SU46-033 z poc. towarowym
|
| Opis: |
09.09.2016r. | Nowogród Osiedle - Bieniów | SU46-033 ściąga do Żagania próżny skład węglarek po kruszywie rozładowanym na stacji Nowogród Osiedle. |
| Słowa kluczowe: |
SU46, SU46-033, D29-370, lubuskie, towarowy, lato |
| Data: |
11.09.2016 14:44 |
| Wyświetleń: |
2948 |
| Wielkość pliku: |
493.5 KB | 1024x637 px |
| Dodał: |
Andrzo |
|
| Komentarze |
Iwo
11.09.2016 17:57
|
Przepalone niebo.... |
|
Paweł Winnicki
12.09.2016 00:07
|
Z powodu komentarzy zbliżonych do powyższego straciłem ochotę na zamieszczanie zdjęć w internecie. Obróbka fotki z "wypalonym" niebem odbiera przyjemność z tej całej zabawy. Dziękuję Andrzeju za podzielenie się dokumentem z przejazdu pięknej, zielonej SU46 ... |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
12.09.2016 06:46
|
Paweł, Andrzej. Ja również uważam, że to jest wspaniały dokument. Wystarczy odrobina dystansu i już się człowiekowi przyjemniej robi. Z niecierpliwością czekam na Wasze kolejne przepalone fotki :) |
|
Andrzo
12.09.2016 07:50
|
W zastanych warunkach, gdy 3/4 kadru zajmuje ciemny las, często trzeba szukać kompromisu. Filtr połówkowy niewiele by tu pomógł, bo jest to tylko fragment nieba. Alternatywą było niedoświetlenie zasadniczej części kadru i próba tworzenia nowej rzeczywistości w programie graficznym. Co do pierwszego komentarza, to nigdy nie rozumiałem sensu tego rodzaju wpisów. Jakie jest niebo każdy widzi, więc po co zadawać sobie trud logowania do serwisu żeby to dodatkowo skomentować? ;) |
|
Iwo
12.09.2016 10:40
|
I tu wychodzi Wasza niekonsekwencja w komentowaniu innych zdjęć... Ja wyraziłem tylko swoją subiektywną ocenę zdjęcia... |
|
Iwo
12.09.2016 10:45
|
@ Paweł - akurat kto jak kto, ale Ty robisz świetne zdjęcia. Problem wg mnie leży gdzie indziej. Często zdjęcie jak to wyżej ma wadę, ale ma wartość dokumentalną. Może czas na podkategorię z cyklu "zdjęcie dokumentalne" w której znajdą się zdjęcia nie do końca "wypieszczone" a niosące ze sobą ogromną wartość dokumentalną? |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
12.09.2016 11:01
|
Iwo, Pawłowi na pewno nie chodzi o treść Twojego komentarza, bo jak sam Andrzej napisał, niebo jest przepalone, ale jego styl. I nie ma to nic wspólnego z niekonsekwencja o której napisałeś.
Ja uważam, że jesteśmy bardzo konsekwentni w selekcji zdjęć oraz w zwracaniu uwagi użytkownikom na mankamenty. A to że czasem ktoś to odbiera jako krzywdę to już zupełnie inna historia :)
Zapewniam cię, że każde jak to ująłeś nie do końca wypieszczone ale posiadające wartość dokumentalna zdjęcie, znajdzie się na galerii. Tyle tylko, że ta wartość dokumentalna musi być obiektywna :) |
|
Iwo
12.09.2016 11:45
|
@Kasper I o to mi właśnie chodzi. Co jest dokumentem, a co nie... |
|
Oggy
12.09.2016 12:25
|
To jeden z powodów dla których mocno ograniczyłem publikację swoich prac w internecie w ogóle - brak konsekwencji decydujących o tym co wejdzie, a co nie wejdzie na galerię. Śmiem podejrzewać, że to samo zdjęcie wrzucone przez kogoś nienależącego do "starej gwardii" na galerię by nie weszło. A ponadto, spójrzcie na rozrzut jakości między tym zdjęciem, a ostatnimi zdjęciami Sewerynera i Pedra. Płacz nie płacz, przy pewnych aspiracjach pewnych rzeczy już się nie powinno przepuszczać. Nie każde zdjęcie musi od razu zrywać kapcie, ale niech chociaż każde zdjęcie tutaj będzie technicznie poprawne. |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
12.09.2016 14:35
|
A w jaki sposób chcielibyście żeby zostały ustalone ogólne zasady przyznawania fotce statusu "dokument", oprócz tego że Wam się wydaje, ze dane zdjęcie na taki status zasługuje? Czy znacie sposób na bezkonfliktowe decydowanie o tym czy dane zdjęcie się nadaje czy nie? Panowie, bez urazy ale to jest demagogia. Każdy kto umieszcza zdjęcia w takim miejscu musi się czasem zmierzyć z jakąś formą krytyki. Czy to ze strony Adminów czy też z Waszej strony jak w tym przypadku odnośnie przepalonego nieba. Przecież nikt tego prawa nie odbiera. Tu raczej chodzi o formę krytyki. Nie ma żadnej prywaty i układów. Jesteśmy tylko my wszyscy wspólnie, nasze oceny i emocje. |
|
Iwo
12.09.2016 14:48
|
Co do krytyki. Napisałem jak odebrałem przedmiotowe zdjęcie i tyle. Niebo jest przepalone i już.Bez osobistych wycieczek itp. Krótko i na temat. Co do "dokumentu" Można przyjąć np. zdjęcia dokumentujące przejazd ostatniego pociągu na linii przed likwidacją (analogicznie szlaku, obiektów inżynieryjnych itp). lub przejazdu pojazdu np. nieużywanym od lat odcinkiem szlaku / bocznicy itp. |
