
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x800).
| Opis: |
24.05.2014, pociąg specjalny z parowozem Kp4 na moście nad Solinką w pobliżu Cisnej. Dołączam się do bieszczadzkich klimatów, choć w tym roku nie mogłem się tam wybrać z powodu pracy. Obecnie parowóz Kp4-3772 znajduje się w Chabówce, gdzie przechodzi naprawę główną. |
| Słowa kluczowe: |
Kp4, Kp4-3772, Cisna-Majdan, Cisna, BKL, Bieszczadzka Kolej Leśna, podkarpackie, wiosna, specjalny, parowóz, wąskotorowy, para |
| Data: |
09.06.2020 13:31 |
| Wyświetleń: |
1973 |
| Wielkość pliku: |
684.7 KB | 1200x800 px |
| Dodał: |
Artur Budzowski |
|
| Producent: |
Canon |
| Model: |
Canon EOS 5D Mark II |
| Czas ekspozycji: |
1/200 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/7.1 |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
24.05.2014 14:04:10 |
| Ogniskowa: |
50mm |
|
| Komentarze |
Woit
12.06.2020 23:22
|
jak niewiele potrzeba aby wzbić się ponad innych uczestników fotostopu :) |
|
Artur Budzowski
13.06.2020 01:09
|
A jednak wymagało to podjechania samochodem i wcześniejszego zajęcia miejsca, wycięcia paru gałęzi. Przestawiałem samochód z Cisnej Majdanu do Dołżycy, przewidując, że po południu będę musiał pędzić do Krakowa z powodu pracy następnego dnia. |
|
Artur Budzowski
13.06.2020 01:23
|
Dawniej wzbijanie się, czyli zajmowanie miejsca wyżej, na wzniesieniach, słupach, drzewach było w cenie, a teraz na forum są mistrzowie, którzy tak opanowali sztukę wzbijania się dronem, że ja już pewnie drona nie kupię, bo i tak im nie dorównam :) |
|
Woit
15.06.2020 16:54
|
Tym razem żadnego drona nie widziałem. Był za to jeden miłośnik, który na drzewa wchodził szybciej niż niektórzy opuszczali platformy ;)
Przy tym moście też popisał się swoją sprawnością. Swoją drogą jestem ciekaw jak to wyszło z jego miejscówki? |
|
Łukasz Żuk
15.06.2020 18:38
|
@Paweł: konto masz i możesz "zapodać" normalnie ;). |
|
Kolins
15.06.2020 20:16
|
Dron to czasami fajne rozwiązanie, ale... tereny leśne nie sprzyjają lataniu. Trzeba być bardzo ostrożnym podczas lotu w bok, nie każdy "fruwak" posiada tam czujniki ostrzegające przed przeszkodami (są z przodu, z tyłu i z dołu). Osłona na śmigła niby się sprawdza, ale... różnie to bywa, u mnie jedna posiada już malutkie wgięcie. Przy starcie dron ustala pozycję w oparciu o GPS, sporadycznie i z tym bywają kłopoty.
Latanie bardzo kusi i jest przyjemne, ale efekty nie zawsze bywają zadowalające. Może to i dobrze...? |
|
Woit
16.06.2020 23:06
|
Dzięki Pawle za link. Dopisuję się do prośby Łukasza o podzielenie się tu swoimi zdjęciami, zwłaszcza tymi "dendrologicznymi" :P |
|
|
|
|
|
|