| Opis: |
11. lipca 2013: najnowsze dziecko Alstomu czyli jednostka AGV jako pociąg przewoźnika Italo (NTV) z Turynu do Salerno mija miejscowość Chivasso. Oczekiwanie na ten pociąg upływało w nerwowej atmosferze - pozostawało mi coraz mniej czasu na dotarcie do odległego o 2km dworca a nie chciałem czekać godzinę na kolejny pociąg do Mediolanu. Zależało mi jednak by mieć zdjęcie AGV - pociąg jadący w przeciwnym kierunku kompletnie mnie zaskoczył w trakcie spożywania śniadania. Upalna pogoda, zmęczenie całodziennym pobytem na słońcu i przebytymi w nim piechotą kilkoma kilometrami oraz ilość posiadanego bagażu bagażu sprawiały, że na pokonanie tego dystansu potrzeba było nieco więcej czasu niż normalnie. Gdy wreszcie skład się pojawił na horyzoncie to zdałem sobie sprawę, że zdążenie na pociąg jest już prawie niemożliwe. Podjąłem jednak wyzwanie i ruszyłem w drogę. Walka z czasem była istną męczarnią, obolałe i przegrzane stopy dawały o sobie znać bardzo boleśnie. Wyczerpany, ostatkiem sił wprapywałem się po schodach z tunelu na peron i wówczas okazało się, że... pociąg ma ponad 10 minut spóźnienia. Zakupioną w automacie na peronie 0,5l wodę mineralną wypiłem niemal duszkiem a pot ze mnie ściekał w pociągu przez następne pół godziny. Nie popełnijcie tego błędu - wypad na foty w środku dnia we Włoszech w lipcu to jest niemalże samobójstwo, szczególnie jeśli do pokonania piechotą jest jakaś większa odległość a na miejscu nie będzie schronienia w cieniu. O uzupełnianiu płynów nawet nie wspominam - tamtego dnia wlałem w siebie z 7 litrów napojów. |
| Słowa kluczowe: |
lato, włochy, Chivasso, AGV, Alstom, NTV, Italo |
| Data: |
30.11.2013 19:09 |
| Wyświetleń: |
3285 |
| Wielkość pliku: |
400.1 KB | 1024x606 px |
| Dodał: |
Badworm |
|
| Producent: |
PENTAX |
| Model: |
PENTAX K-5 |
| Czas ekspozycji: |
1/1000 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/8 |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
11.07.2013 16:57:45 |
| Ogniskowa: |
140mm |
|
| Komentarze |
Arczi81
30.11.2013 22:26
|
Przeżyłem coś takiego podczas sierpniowego wypadu na Ukrainę i Krym. Nigdy tego nie zapomnę:) |
|
seweryner
01.12.2013 01:47
|
Przeżyłem to i ja, każdy z nas na swój sposób, ale pewno i każdy z nas wyciągnął z tego jakąś lekcję dla siebie. Realizowanie swoich pasji jest piękne ;) |
|
Milosz Suski
02.12.2013 04:01
|
Przypomniał mi się mój całodniowy spotting na lotnisku Malpensa koło Mediolanu. Lipiec, temperatura do ponad 30 stopni; na zdjęciach byłem od 5 rano do ok. 15 po południu. Plus ok. 12km w nogach tego dnia. To był po prostu Hardkor, ale jakoś udało się wytrzymać ;) |
|
|
|
|
|
|