
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x800).
| Opis: |
06.02.2018 - Antoniki - SM42-1028 (tycia, ale dzielna) popycha skład gliny. Prowadzi SM48-129. Pociąg za chwilę dotrze do Lubaczowa, gdzie poczeka na krzyżowanie z szynobusem do Horyńca Zdroju. |
| Słowa kluczowe: |
SM42, SM42-1028, Antoniki, D29-101, podkarpackie, zima, towarowy, zdjęcie miesiąca |
| Data: |
18.03.2018 18:38 |
| Wyświetleń: |
4012 |
| Wielkość pliku: |
1.0 MB | 1200x800 px |
| Dodał: |
seweryner |
|
|
Dalej »
|
|
 |
|

|
|
| Producent: |
Canon |
| Model: |
Canon EOS 6D |
| Czas ekspozycji: |
1/125 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/4 |
| Czułość ISO: |
100 |
| Data wykonania: |
06.02.2018 17:30:57 |
| Ogniskowa: |
200mm |
|
| Komentarze |
Mareczek
18.03.2018 19:17
|
Bałaje... |
|
Michał Kuberski
18.03.2018 20:23
|
Przepiękne ! |
|
Michał Affeltowicz
19.03.2018 10:08
|
Świetny kadr. |
|
Mateusz Niedziela
19.03.2018 12:36
|
Znowu zęby człowiek połamie przy wyborze zdjęcia miesiąca ... ale to bardzo dobrze :) |
|
Szczygiel
19.03.2018 16:26
|
Rany, jakie piękne zdjęcie :) Seweryn - i wszystko jasne :) |
|
postmortem
19.03.2018 17:47
|
Niebanalne światło. Piękne ujęcie. |
|
seweryner
20.03.2018 11:41
|
Dzięki! Wojtechu kiedy przyjeżdżacie na bałaje? Zapraszamy z szanowną małżonką w nasze strony! |
|
pawel.guraj
20.03.2018 16:54
|
Fantastyczny klimat. Jako „obróbkowiec” zastanawiam się czy dało by się uratować niebo. |
|
seweryner
20.03.2018 17:48
|
Było tak, że obrobiłem to zdjęcie jakiś czas temu i tak sobie myślałem, że niepotrzebnie redukowałem nadmiar światła, bo to przecież naturalna rzecz - mocne zachodzące Słońce. Dołożona lekka winieta trochę też się przyczyniła do degradacji nieba, ale zostawiłem wersję pierwotną z braku pomysłu na inną ;)
Na moim Eizo zdjęcie musi być naprawdę "skaszanione" żeby mi to przeszkadzało. Niektórzy użytkownicy piszą pod różnymi zdjęciami, że to jest mało ostre, na tamtym świecą drzewa. Ja tego nie widzę ;-) I zastanawiam się, czy w przypadku mojego monitora to plus czy minus ;-) |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
20.03.2018 19:52
|
Też mam Eizo i widzę niebo utracone ;) Moim zdaniem spokojnie mogłeś światło redukować. To nie górna część kadru robi tutaj największą robotę. Powyższe nie zmienia faktu, że klimat jest. |
|
seweryner
20.03.2018 21:01
|
To ja tu zwalam na eizo a to widać moje stare oczęta już szwankują :-) Chodzi o to, że to niebo jest zbyt jasne? Bo jeśli tak to mnie to naprawdę nie przeszkadza w tym wypadku.
Mam inne stare zdjęcie rumuna z węglarką przed Werchratą w pięknych okolicznościach przyrody, w rawie i z dobrej puszki ale nijak nie potrafię sobie poradzić z przepałem. Robiłem wiele podejść i póki co żadne mi się nie podoba, tymczasem na powyższym zdjęciu ta jasność zupełnie mnie nie drażni. |
|
pawel.guraj
21.03.2018 08:33
|
Mnie też chodziło o ekspozycję, bo widać, że z rawa w obróbce się już nic nie wyciągnie. Trzeba było pewnie dać jakieś 2ev na minusie i mieć nadzieje że całe DR sceny wejdzie w matrycę i da się odzyskać cienie. Oczywiście ryzykowne podejście. W sunie zainteresowałem się akurat tą fotką bo idealnie pasuje w przypadki nad jakimi się chce pochylić w następnej części historii o ettr u mnie na webie. |
|
seweryner
23.03.2018 19:51
|
Paweł informuj, jak już wrzucisz ten materiał w sieć ;) |
|
seweryner
27.03.2018 10:25
|
Paweł to już są rozważania nie na moją głowę chyba ;-) Zaciekawił mnie jednak pewien fakt. Pomijając różnice w głębi ostrości (dla której to najczęściej kupujemy jasne obiektywy) jasnym obiektywem z natywnym iso zrobimy lepsze do postprocessingu zdjęcie, niż ciemniejszym szkłem z podniesionym iso. Rzecz niby oczywista(zwłaszcza parę lat wstecz), ale dotąd myślałem że przy dzisiejszych matrycach podniesienie iso w żaden "widzialny" sposób nie wpływa na degradację obrazu. Po co więc jasne szkła dla krajobrazowców... Sprawa jednak nie jest tak oczywista;)
Zdjęcia w Twojej galerii to czysta poezja, człowiek naprawdę zaczyna się zastanawiać, czy dźwiganie lustrzany ma sens... |
|
pawel.guraj
27.03.2018 11:11
|
O tak, dla mnie też poważnym odkryciem było, że nie zależnie od tego jak dobra i mało szumiąca matryca by była podwyższanie ISO zawsze wiąże się z utratą dynamiki tego co potrafimy zarejestrować.
