 3200 t, czyli 40 ładownych węglarek. Szczególnie jest to odczuwalne na łukach. |
|
|
140 059-7 + M62M-001
21.08.2007 06:08
|
To cudo jechało 16.08 wieczorem, luzem do Monowic. Możliwe, że z Chałupek. Tak szybko jechało, że nie zdążyłem spytać. |
|
|
ST44-949
18.08.2007 16:30
|
Semafor z toru prawego jest za peronem Ochoty. OK, ale gdzie stoi semafor A, wjazdowy z toru lewego?
Co do wygranej, to ja biorę te gwoździe. Zawsze kilka groszy w skupie za nie dostanę. Możecie wysłać faksem. |
|
|
z Berlina
18.08.2007 16:23
|
W tabeli 345 jest błąd. Poprawny numer to 85006, co można sprawdzić w tabeli 425. W drugą stronę jest już dobrze: 58007. |
|
|
ST44-949
14.08.2007 20:10
|
Dziwna stacja, ale stacja. Czołowa w układzie podłużnym. Od Centralnego tory główne dodatkowe, a dalej zasadnicze (a może odwrotnie). Przy trzech zajętych torach ciągle można jeszcze przyjąć pociąg, choć pozornie tory są tylko dwa. Ten półtrapez właśnie z dwóch robi cztery tory, a że są tam semafory, więc wszystkie to tory główne.
Jeden semafor wjazdowy jest chyba jeszcze przed Ochotą, a to by oznaczało, że w granicach ?ródmieścia jest jeszcze ten przystanek.
Wygrałem coś? |
|
|
SU45-243 w Wielbarku
13.08.2007 22:41
|
Taka sytuacja też jest możliwa. Zawsze w ostatni dzień starego i pierwszy nowego rozkładu, są jakieś zawirowania w obiegach. A jak często okazuje się, że wchodzi nowy rozkład, a tu nie ma co jechać (albo kto). Bo skład (drużyna), który ma być na jakiś pociąg, przechodzi z pociągu, którego w starym rozkładzie nie było, a w nowym przyjedzie dopiero jutro. |
|
SU45-243 w Wielbarku
12.08.2007 16:54
|
Ten pociąg jechał już w relacji Ostrołęka - Olsztyn Gł. Zmiana rozkładu polegała na zlikwidowaniu trzech pociągów na odcinku Szczytno - Olsztyn, a w to miejsce wydłużono do Olsztyna oba pociągi z Ostrołęki. W kierunku przeciwnym wyglądało to inaczej. Daty tej zmiany nie zanotowałem, a szkoda. |
|
|
Nowomowa :)
09.08.2007 17:28
|
Brak tegoż Qnia. On kiedyś też był pojazdem trakcyjnym. |
|
|
ST44-949
09.08.2007 17:25
|
Istotny jest właśnie ten trzeci tor. Jeżeli można na niego wjechać pociągiem, lub z niego wyjechać, to wtedy jest to tor główny dodatkowy i mamy stację. Chodzi tu o jazdę pociągową, a więc na sygnał zezwalający na semaforze, nie o same manewry. Jeżeli taka jazda nie jest możliwa, to mamy tor boczny. Tu już granica między stacją a mijanką jest cienka. Według mnie będzie to mijanka z torem ładunkowym. Niestety, definicja stacji jest taka, że można pod nią podciągnąć większość mijanek. Właściwie nawet wszystkie. Ostatecznie, i tak każda mijanka jest stacją. Ale znów z tego stwierdzenia wynika, że stacja musi mieć więcej torów głównych, niż mijanka, żeby mijanką nie była.
Na marginesie - widziałem niedawno schemat posterunku, który ma tylko jeden tor główny i jest stacją. Też mam wątpliwości, czym innym mógłby być ów posterunek, jeżeli nie stacją.
Rodzaj posterunku jest określony w Regulaminie Technicznym Posterunku (czyli ustalony przez piszącego ten regulamin), i tego należałoby się trzymać, choć i tam różne abstrakcje wypisują. |
|
|
SA108-008
09.08.2007 14:55
|
I tak, i nie.
