
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1800x1274).
|
Dalej »
|
|
 |
|

|
|
| Producent: |
SONY |
| Model: |
DSC-H1 |
| Czas ekspozycji: |
1/1250 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/5.6 |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
07.04.2010 11:56:06 |
| Ogniskowa: |
15.1mm |
|
| Komentarze |
Kasper Jan Kwiatkowski
30.11.2025 19:59
|
Numer 2236. Odjazd 13.20. |
|
Jaco
30.11.2025 20:06
|
@Kasper: to ma sens. 2234 odjazd miał o 09:09, a 2238 o 15:13. Widocznie była korekta jakaś, których ja z zasady nie nanosiłem do moich ORBIS'ów. Dzięki! Uzupełniam opis. |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
30.11.2025 20:12
|
Kiedyś ten pociąg jeździł codziennie. Później go przywrócili tylko na wakacje. Jakoś na początku lat dwutysięcznych zlikwidowali całkiem a z nowym rozkładem na 2010 przywrócili znowu na stałę :) |
|
Jaco
30.11.2025 21:15
|
Jechałem na pokładzie pojazdu serii SN81 może trzy razy. Jeden z przejazdów pamiętam opierając się na swoich notatkach. Tutaj wspomnę przedmiotowy SN81-002: 14.08.2000 zaliczyłem na nim trasę Chełm - Włodawa (jako poc. 317) i Włodawa - Chełm (poc. nr 316). Były straszne problemy z drzwiami tego pojazdu, które chyba dopóki się nie zamkną to nie pojedziemy (jak wówczas w tramwajach, a obecnie w każdym ezt dopóki nie zamknie się "zielona pętla"). Siedzenia z Jelcza PR110 (upraszczam), komfort jazdy jak w drezynie (jechałem też kiedyś PKL'owską WOA29, czyli połową tego SN81. Generalnie ten pojazd to był dramat: autobus miejski na szynach... |
|
prof_klos
01.12.2025 05:33
|
Geneza SN81 była dobra. To był niemal dosłownie Autosan H9 na szynach. Prostota i tania eksploatacja mogły uratować wiele linii, gdyby nie powstało tylko kilka tych pojazdów. Ciekawostką jest, że na LHS też był jeden SN81, obecnie już skasowany. |
|
Mareczek
01.12.2025 19:35
|
Prostota tak, ale przy 60 km/h pojazd wpadał w takie wężykowanie, że EN57 może się chować. Raz tym jechałem ze Szczecinka do Chojnic, i to dziś pamiętam darmowe ćwiczenia miednicy z tumanami kurzu w blasku popołudniowego słońca. |
|
Jaco
01.12.2025 20:30
|
No właśnie, dobrze Mareczek, że przypomniałeś o tym wężykowaniu. Oprócz wizyty we Włodawie jechałem także na pokładzie SN81-003 w relacji Racławice Śl. - Racibórz. jako poc. 64536, a było to 04.08.1999. Wtedy też mnie trochę wytrzepało.
Tak patrzę na te notatki, to aż się fajne czasy przypominają, bo tego właśnie dnia (wybrane pociągi):
1. odc. Opole Gł. - Nysa pokonałem poc. 9931 z SP42-049
2. odc. Nysa - Racławice Śl. pokonałem poc. 64134 z ST43-361
3. odc. Kędzierzyn Koźle - Strzelce Op. pokonałem poc. 46733 z SP42-206
4. odc. Strzelce Op. - Fosowskie pokonałem poc. także 46733 z ET21-261
5. odc. Katowice - Ruda Kochłowice - Zabrze Makoszowy - Gliwice - Wrocław Gł. pokonałem poc. 51/36003 ("Kijów") z EU06-14...
Z perspektywy czasu wydaje się dziś, że taka obsługa trakcyjna wygląda jak zamówienie od bogatych hobbystów z Zachodu :) A była to wówczas codzienność... |
|
Marek Wiercioch
06.12.2025 20:01
|
@Jaco, super są takie notatki :). Fajnie się dzięki nim wspomina poszczególne wyjazdy, zwłaszcza że dzięki takiemu chronologicznemu odtworzeniu dużo obrazków w głowie wraca, bo wiadomo że kliszami nie rejestrowało się wtedy tyle co teraz na kartach pamięci.
Swoje notatki prowadzę już prawie 30 lat, ale dopiero połowę tego czasu zapisuję również tabor (wcześniej tylko daty, numery pociągów, relacje, kilometry). |
|
|
|
|
|
|