Strona główna | Nowe zdjęcia | Kategorie | Mapa zdjęć | Komentarze
O galerii | Regulamin | TOP 100 | Użytkownicy | Kontakt
Rejestracja | Zapomniałem hasła | Autologowanie »

Strona główna ›› Kolej ›› Parowozy ›› Pt47 Stefanowo

Pt47 Stefanowo

To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x800).

Pt47 Stefanowo
Opis: 2020.03.25, Stefanowo. Pt47-65 z poc. nr 77812 relacji Zbąszynek - Wolsztyn wyjeżdża ze stacji Stefanowo.
Słowa kluczowe: Pt47, Pt47-65, D29-359, Stefanowo, Wolsztyn, wielkopolskie, wiosna, osobowy, para, parowóz
Data: 28.03.2020 12:54
Wyświetleń: 2314
Wielkość pliku: 1.0 MB | 1200x800 px
Dodał: Stoker

Wstecz «

Dalej »


Mapa

Komentarze
BoGneR



28.03.2020 15:39
Bardzo przyjemne zdjęcie, ale... obserwuję, jak ignoruje się zakazy w Polsce, a przy tym śledzę, co działo się i dzieje w Chinach, to odnoszę wrażenie, że jesteśmy ignorantami. Typowe społeczeństwo zarozumialców polaków cebulaków, którzy wiedzą wszystko najlepiej i interpretują przepisy wedle swojego widzimisię. Przypomnę tylko, że obowiązuje nas zakaz wychodzenia z domu poza dojazdem do pracy, wolontariatem na rzecz zwalczania epidemii i załatwianiem spraw niezbędnych do życia codziennego. Restrykcje, jakie poczyniono w Chinach, aby zwalczyć epidemię dla naszego społeczeństwa są niepojęte! Proszę o rozwagę i przemyślenie tego, czy pomimo pięknej pogody nie lepiej pobawić się w przeglądnięcie archiwum i publikację zdjęć z jego zasobów. Pamiętajcie, że narażacie nie tylko siebie, ale i innych... Kolega Stoker nie bierze tego komentarza do siebie, to taki globalny apel, bo obserwuję nieustanny wysyp zdjęć z ostatnich dni. Bądźcie zdrowi! ;)
pawel.guraj



28.03.2020 16:29
Jeżei podejść do sprawy formalnie, to rozporządzenie nie zakazuje wyjścia celem zralizowania potrzeb podstawowych - również takich jak spacer, pod warunkem, że odbywa się on samotnie z dala od innych osób. Niestety dzisiejszy obraz okolic Warszawy w których mieszkam stanowczo przeczy temu, że ktokolwiek to rozumie. Masa spacerujących rodzin... W tym kontekście samotna wyprawa na pusktowie przy szlaku to raczej pestka i zapewne dla niektórych odrobina zdrowia psychicznego.
Arek G



28.03.2020 19:33
Ciekawa kompozycja, śliczne zdjęcie.
seweryner



28.03.2020 20:55
Szkoda, że tak daleko te parowozy. Pięknie to wygląda.
Badworm



28.03.2020 21:11
@BoGner: nie popadajmy w paranoję. Pomijając już to, czy wspomniane rozporządzenie jest zgodne z prawem (są do tego duże wątpliwości), to samotny wypad na foty (w domyśle własnym samochodem) w żadnym stopniu nie wpływa na rozprzestrzenianie się wirusa, a za to wpływa pozytywnie na zdrowie psychiczne osoby, która wybrała się na foty. :)
TKi3-120



29.03.2020 00:46
Nie jest zgodne z prawem, bo w zasadzie łamie konstytucyjną wolność zgromadzeń i zasadę decydowania o własnych działaniach. Powinno się unikać tutaj polityki, ale niestety nie da się, zresztą sami wiecie jak obecne władze szanują jakiekolwiek zapisy czy inne instytucje. Mniejsza o to, nie mamy na to wpływu, a szkoda kolejnej wojny polsko-polskiej.

Bądź co bądź, jest to po części paranoja, bo choćby to było ponad 50 osób, z których wszyscy są zdrowi, to nie ma żadnego zagrożenie epidemiologicznego. Cała sztuka polega na tym, by w tym gronie nie znalazł się ktoś chory.