Handlowo do Poznania, technicznie do Czerwonaka, a dalej autobus. |
|
|
ST44-949
09.08.2007 13:12
|
Dane PLK bardzo często są błędne i niezgodne ze stanem faktycznym. Czasem nawet sprzeczne.
Sądząc po zdjęciach, Bińcze to obecnie mijanka z przystankiem osobowym. Ale tych zdjęć za mało, żeby to potwierdzić.
Jeszcze wyjaśnienie: mijanka to stacja, która ma tylko dwa tory główne; może być na linii dwutorowej; może być węzłem.
Przejście rozjazdowe między dwoma torami, urządzone poza stacją, to posterunek odgałęźny, a nie przejście dyspozytorskie. |
|
|
SP32-206
06.08.2007 18:19
|
Wtedy (2005) już do Rzeszowa. Dziś też. Dawniej zmiana loka była w Przeworsku. W Muninie raczej nigdy, albo bardzo dawno.
Tylko, według moich danych, numer pociągu to 23521. |
|
|
EN57-1689+1763
05.08.2007 23:14
|
Tu już przesadziłeś. Jak Ci wyszło te 28 razy? Pociąg w tej relacji ma termin (D), a od Warszawy Zachodniej - codziennie. To i tak wychodzi około 250 dni.
Może policzyłeś dni tylko jednego z wariantów rozkładu. |
|
|
Wyjazdowe z Ustki...
05.08.2007 13:24
|
W 1990 roku do Ustki były pociągi z Mysłowic, ?odzi, Wrocławia, Poznania i Warszawy, oraz grupa wagonów z Kielc.
Interesuje mnie semafor, na zdjęciu pierwszy z prawej. Wyglądam jakby stał po lewej stronie toru, do którego się odnosi. Może ktoś z Was potwierdzić lub zaprzeczyć? Co jest na wskaźniku widocznym przed lokiem? A może jest gdzieś plan Ustki (stacji) w sieci. Być może to kolejny 'lewostronny' semafor wyjazdowy. |
|
|
EP05-16
04.08.2007 23:19
|
Zrobiłeś zdjęcie pociągu jednocześnie z trzech stron.
Jak to jest Wschodnia, a na taką wygląda, to zmień numer linii na 2, a numer pociągu na 38415. |
|
|
SM42-356
04.08.2007 06:27
|
Tak było jeszcze rok temu. Teraz to wagony od Rozewia z Wrocławia. Relacja techniczna jest wpisana prawidłowo. |
|
|
EU07-531
31.07.2007 14:25
|
Na wagony i ich wygląd jakoś nie zwracałem nigdy uwagi. Jak ten pierwszy jest rowerowy, to może to być tylko Witkacy, około 11.45. Wielkopolanin rowerów nie ma, a Tatry mają rowerowe na drugim końcu. |
|
EU07-531
30.07.2007 22:14
|
Do Zakopanego jest tylko jeden TLK - 53702/3 z Gdyni. Drugi, 73410/1 w tym dniu nie jedzie. Pozostałe to jednorazowe incydenty. |
|
|
6:4 dla napędowych!
30.07.2007 00:39
|
Oprócz pociągów ujętych w rozkładzie, kursuje jeszcze para służbowa dla celników w relacji Powroźnik - Plaveć, w zestawieniu lok + Bh. Z Polski wyjeżdża około 23.30. Wagon zostaje na Słowacji, a lok zabiera Cracovię. Bh powraca z lokiem, który zawozi Cracovię na stronę słowacką. |
|
|
ST44-1110
26.07.2007 19:59
|
W tamtym okresie trasy zapasowe były na każdej linii. Pokazywały tylko maksymalną zdolność przepustową linii i nic więcej. Za to kolumna 'lokomotywa' jest ciekawa. Przypomniało mi to jeden z pociągów w moim rejonie. Tam kolejno było: 2 Ty246, 2 Ty45, 2 ST44, 2 ET21, 2 ET22, aż wreszcie ktoś wynalazł ET41 i tu już wystarczał 1 lok. Mowa o pociągu TM 91190, -92 lub -94 (w różnych latach) KWK Katowice - Warszawa Praga, 3200 t, też około 1980. |
|
|
TEM2-148
26.07.2007 09:29
|
Z Choruli numer się zaczyna na 6.