Co więcej - rzeczywiście w matrycach ISOless podwyższanie ISO w zasadzie nie ma żadnego uzasadnienia.
Co do lustrzanki - jak zapewne czytałeś, moje przenosiny na bezlustro były związanie głównie z ciężarem i kompaktowością nowego systemu a nie jakością. Moim zdaniem obecnie DSLR vs MILC jakościowo się niczym nie różnią. |
|
rs
27.03.2018 20:59
|
Paweł, ja czytałem i trochę nie łapię tematu ISOless :) Wrzuciłem Twój aparat by porównać z moimi przedpotopowymi lustrzankami i ... dalej nic nie wiem :) Pierwszy odnośnik nie pokazuje zbyt wiele różnic:
http://photonstophotos.net/Charts/PDR_Shadow.htm#Nikon%20D700,Nikon%20D90,Sony%20ILCE-6500
Drugi za to pokazuje większe różnice, ale gorzej z wyodrębnieniem schodków w moich aparatach ;)
http://photonstophotos.net/Charts/RN_e.htm#Nikon%20D700_14,Nikon%20D90_12,Sony%20ILCE-6500_14
Dopiero jak wrzucę jakiegokolwiek Canona, to na wykresach sporo się zmienia. Czy zatem moje matryce mieszczą się w ramach ISOless? |
|
rs
27.03.2018 21:01
|
@seweryner: Ja na kolejfoto zdecydowaną większość zdjęć robię D90, lżejszy, poręczniejszy i lepsza jakość obrazka (wyższa ostrość matrycy przy takiej samej rozdzielczości), D700 tylko jak potrzeba wyższych czułości matrycy ;) |
|
pawel.guraj
28.03.2018 09:19
|
Najprostsze wytłumaczenie idei ISO-less (nie lubię tej nazwy, bo jest mylna) - jeżeli matryca ma taką charakterystykę, to niezależnie czy na ISO 100 niedoświetlisz o 3-4 EV i potem wyciągniesz w obróbce czy zrobisz poprawną ekspozycję na 400-800 (czyli 3-4 EV) to obrazek wyjdzie dokładnie taki sam pod kątem szumu.
Jeżeli chodzi o D90 i D700 - to to są dobre matryce. Jako, że mają po 12mpix to piksele są wielkości boisk do piki nożnej, co oczywiście robi swoje. Obie mają bazowe ISO 200 a z wykresów wynika, że nie należy stosować ISO "połówkowych" bo są generowane cyfrowo (czyli jedziemy 200-400-800 itp). Obie są bardzo bliskie ISO-less przy czym D90 jest prawie 2 razy lepszy (zwiększając ISO ze 200 do 800 zyskujesz tylko 0,5 EV cieni, w wypadku D700 to już 1 EV). W dalszym ciągu zadowalająco mało :) |
|
rs
28.03.2018 21:40
|
@Paweł, dzięki za łopatologię, czyli w sprawie sprzętu nadal śpię spokojnie i czekam ze zmianą na padaczkę migawki/lustra (D90 ma już 118k na gwarantowane 100k klapnięć i wciąż żyje ;) ). Wykresy zdają się potwierdzać, że jak dotąd najlepszą matrycą APS-C jeśli chodzi o jakość obrazu była 16 Mpix z Nikona D7000, szkoda tylko, że skopali tam mechanizm lustra i musiałem go sprzedać z powodu zakłócania stabilizacji w obiektywie :/ |
|
seweryner
29.03.2018 11:03
|
To niezła bestia z tej D90ki ;-) Ja pewnie też nie kupiłbym 6D, gdyby nie fakt, że jakiś parszywy złodziej zadowolił się moją starą 5D. Ale na 6D nie narzekam wcale. Tylko te ciężary... Tamron 150-600 mnie dobrze do ziemi gnie, jak chwilę pochodzę ;) |
|
rs
29.03.2018 21:21
|
No niestety, waga rośnie niewspółmiernie do rozmiarów matrycy. Zestaw spacerowy pełnoklatkowy czyli D700+24-105 to jedyne 2 kg, w APS-C D90+18-105 to niecały 1 kg. Do cięższych wynalazków chyba szkoda byłoby mi kręgosłupa ;) Mam nawet torbę kaburę i ciągle myślę o zamocowaniu jej na pasek, ale to kiepsko działa jak się często wsiada i wysiada z auta ;) |
|
seweryner
30.03.2018 04:42
|
A ja popylam z plecorem czterysetką załadowaną po brzegi :) |
|
pawel.guraj
30.03.2018 14:24
|
No właśnie, a u mnie zestaw A6500+18-135 waży jakieś 1,5kg, jak dołożę do tego 70-300 to 2,5 :)
p,paw |
|
|
|
|
|
|