|
Andrzo
12.09.2016 15:02
|
Dla mnie ta dyskusja nie ma sensu. Po to jest podgląd miniatur, żeby każdy sobie mógł wybrać, co chce oglądać, a czego nie chce. Przecież tu nie ma żadnych rankingów czy ocen. Rozumiem, że obecnie trend wyznaczają zdjęcia przyrodnicze z kolejowym akcentem i takie też są doceniane pod koniec miesiąca :) Wpis Pawła jest dowodem na to, że takie hejtowanie zdjęć może zniechęcić nawet starych wyjadaczy. |
|
Oggy
12.09.2016 15:03
|
Z przekąsem powiem tak: jak byk w banerze widnieje "Galeria Fotografii Kolejowej". Więc w pierwszej kolejności stawiajmy na fotografię, a dopiero potem patrzmy na wartość dokumentalną. Bo czymże będzie zdjęcie dokumentalne o nikłej wartości fotograficznej, przy doskonałej jakościowo fotografii z jednoczesną wartością dokumentalną? Tym bardziej, że powyższe zdjęcie nie pochodzi z czasów, kiedy fotografia kolejowa była totalną egzotyką, a i zdjęć tej konkretnej SU46 jest na galerii na pęczki. |
|
Mareczek
12.09.2016 17:48
|
Ale jatka :D
Ja powiem tak - ze zdjęciem jest jak z piwem. Style piw mają mieć odpowiednie parametry i są wady w tych piwach. Jedne wady mówią że piwo trzeba wylać od razu do zlewu bo inaczej wylądujesz na kibelku na kilka najbliższych godzin, ale są też wady, słabo wyczuwalne, nie przeszkadzają nachalnie w odczuciu zapachowym i smakowym. Ba, są nawet wady które dodają "to coś" temu piwu (np. lekki kwaskowy posmak, gdzie kwach to ogólnie masakra).
To samo jest ze zdjęciami. Zdjęcia mają swoje wady, jedne są masakryczne, że kwalifikują fotkę do kosza, a są wady zdjęć, które stanowią tylko jakąś częścią i w odbiorze całości jednak nie są aż tak uderzające. Dobra, tutaj niebo to jakieś 30% kadru, tylko równie dobrze można wrzucić maskę na niebo, ściemnić i zrobić je szare. Jest wyjarane? No nie jest. A w odczuciu całościowym jaka jest różnica między wypalonym białym niebem, a szary ściemnionym? Wg mnie żadna.
Zdjęcie Andrzeja w skali piwnej to dobre piwo z lekką wadą, nieprzeszkadzającą w odbiorze końcowym. Wasze zdrowie! |
|
Oggy
12.09.2016 18:55
|
Bardzo odważne stwierdzenie, że ściemnione, szare niebo przy słonecznej pogodzie będzie mogło być uznane za niewyjarane ;) |
|
Mareczek
12.09.2016 19:05
|
Niektórzy tak robią, co powoduje że odbiór jest jeszcze gorszy niż normalnie wyjarane niebo :) BTW, masz może Andrzej RAW-a/NEF-a? Może by dało radę co poratować? |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
12.09.2016 19:29
|
Oggy, jesteś adminem jednej z galerii, na którą też wrzucasz foty, więc taki całkiem zniechęcony to chyba jednak nie jesteś ;)
Nie da się tego wszystkiego sprowadzić do prostego algorytmu. Nie da się również stworzyć jednoznacznego i "zero jedynkowego" systemu oceny. Takie dyskusje będą trwały zawsze i do końca świata :) |
|
Badworm
12.09.2016 21:04
|
Andrzeju, nie wiem czym fotografujesz ale co najmniej od kilku lat lustrzanki cyfrowe dysponują na niskich wartościach ISO taką dynamiką, że można sobie niemal pozwolić na robienie zdjęć totalnie pod światło i pomimo późniejszego silnego wyciągania szczegółów z cieni docelowy plik będzie mógł wyglądać bardzo naturalnie. Tym się właśnie różni oko od matrycy, że widzimy obrazy o dużo większej rozpiętości tonalnej, niż to normalnie przenosi matryca. Ale kto broni wykorzystywać jej możliwości do maksimum i potem na etapie wywoływania RAWa osiągać efekt zbliżony do tego, jak to faktycznie widziały nasze oczy? Zobacz proszę to:
http://transport.prohost.pl/kolejowy/pliki/lightoroom-full.jpg
i na zbliżeniu:
http://transport.prohost.pl/kolejowy/pliki/lightroom.jpg
a to jeszcze nie był szczyt możliwości matrycy w Pentaksie K-5 - aparacie, który miał swoją premierę 6 lat temu. |
|
Andrzo
12.09.2016 23:01
|
@Mareczek - Podoba mi się ta analogia do piwa. Podobnie jest z oceną modeli kolejowych, gdzie często ważne jest ogólne wrażenie, a dopiero potem detale wykonania. Nie mam tego zdjęcia w RAW, a jedynym sposobem na sensowne odzyskanie nieba jest zabawa w Photoshopie warstwami. W tym przypadku zgadzam się z Pawłem, że "odbiera to przyjemność z całej zabawy". Żeby to zrobić dokładnie trzeba, oprócz zwykłego maskowania, dzióbać pomiędzy konarami drzew.
