
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x800).
| Opis: |
08.05.2019 || Dziemiany, szlak Lipusz - Brusy. Porusza się tu powoli pociąg roboczy złożony z salonki i 20 szutrówek, których ładunek zostanie wysypany w okolicach stacji Brusy. Ostatni wagon minął budynek stacyjny.
Do Lipusza docierają (od kościerskiej strony) gruszki lub węglarki (a sporadycznie beczki) z serią ST44, ale już na wspomnianym szlaku nie ma wcale pociągów towarowych od pamiętnych objazdów z roku 2011. Ten dziad jest sporym wyjątkiem, ale wjechał z okazji remontu linii.
Za miejscowością widać Jezioro Rzuno (które - dla odmiany - również uciąłem...). |
| Słowa kluczowe: |
M62, M62-1151, Dziemiany, D29-211, pomorskie, wiosna, roboczy, dron, PPMT |
| Data: |
09.05.2019 22:20 |
| Wyświetleń: |
2009 |
| Wielkość pliku: |
1.0 MB | 1200x800 px |
| Dodał: |
Kolins |
|
| Komentarze |
Jeżyk (†)
09.05.2019 22:23
|
To już patologia. ;-) |
|
Kolins
09.05.2019 22:27
|
Zaraz Ci wszystkie kolce poobcinam ;-) |
|
Filip Brzezinski
11.05.2019 18:52
|
@Jeżyk: Jest jest! Ja mam podobny widok z balkonu z 7-go piętra w ZG. Przy dobrej przejrzystości powietrza wprawne oko dostrzeże Bałtyk. Tak jak tu pociąg ;))). |
|
Jaco
11.05.2019 20:37
|
@Kolins: obserwuję od jakiegoś czasu różne zdjęcia z dronów i nie bardzo wiedziałem jak do tego podejść i o co zapytać, ale w końcu wydumałem... Powiedz proszę z jakiej wysokości wykonujesz fotki, aby miało to sens i czy dron wyposażony jest u Ciebie w stały "szeroki obiektyw"? Ta technologia robienia fotek z drona jest mi obca, ale na początek w/w kwestie mnie interesują. Nie planuję zakupu "fruwaka", ale chciałbym bardziej zacząć rozumieć te fotki i trudność wykonania danego zdjęcia (wiatr, słońce, infrastruktura, kadr, umiejętność sterowania...). |
|
Kolins
11.05.2019 23:21
|
@Jaco, to gruby temat ;) Na galerii mamy bardziej doświadczonych kolegów, ale jakieś już swoje obserwacje mam. Kiedyś wkurzały mnie zdjęcia, na których dominował dach pociągu (i dalej tego nie lubię) - więc nie zawsze jest sens wlatywania na jakieś spore wysokości, ale... jest pokusa, żeby za jednym zamachem kawał świata pokazać. Zdaje mi się, że okolice 30 metrów są już niezłe. Sporo widać, a również pociąg potrafi sobą przyciągnąć uwagę, nie zginie on w otoczeniu. Jeśli o trudności chodzi, to wiatr przeszkadza najbardziej. Ostatnio dość późno wystartowałem, w planie był lot pod wiatr, który okazał się zbyt silny i po prostu nie zdążyłem. Przy starcie (i potem lądowaniu) trzeba uważać na jakieś druty, ale to nie jest wielki kłopot. Istotne jest też planowanie związane z... baterią i jej żywotnością. To rodzi ograniczenia czasowe, przy zbyt wczesnym starcie konieczne będzie "międzylądowanie". Przy zbyt późnym - można nie zdążyć dolecieć.
Pod słońce raz sobie coś pstryknąłem, ale to nie jest nic warte. Kadrować próbuję z jeszcze jakimś interesującym dodatkiem do zdjęcia, ale to już się o gust ociera - każdy ma inny.
Sterowanie jest proste, tu nie mam o czym pisać ;) Musimy się na żywca spotkać i sam zobaczysz. |
|
Jaco
12.05.2019 10:20
|
Dzięki za garść informacji! Moje pierwsze wrażenia z oglądania różnych fotek z drona kończyły się tym: gdzie jest ten pociąg i dlaczego tak wysoko (za wysoko)... @Kolins: do zobaczenia na szlaku :) |
|
Kolins
12.05.2019 16:43
|
Jakieś proporcje trzeba trzymać. Mam kilka szynobusów, ich widoczność na zdjęciu zależy też od tła, na którym one są. Podejrzewam, że im mniejszy pociąg, tym mniejsza wysokość lotu. Mam Rytel z góry, 70 metrów wysokość. Może to gdzieś pokażę, skład tam jest bardzo długi, tylko ciemny (węgiel).
Trochę doświadczeń jeszcze muszę pozbierać. |
|
|
|
|
|
|