
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x795).
"Chemiczny Ali" w Bydgoszczy
|
| Opis: |
07.12.2018 | Bydgoszcz, teren dawnych zakładów chemicznych Zachem | Należąca do Transchemu T448p-047, manewruje z próżną cysterną po jakimś kwasie, wyciągniętą z bocznicy magazynu firmy Brenntag.
Na pierwszym planie pozostałość po instalacji EPI. Dzięki niej Zachem stał się monopolistą na rynku epichlorohydryny, która jest jednym z składników farb. Co ciekawe została ona rozbudowana w 2012 roku kosztem 55 mln złotych ale nigdy nie udało się jej uruchomić.
Historia Zamechu pełna jest ciekawostek. Jedną z największych jest fakt, że według naukowców teren ten jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych chemicznie obszarów przemysłowych na świecie! Badania wykazały, że w oddalonym zaledwie 2 km od miejsca wykonania zdjęcia miejscu o absurdalnej nazwie "Składowisko Zielona", zgromadzono gigantyczne ilości fenolu, toluidyny, toluenu, epichlorohydryny, benzenu, nitrobenzenu, etylobenzenu, ksylenu, aniliny, difenylosulfonu i wielu innych smaczków, które reagują ze sobą i mutują, tworząc autentyczną chemiczną bombę. Według analiz miejscowego RDOŚ, koszt wydobycia tego wszystkiego i utylizacji, wyniesie ponad 2 miliardy złotych! Po wielu latach znalazło się chociaż 100 milionów złotych na zabezpieczenie tego dobrodziejstwa przed przedostaniem się do Wisły. Nawet trudno sobie wyobrazić skalę dramatu gdyby do tego doszło. Podsumowując wielu naukowców w obcojęzycznych publikacjach stwierdza, że Czarnobyl to przy Zachemie drobnostka! W Polsce raczej cisza... |
| Słowa kluczowe: |
T448p, T448p-047, Bydgoszcz, Bydgoszcz Emilianowo, Zachem, Bydgoski Park Przemysłowo Technologiczny, BPPT, Kujawsko-Pomorskie, Zima, Towarowy, Manewry |
| Data: |
07.12.2018 23:33 |
| Wyświetleń: |
3567 |
| Wielkość pliku: |
938.4 KB | 1200x795 px |
| Dodał: |
Kasper Jan Kwiatkowski |
|
| Komentarze |
seweryner
08.12.2018 11:24
|
Fajne zdjęcie i niestety przykra ciekawostka. Mieszkam rzut beretem od zakładów chemicznych Ciech w Nowej Sarzynie. Dramat co tu się nieraz dzieje, nie ma czym oddychać. Gorzelnia czy świniarnia naprzeciw tego to pestka... Jak wracam autem z pracy to wszelkie nawiewy i szyby zamykam parę km wcześniej. Uciekać jak najdalej, póki dziecię małe... |
|
Tadzik
08.12.2018 11:47
|
Klimat super, czytając opis włos na głowie się jeży.... |
|
rs
08.12.2018 12:21
|
Chyba jeszcze sporo czasu minie zanim wzrośnie świadomość środowiskowa w Polsce, a by zacząć płacić za utylizację odpadów to chyba nie dożyjemy ;) |
|
SP42-056
08.12.2018 20:11
|
@seweryner: Akurat gorzelnia pachnie całkiem przyjemnie, gotowanym zbożem z procentową wkładką. Podobnie do browaru. No i jej odpady są całkowicie biodegradalne (wody po płukaniu ziarna i tzw. wywar - ziarno po procesie produkcyjnym).
Zdjęcie ciekawe, choć wiadomość o tym, że w tak dużym mieście znajduje się aż tak niebezpieczne składowisko nie budzi pozytywnych myśli. Zwłaszcza teraz, kiedy co niedługi czas słyszy się o płonących wysypiskach i innych podobnych obiektach. |
|
matej
08.12.2018 22:12
|
@seweryn: akurat składowiska "Zielona" wogóle nie czuć - wszystko co najgorsze dzieje się w glebie i wodach gruntowych. Składowisko znajduje się tutaj:
https://www.google.pl/maps/@53.0761729,18.110269,1125m/data=!3m1!1e3 |
|
matej
08.12.2018 23:13
|
A skoro padła nazwa Czernobyl, to polecam książkę "Plutopia" opisującą produkcję wzbogaconego uranu na potrzeby wojskowe w pierwszych zakładach na terenie USA i ZSRR. Brak poszanowania dla życia ludzi oraz niszczenie środowiska naturalnego to cecha wspólna - niezależne czy demokracja czy demokracja ludowa. |
|
Lukasy
08.12.2018 23:49
|
Polecaną przez Mateja powyższą pozycję polecam i ja. Bardzo ciekawa lektura. |
|
Goral
09.12.2018 07:48
|
Takich ekobomb w Polsce nie brakuje w wielu miejscach. Żelazny Most, jaworznicka "Azotka", czy wreszcie niby nie składowisko odpadów, ale jednak potencjalny zabójca całej przyrody i sporej części mieszkańców Włocławka, Torunia, Solca Kujawskiego, Bydgoszczy, Grudziądza, Tczewa i szeregu mniejszych miejscowości, czyli wieloletnie osady denne Zbiornika Włocławskiego... |
|
seweryner
09.12.2018 14:54
|
No to Plutopię trzeba będzie wziąć na warsztat, bo akurat lubię taką tematykę. Co do zapachów - jako browarnik z Leżajska mogę powiedzieć, że browarczne klimaty to przyjemność dla nosa. Ale jak pojadę do kolegi na działkę (obok gorzelni) to mu współczuję, że mieszka obok. Pocieszam go wtedy, że są tacy, którzy mają gorzej heh ;/ |
|
|
|
|
|
|