
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x800).
| Opis: |
14.06.2020 - Skrzyżowanie toru Nadwiślańskiej Kolei Wąskotorowej z drogą numer 824 w Opolu Lubelskim zabezpieczone drewnianą strażnicą przejazdową i niewidocznymi na zdjęciu rogatkami. Jak widać czarne chmury zebrały się nad kolejką dosłownie i w przenośni. Jeszcze w zeszłym roku pociągi weekendowe kursowały tędy regularnie. Niestety obecna sytuacja spowodowała, że przewozy póki co nie wystartowały, a na domiar złego nieudolnie przeprowadzony remont jezdni ograniczył możliwość przejazdu. Przyroda również szybko zaczyna upominać się o swoje, a należy jeszcze wspomnieć o wycofaniu się lokalnych władz z finansowania remontu odnogi do Nałęczowa, który mógł mieć fundamentalne znaczenie dla dalszego rozwoju tej kolei. Miejmy nadzieję, że mimo tych wszystkich problemów pociągi rozpoczną kursowanie. Pewnym jest natomiast, że obecny sezon będzie dużym sprawdzianem dla wszystkich wąskotorówek. |
| Słowa kluczowe: |
Opole Lubelskie, lubelskie, wiosna, wąskotorowy, Nadwiślańska Kolej Wąskotorowa, przejazd |
| Data: |
18.06.2020 15:41 |
| Wyświetleń: |
2576 |
| Wielkość pliku: |
967.8 KB | 1200x800 px |
| Dodał: |
Pawel Bartosik |
|
| Komentarze |
zbyszek73
19.06.2020 15:04
|
Oho. Widzę, że byliśmy na NKW w tym samym czasie. Niebawem wrzucę kilka fotek - przede wszystkim z Karczmisk. I po tym co widziałem i rozmawiałem - nie zgodzę się z Twoją opinią . Stacja Karczmiska jest (jak na stację wąskotorową) świetnie utrzymana. Tutaj ukłony dla załogi bo widać, że gospodarz to nie tylko właściciel. Odnoga Karczmiska - Nałęczów ma poremontowane wszystkie przepusty i wiadukt przed Wąwolnicą. W założeniu została wymiana paru tysięcy podkładów oraz prace w samym Nałęczowie. No i budowa chyba 3 nowych przystanków/ Na pewno ta odnoga nie ruszy w tym roku, ale w przyszłym powinna. To fakt - z finansowaniem może być jeszcze różnie, ale plany na razie nie uległy zmianie.
Naprawdę - Karczmiska robią ogromne wrażenie. Nie wspomnę o Nałęczowie, gdzie zachowała się nawet suwnica do przeładunku wąski-normalny. A torowisko jest naprawdę pokaźne, chociaż na razie w krzakach.
Postaram się coś dorzucić w weekend. |
|
Pawel Bartosik
19.06.2020 16:51
|
W Karczmiskach oczywiście również byłem i zgadzam się z Tobą, że teren stacji jak na wąskotorowe realia w naszym kraju wygląda bardzo dobrze. Przygnębiające wrażenie sprawiała tylko pustka w czasie mojej niedzielnej wizyty, podczas gdy w sąsiednim Kazimierzu dosłownie roiło się od turystów. Mój komentarz nie odnosi się do działań załogi która robi wszystko by uruchomić przewozy i w ramach swoich możliwości utrzymywać infrastrukturę w dobrym stanie. To bardziej zarzut do lokalnych władz, które mając taką perełkę turystyczną w swoim regionie nie wykazują należytych starań by ten projekt rozwijać i w niego inwestować. O uruchomieniu przewozów do Nałęczowa słyszy się od wielu lat i obawiam się, że bez wsparcia samorządu nic z tego nie będzie, ale obym się mylił. Urok tej kolei jest niepodważalny, a bliskość turystycznych atrakcji daje ogromny potencjał na przyszłość. Trzymam kciuki za jak najszybsze uruchomienie przewozów oraz o dostrzeżenie tego potencjału przez lokalne władze. |
|
|
|
|
|
|