Za to pokazałeś piękny układ semafor + tarcza manewrowa. Nawet trochę szkoda, że lok zasłania jeden zestaw.
Na pierwszym od prawej semaforze, nad napędem, jest coś co wygląda jak elektryczne sprzęgło sygnałowe. W naturze czegoś takiego już całe wieki nie widziałem. |
|
|
SM42-921
23.07.2007 21:04
|
Nie ma pojęcia "zwykły towarowy". Nie można więc opisać różnicy. Ogólnie pociągi towarowe można podzielić na 8 grup. Wśród nich są pociągi zdawcze, które dzielą się jeszcze na 3 rodzaje. Charakter pociągu zdawczego dość dobrze ujął Pomorzanin. Pozostałe grupy to: systemowe europejskie, międzynarodowe, ekspresowe, pospieszne, niemasowe, masowe i liniowe. |
|
|
ST44-992
23.07.2007 14:34
|
@UOP.
Za dużo pytań, a wszystkie wymagają rozwiniętej odpowiedzi. Do tego, każde z zagadnień może występować niezależnie od pozostałych.
1. To nieruchome mogą być stosowane na liniach znaczenia miejscowego;
1a. Obecność To nieruchomej nie oznacza automatycznie, że semafor musi zawsze wskazywać sygnał "Stój";
2. W urządzeniach mechanicznych, przebiegi bez zatrzymania możliwe są tylko po torach głównych zasadniczych;
2a. Na stacjach węzłowych może być różnie - tu potrzebny jest schemat urządzeń srk.
@ Dyżurny z Wd.
Tarcze ostrzegawcze umieszczane obok semaforów wjazdowych, były zazwyczaj nastawiane tą samą dźwignią, co semafor. Możliwe więc, że nie znajdziesz osobnej dźwigni do tej tarczy, lub miejsca po tej dźwigni. |
|
|
SU45-122
21.07.2007 17:36
|
Na planie schematycznym urządzeń srk rysowano dokładnie to, co stało w terenie. Możliwe kombinacje:
1. To nieruchoma;
2. To dwustawna;
3. To trzystawna;
4. To trzystawna z nieruchomym dyskiem.
Zaznaczano też sprzęgło sygnałowe i kontakt To, jeżeli tarcza była w nie wyposażona.
Jeżeli To stała obok poprzedniego semafora i miała wspólny z nim napęd, też się to zaznaczało.
Na planach drogowych symbole mogły być uproszczone. |
|
SU45-122
21.07.2007 06:42
|
Trzystawne stosowało się na liniach pierwszorzędnych. Na pozostałe linie dawano dwustawne. Tyle teoria.
Może w Czernikowie też kiedyś była trzystawna, albo ktoś uznał, że wystarczy dwustawna.
JSL jest pierwszorzędna. |
|
|
ST43-216
17.07.2007 20:15
|
CTL: Train, Rail i Logistics to trzech różnych przewoźników, mających osobne wyróżniki cyfrowe i literowe w numerze pociągu. |
|
|
TEM2-148
15.07.2007 19:04
|
Dodaj też 371. To na niej stoi lok.