Miejcie mi to za złe lub dobre, ale ze względu na prywatne powiązania z tym skandynawskim krajem, bardzo obserwuję rozwój sytuacji, czy jak to niektórzy nazwą, przegiem eksperymentu w Szwecji. Tam nie ma zakazów zgromadzeń, jest tylko ograniczenie do 50 osób w jednym miejscu. Normalnie działają zakłady, transport, szkoły (oprócz szkolnictwa średniego i wyższego) i kraj funkcjonuje bez większych strat dla własnej gospodarki. Statystyka zarażeń, mimo formalnego braku zakazów, trzyma się w ryzach - zakażonych (tfu, nie lubię tego słowa, bo zakazić to się można HIV albo HCV, a nie czymś grypopodobnym) i zmarłych nie ma drastycznie wiele.

Morał - starszym zalecono pozostanie w domach, wszak do pracy czy szkoły chodzić nie muszą. Dzieci chodzą do szkół, gdzie mają opiekę lekarza na wstępie i przez pobyt w placówce, co bywa bezpieczniejsze niż znane z naszego podwórka zamknięcie szkół i de facto wypuszczenie nudzącej się młodzieży na ulice. Zaś chorzy lub czujący się na chorych, mają się zgłaszać i są izolowani. No ale na tyle, na ile poznałem ich społeczeństwo, to są bardzo karni i odpowiedzialni za los swój i ludzi żyjących obok. I pewnie dlatego przejdą przez tą historię z niewielkimi stratami i niemalże suchą nogą... Zaś przy polskiej (i południowej przede wszystkim) bylejakości wygląda to tak, jak wygląda...

Życzę wszystkim owocnych przemyśleń, zdrowia oraz odwagi, by się od razu przyznać do potencjalnych objawów i dać się odizolować. Nie zdjęcia i nie nasze własne życie jest najważniejsze, ale życie drugiego człowieka.


No a samo zdjęcie - palce lizać (w cudzysłowiu, nie róbcie tego teraz) ;)
hasler



29.03.2020 00:52
Niestety, statystyki pandemii są nieubłagane i trzeba mieć świadomość że ubędzie również nas.
Autorów i podziwiających. A czy te piękne foty są tego warte każdy powinien zdecydować sam.
Paweł Stobiński



29.03.2020 01:14
A czym się różni pójście na ten przywoływany przez wszystkich spacer od pojechania samemu, własnym autem na zdjęcie gdzieś na odludziu, gdzie ryzyko spotkania kogokolwiek jest zdecydowanie mniejsze niż podczas spaceru w lesie, do których rzuciły się teraz prawdziwe tłumy? Jedziemy sami, focimy sami, więc nie widzę tu żadnych przeszkód czy nieodpowiedzialnego zachowania wspomagającego rozprzestrzenianie się wirusa. No błagam... trochę zdrowego rozsądku też się przyda.
pawel.guraj



29.03.2020 09:22
Na szczeście nie wszyscy sami wiemy jak obecne władze szanują jakiekolwiek zapisy czy inne instytucje... Każde rozporządzenie ma cel i stoi za tym jakaś intencja wydającego. Wystarczy stosować się do tej intencji - czyli minimalizować kontakt z innymi. Samotna wyprawa gdzieś na odludzie moim zdaniem wpisuje się w tę intencję.
Kolins



29.03.2020 10:42
Wydaje mi się, że przykład idzie trochę z góry. Każdy zna jakieś prawo i uważa przy tym, że inni powinni je stosować, samemu robiąc sobie jakieś wyjątki. Każdy sam sobie gdzieś granice rozsądku wyznacza. nie dbając przy tym o np. etykę, czy przyzwoitość.