@Badworm - Znam ten sposób wyciągania szczegółów ze zdjęć i wydaje mi się, że jednak w końcowym efekcie widać pewną nienaturalność kolorów. Trzeba z tym uważać, aby nie przesadzić.
Na galerii WRP jest obecnie 26012 zdjęć o różnym stylu i jakości wykonania. Jedni preferują piękne okoliczności przyrody inni portretówki. Każde z tych zdjęć po czasie staje się historyczne. Jak widać, co jakiś czas wybuchają awantury o jakość związane być może z jakąś frustracją. Decydującym jest zawsze admin WRP, który może ostatecznie wyczyścić galerię z niechcianych gniotów ;) Pozdrawiam. |
|
rs
12.09.2016 23:12
|
To i ja dorzucę swój komentarz :) Jak już niektórzy wcześniej napisali, postęp technologiczny pozwala na coraz wierniejsze odzwierciedlenie rzeczywistości na fotografiach, aczkolwiek wymaga to przynajmniej umiarkowanych umiejętności obróbki cyfrowej i oprogramowania o odpowiednich możliwościach. Ja sam mimo bycia w miarę na bierząco "z komputerami" już dawno zostałem w tyle w temacie obróbki zdjęć - miałem kilka nieudanych podejść do nauki tego rzemiosła, dodatkowo nie chciałem korzystać z oprogramowania firmy Adobe (z kilku powodów) i efekt jest taki, że widzę, jak wiele brakuje zdjęciom "prosto z aparatu" w porównaniu do tego co rzeczywiście zarejestrowała matryca. Także odnosząc się do powyższego obrazka - rzeczywiście wydaje się dość surowe jeśli chodzi o obróbkę co zaskutkowało przepalonym niebem przy umiarkowanie kontrastowej scenie (na moje oko wygląda to na Canona). Więc, jako "oglądacz" widzę braki tego obrazka, aczkolwiek mnie bardziej interesuje temat - a mamy w kadrze bardzo ładny krajobraz z klasyczną lokomotywą i to mnie jako przede wszystkim miłośnika kolei (a nie tylko kolejowej fotografii) interesuje najbardziej. Zgadzam się również z tym, że nie mamy tutaj szczególnie niespotykanej sytuacji, więc zdjęcie nie wyróżnia się szczególnie na tle innych prac na tej galerii, aczkolwiek rozumiem w pełni komentarz Pawła. W temacie "przepalenia nieba" pamiętam bardzo dobrze zdjęcie Sewerynera - pędzący fiat złapany z jadącego równolegle samochodu, gdzie cała praca była dość karkołomna i być może zabrakło lepiej dobranej ekspozycji, a mimo to w komentarzach większość skupiała się na niebie. To rzeczywiście może zniechęcić, szczególnie tych, którzy nie mają warsztatu lub czasu na komputerową obróbkę. Także nie da się zadowolić wszystkich, z jednej strony bardzo dobrze, że galeria ma wysoki poziom, co motywuje użytkowników do doskonalenia także strony technicznej, z drugiej strony wyścig i skupianie się tylko na nim nie przypadają każdemu do gustu, co czasem kończy się rezygnacją z uczestnictwa pewnych użytkowników. Nie ma idealnego rozwiązania. Ja zamiast spędzać czas przed komputerem obrabiając zdjęcia wolę wyjechać na szlak i połapać jakieś pociągi - a że oczekiwania publicznych galerii mogą być odmienne - cóż, przeżyję bez publikowania swoich wypocin :) |
|
Jeżyk (†)
13.09.2016 07:35
|
@Rafał: Ci co chcą, to wiedzą gdzie znaleźć te Twoje tak zwane "wypociny". ;-) |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
13.09.2016 08:55
|
No właśnie Rafale... może czas wkońcu zaszczycić nas wszystkich swoją obecnością? :) |
|
rs
13.09.2016 21:53
|
@Jeżyk, @Kasper: Nie zbaczajcie z głównego tematu ;P Jak na razie obowiązki nie pozwalają na aktywność hobbystyczną, więc muszę oszczędzać na przyszłość ;) |
|
|
|
|
|
|