Wolsztyn bez parowozu to miły rodzynek w galerii. |
|
|
SU45-128
15.07.2007 18:50
|
W normalnym ruchu, te wagony są cały czas w Podlasiaku. Grupa do Kaliningradu jest odczepiana w Malborku. W czasie objazdów, zasadniczy Podlasiak jechał jako osobny pociąg, a z wagonów z Berlina zestawiano drugi pociąg, który uzupełniano o wagon B Szczecin - Ełk. Ten skład od Tczewa jechał według rozkładu ełckiej części Podlasiaka, również z dzieleniem w Malborku. |
|
|
TEM2-025
15.07.2007 18:35
|
Jest semafor.OK. Jakoś nie zwróciłem na to uwagi. Jednak dla pociągów na tą bocznicę, również prywatnych, stacją docelowa były Maczki. Możliwe, że PCC w swojej dokumentacji (ale tylko tu), podaje jako punkt końcowy nazwę bocznicy. Kiedyś była to "Baza przeładunku rudy". Tu pytanie - jaka jest oficjalna dzisiejsza nazwa tej bocznicy? Bo nie jest to Sławków, chyba że jakiś Sławków Kontenerowy, albo coś w tym typie. |
|
TEM2-025
15.07.2007 09:51
|
Nie jest i nie była. Sam wjazd z bocznicy na stację jest chyba na Tm, a jeśli tak, to pociąg ma relację Maczki - Gdynia. Zresztą, sam Sławków to trochę w innym miejscu leży.
Ewentualnie możesz wstawić 133. |
|
TEM2-025
15.07.2007 08:39
|
Z jednego nasypu zrobione zdjęcie drugiego nasypu z pociągiem. Z dwadzieścia lat temu wszystko to było na poziomie dna powstałych tu rozlewisk. Lasek też nie wyrastał z wody. Za następne dwadzieścia lat, nasypy będą jeszcze wyższe. |
|
|
TKp-4422
15.07.2007 08:29
|
... wstawić we wszystkich fotkach z Juliana D29-887? To linia Jup - KWK Julian. |
|
|
SU45-132
14.07.2007 06:25
|
Wszystkie nieobsługiwane mijanki na taj linii tak wyglądają. Semafor też jest nieobsługiwany, więc ma biały maszt. Dolne światło pokazuje tylko położenie zwrotnicy - jego obraz odpowiada obrazowi wskaźnika zwrotnicowego. Tu oznacza: jazda z ostrza z odgałęzienia. Pociąg ze zdjęcia na semaforach wjazdowym i wyjazdowym ma wyświetlony wskaźnik: jazda przez rozjazd na wprost. Sygnały te są tylko informacją o położeniu zwrotnicy. Zezwoleniem na jazdę pociągu jest polecenie dyżurnego odcinkowego, przekazane za pomocą środków łączności. |
|
|
EP09-041
12.07.2007 06:53
|
to tu były trzy tory. Widać miejsce po środkowym. Dwa po prawej były z Szopienic Płd a lewy z Szopienic Płn. |
|
|
EN57-2041+2017
12.07.2007 06:48
|
To już 3437. Jeden z kilku, które w Jęzorze mają "zp". |
|
|
SM42-2643
12.07.2007 06:45
|
Ochrona Cię nie zwinęła?
To za płotem, wiec chyba część północna kopalni. Jeśli tak, to na zdjęciu jest szyb ?okietek. Po południowej stronie jest szyb Franciszek. |
|
|
SP45-225
10.07.2007 23:32
|
... to taki sam, jak następny. Tak kiedyś wyglądały wszystkie wagony, również "warsy" i sypialne. |
|
|
EU07-383
07.07.2007 04:28
|
... to dwa różne pociągi. Latem 1996 kursował Baltic ?winoujście - Praga. Wagony Gdynia - Praga jechały wtedy w pociągu 57104 Gdynia - Poznań, i to chyba ten jest na zdjęciu. W następnym rozkładzie był już osobny pociąg 57300 Bohemia, relacji Gdynia - Poznań, tylko z wagonami do Pragi, zaś 57104 otrzymał nazwę Bałtyk. Wszystkie wymienione pociągi to pośpiechy. |
|
|
Bory Tucholskie
06.07.2007 22:49
|
Do Pm36 potrzebny będzie jeszcze wagon ogrzewczy, żeby był prąd do klimatyzacji w wagonach. Mam na myśli wagon - elektrownię. |
|
|
SU45-173
05.07.2007 13:17
|
Planowo SU45, rozkładowo od Muniny 120. Czas jazdy jest większy, bo dla lokomotyw spalinowych przyjmuje się mniejszą wartość przyśpieszenia. Możliwe, że rozkład zrobiono z zapasem, żeby SM48 też dała radę. |
|
|
EU07-182
29.06.2007 10:52
|
Szczecin - Poznań EU07 Poznań;
Poznań - Warszawa EP08 Warszawa.