Osobiście nie uważam, że pójście SAMEMU gdzieś w pole, las, jest olbrzymim grzechem.
Goral



29.03.2020 16:11
Efektem beztroskiego wychodzenia z domu na spacer będą kolejne obostrzenia, zobaczycie... Tydzień temu było identycznie, gdy po mediach po weekendzie przewaliły się wątki o tym, gdzie to durni Polacy masowo wyjechali "przy sobocie", no i ekspresem zrobili nam quasi-kwarantannę. Teraz tylko patrzeć czegóż to zakażą jako kolejne.
BoGneR



29.03.2020 18:46
Będzie dokładnie, jak piszesz Goralu i to szybciej, jak się niektórym wydaje. Niestety to konieczne, bo Polacy nie potrafią z pokorą dostosować się do nakazów, a zajmują się interpretacją narażając koleje osoby. Zobaczymy, co powiecie, jak zamkną zakłady pracy... a to nieuniknione! Chiny dokładnie taką izolację przeprowadziły i my jej nie unikniemy, bo stan epidemii zostanie zniesiony dopiero po usunięciu przyczyny jego wprowadzenia. Bądźcie zdrowi!
Badworm



29.03.2020 19:16
W całym tym obecnym stanie najważniejsze to zachowywać zdrowy rozsądek i nie dać się zwariować. Mimo o wiele mniejszego ruchu na ulicach, nadal mamy dużo większe szanse zginąć w wypadku samochodowym niż od tego czy innego wirusa. Na razie wszystko dzieje się z dnia na dzień i nikt nie wie, która droga postępowania jest właściwa. Za jakiś czas może się okazać, że gospodarcze i społeczne skutki lockdownu będą o wiele gorsze niż sama epidemia. Co z tego, że tysiące ludzie ochronione zostaną przed wirusem, jak wykończy ich psychicznie siedzenie w domu albo/i późniejsza utrata pracy i środków do życia?
BarT



29.03.2020 22:07
Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze w tej dyskusji. Tak się składa że wylatywałem do Chin w styczniu kiedy w Polsce jeszcze nic nie mówiło się o żadnym wirusie. Zresztą jak się następnie okazało byłem zmuszony skrócić swój pobyt który miał trwać ponad 3 tygodnie a zakończył się po jednym.
Na pewno nie jest prawdą że całe Chiny "stanęły". Odizolowana została prowincja Hubei i miasta z największą liczbą przypadków wirusa. W pozostałej części nadal działała część zakładów oraz przewóz towarów, w Pekinie ruch był dużo mniejszy, ale ludzie dalej pracowali, przemieszczali się, chodzili na spacery poza obszary miejskie.
Więc dla czego wróciłem? Nie było tak żeby ktokolwiek mnie z Chin wyganiał. W sytuacji kiedy dotarłem prawie do Sandaoling, i zaczęto zawieszać połączenia pasażerskie, zamykano część hoteli, mówiło się o odwołaniu lotów, mogłem zostać i czekać aż wszystko się unormuje i będzie możliwość powrotu do domu, albo zrobić to od razu co też uczyniłem.
Należy brać poprawkę na to co serwują nam media ...
Patrząc na sytuację w Polsce duża część ludzi łącznie z rządzącymi popada w jakąś paranoję, i to masowe wykupowanie towarów ze sklepów ...
Pomimo wprowadzonych obostrzeń, prawno nie zabrania nikomu wychodzić z domu, pomijam fakt że na siłę przeprowadzić się chce wybory prezydenckie co moim zdaniem samo w sobie zaprzecza wprowadzanym obostrzeniom.
Ludzie którzy mogą pozwolić sobie na siedzenie w domu z różnych powodów niech siedzą, ale nie wszystkich to dotyczy. Ja cały czas normalnie pracuję więc czemu by przy okazji nie zrobić jakiegoś zdjęcia, robiąc to jestem sam więc zagrożenie jest mniejsze jak w pracy. Czemu by nie wybrać się za miasto pospacerować?
Życzę wszystkim zdrowego rozsądku i zdrowia, i nie popadajmy w paranoję.
Krzakozaur



31.03.2020 13:36
dokładnie, nie popadajmy w paranoję. ale jeśli wszyscy by się zastosowali do tego co rząd ( nie wychodź z domu bez potrzeby ) mówi to w połowie maja wrócilibyśmy do normalnego funkcjonowania, a tak będzie się to ciągnęło w nieskończoność.



W poszczególnych kategoriach znajdują się zdjęcia zarejestrowanych użytkowników galerii. O zgodę na wykorzystanie zdjęcia należy poprosić konkretnego autora.

Powered by 4images version 1.8 | Copyright © 2002-2026 4homepages.de
© World Rail Photo 2005-2026 | Template by World Rail Photo 2016