V max pociągu 140 km/h. |
|
|
ST44-1030
29.06.2007 10:36
|
Właśnie na takie mi wyglądają. Cysterna to wagon do przewozu produktów płynnych i gazowych. Wszystko inne to wagony zbiornikowe. Różnica jest w konstrukcji wagonu. W uproszczeniu - zbiornik cysterny musi być odporny na ciśnienie oraz ruchy poziome - falowanie ładunku. Pozostałe zbiorniki muszą być tylko superszczelne.
Wagony do popiołów, pyłów i sadzy wyglądają prawie tak, jak cysterny. |
|
ST44-1030
28.06.2007 20:02
|
Nie wiem, to pytam. Wyglądają raczej na wagony zbiornikowe. Co jest/było w środku? |
|
ST44-1030
28.06.2007 19:17
|
Dopisz numerek 887.
W D29 linia była wykazywana jako zelektryfikowana, zaś w aktualnych rozkładach trafia się jako dwutorowa. ?adna z tych sytuacji nie miała miejsca.
A czy to są cysterny? |
|
|
ST44-1100
27.06.2007 22:43
|
Niedawno (na pewno w tym roku) był skład miału do Przechowa. Jakoś to trzeba było zawlec na miejsce. Później jeszcze kilka razy był Terespol Pomorski. |
|
|
EN57
26.06.2007 21:22
|
Na tej stacji był punkt mycia, odkażania i napraw wagonów towarowych. Hala wagonowni była ogrzewana parowozami. Do połowy lat 80., a może trochę dłużej, był tu też oddział napraw parowozów. Po naprawie, parowóz dostawał 'garść' węgla, jechał do Szopienic Płn na wyposażenie i później w Polskę. Trafiały się loki z Olsztyna czy Ełku. |
|
|
EU06-12
25.06.2007 01:15
|
Zależy, jak kto liczy. Mnie wyszło około 10.40. 38604/5 jest wytrasowany przez Katowice (obrót), Częstochowę, Karsznice (tu jest planowo 1.37), a dalej przyjąłem, że pojedzie przez Gdańsk. Gdyby od Bydgoszczy pojechał przez Piłę, to dojedzie około 8.30. Ale jego rozkład mam tylko do Karsznic. |
|
|
EP08-007
23.06.2007 00:25
|
Nie można przekroczyć prędkości rozkładowej pociągu, która, co wynika z nazwy, określona jest w rozkładzie jazdy każdego pociągu. Prędkość tą można zmienić tylko przez zmianę rozkładu. |
|
|
SU46-009
20.06.2007 19:03
|
KAPSCH to system radiołączności pociągowej Zugleitfunk 2000. Nie ma on nic wspólnego ze sterowaniem, które zasadniczo jest automatyczne (samoczynne). KA?DA lokomotywa na tej linii powinna być wyposażona w telefon polowy plus 1500 m kabla, z którego korzysta się w czasie braku łączności radiowej. Czemu 1500? Gniazda, do których podłącza się telefon, rozmieszczone są maksymalnie co 3 km. Lokalizację najbliższego gniazda pokazują białe strzałki umieszczone na słupach teletechnicznych.
Wjazd, wyjazd lub przejazd przez mijankę odbywa się zawsze z prędkością do 40 km/h i zawsze po torze prawym, patrząc w kierunku jazdy. Czasem będzie to "po boku" a nie na wprost. Jazda na wprost, jeżeli wypada po torze lewym, jest możliwa po zatrzymaniu pociągu przed rozjazdem i przełożeniu go przez maszynistę za pomocą korby do ręcznej obsługi zwrotnicowego napędu elektrycznego, oczywiście tylko na polecenie dyżurnego ruchu. Korba też JEST na wyposażeniu lokomotywy.
Oczywiście, to wszystko to tylko teoria. Oczywiście tylko w skrócie. |
|
|
SU46-049
18.06.2007 16:55
|
To wygląda tak, jakby zamiast wyremontować most, postawiono obok nowy, a stary rozebrano. Może są tam ślady po przyczółkach. |
|
|
ST43-177 Wysoczany-Mokre
15.06.2007 07:47
|
Nie zawsze jedzie taka lokomotywa, jaka jest optymalna dla danego rodzaju pracy. Trafiają sie osobowe z tamarą w Zamościu czy Bełżcu, albo z rumunem w Krzyżu, przy temperaturach w okolicy zera. Kiedyś przez kilka dni miałem trumnę na planowym towarowym i jednocześnie gagara na przetoku. Te maszyny były wydane przez różne szopy, a szopy wydały to, co akurat miały. |
|
|
060Da-2386
15.06.2007 06:21
|
Sprawdziłem - pociąg miał numer 439980. Podobnie, ale jednak inaczej.
Długoszyn leży w czwartym, a Trzebinia w trzecim obszarze konstrukcyjnym (rozkładu jazy), więc numer tego pociągu nie może się zaczynać od 44. |
|
060Da-2386
14.06.2007 10:14
|
Linia nr 134, a z tym numerem pociągu, to do Trzebinii nie zajedzie. Ciekawe też, jak długo z tym czerwonym światełkiem jedzie. W okolicy nie ma szlaku nieprzystosowanego do ruchu dwukierunkowego. |
|
|
SU46-049+ET41-038
13.06.2007 18:27
|
Przez Miastko jedzie tylko pół Podlasiaka - część krajowa. Klient dewizowy, dostępu do Miastka i jeszcze kilku innych miast, na czas objazdu, nie uzyskał. |
|
|
ET41 w Swarożynie!
11.06.2007 20:20
|
Możliwe, że coś takiego teraz wymyślili.
Kiedyś jechałem do Zakopanego. Na odcinku Lanckorona - Chabówka było przeciąganie. W Suchej przestawiono tylko parowóz, zaś elektryk był na końcu składu. W Chabówce wystarczyło tylko odczepić parowóz i pociąg był gotowy do jazdy. Ale to było dość dawno. |
|
|
401Da-414
31.05.2007 13:29
|
W tym miejscu była pierwsza parowozownia w Sosnowcu. Druga znajduje się obok toru do Pogoni. Oba budynki jeszcze stoją, przy drugiej szopie pozostały jeszcze ślady po infrastrukturze. |
|
|
M62-1318
28.05.2007 17:55
|
409985 na KWK Halemba; na końcu była jeszcze TEM2-083 (albo coś podobnego). |
|
|
060DA-1048
28.05.2007 17:52
|
W poniedziałki przed południem to raczej nie warto tracić czasu. Ogólnie to i tak zawsze większy ruch jest po południu, niż przed. Te dwa loki z obrazka jechały na KWK ?ląsk po 'Warszawę'. |
|
|
ST44-495
27.05.2007 12:48
|
To jest efekt komputeryzacji kolei. Teraz, jeśli ktoś ma trasę i z niej rezygnuje, albo nie przedłuża zamówienia na kolejny okres, to trasa przechodzi do katalogu. A jak ktoś dostaje później tą trasę z katalogu, to numer pociągu zawsze będzie w formie xx99xx, nawet, jeżeli będzie to ten sam przewoźnik, co poprzednio. |
|
|
SU42-529
27.05.2007 12:40
|
Właśnie. Stały półtora roku. Ale jestem przekonany, że były to wagony ze stacji Mysłowice, od pociągu 3337, które wtedy nocowały w Kudowie. W tym okresie, składy mysłowickie obsługiwały wszystkie pociągi Kłodzko - Stronie ?l i dwie pary Kłodzko - Kudowa, w tym jedną jako wagony bezpośrednie z i do Mysłowic.
Po przywróceniu ruchu w lipcu 1998, pociągi jeździły tylko w relacji Kłodzko - Polanica. Wszystkie składy z głębi kraju, kończyły bieg w Kłodzku Gł. |
|
|
|
|