| Opis: |
Po tym jak niektóre z pięknych zdjęć naszej wyprawy zostały już tu opublikowane, chciałbym również jako współorganizator coś opublikować.
Przy tej okazji chce podziękować wszystkim, którzy pomogli w dojściu do skutku tej wyprawy. Moje szczególne podziękowania kieruje polskim kolegom: Lucjanowi, Tomaszowi i Jarkowi, niemieckim współorganizatorom i mojej żonie. Przezycia niesamowite i radosne. Opłacało się włożyc tyle trudu w przygotowania.
Let's do it again :-) |
| Słowa kluczowe: |
SU45, SU45-089, Jankowo Pomorskie, zachodniopomorskie, D29-210, pociąg specjalny, wiosna, specjalny |
| Data: |
10.04.2016 23:34 |
| Wyświetleń: |
3972 |
| Wielkość pliku: |
447.7 KB | 1024x684 px |
| Dodał: |
Christoph Grimm |
|
| Komentarze |
KKP
11.04.2016 01:25
|
Tak na marginesie SU45:
KSK Wrocław prowadzi zrzutkę na odkupienie SU45-115. Myślę, że warto to rozpropagować i dać informację na WRP. Szczegóły są na stronie KSK http://www.ksk.wroclaw.pl/ , |
|
Grzegorz Socha
11.04.2016 19:43
|
Zdjęcie bardzo ładne. Z drugiej strony przy tak genialnie zestawionym składzie, miejscu oraz okolicznościach pogodowych trzeba by się mocno było postarać, żeby wykonać słabą fotkę. Mnie natomiast trochę zirytował opis pod zdjęciem. Panowie ! skoro organizujecie prywatny przejazd dla bardzo wąskiego grona - do czego oczywiście macie święte prawo - to "ochy i achy" na temat tej imprezy oraz buziaki, uściski i podziękowania przekazujcie sobie również prywatnie a nie na forum, publicznej bądź co bądź galerii. I nie chodzi oczywiście o to, by nie publikować zdjęć z takich przejazdów. Każdy zaglądający na tą stronę zawsze z przyjemnością popatrzy na ostatki "klasycznej kolei" w Polsce. Szkoda, że niektórym czytając o "niesamowitych i radosnych przeżyciach" przy tej okazji ślina z zazdrości pocieknie. Tyle ode mnie. Jeśli tylko ja mam przy tej okazji takie skrzywione odczucia, złoże samokrytykę. |
|
Mareczek
11.04.2016 20:47
|
Każda impreza jest "prywatą", w końcu w większości przejazdów specjalnych ogranicza się liczbę uczestników do 70-100 osób. Tutaj było dobre 100 osób, w tym ok 30 goniących samochodami.
Jeżeli kolega ma wątpliwości co do formy ogłoszenia, no to cóż - Christoph jest z Berlina, więc i impreza była głównie skierowana do miłośników z Niemiec. Natomiast chętni mogli brać udział, ogłoszenie (a przynajmniej plany) było na forum publicznym. |
|
Christoph Grimm
11.04.2016 21:59
|
Ze wzgledu na niektore komentarze, wyjasnie nieco, jak doszlo do tej - nazywanej przez niktorych "prywatna" - imprezy, czyli przejazdu specjalnego SU45-089.
Przejazd nie byl organizowany komercyjnie, ani przez biuro podrozy, ani tez przez przewoznika, czy tez stowarzyszenie. Wyniknal raczej z inicjatywy wlasnej kilku osob, ktore chcialy uruchomic ten pociag, a byly to wlasnie osoby z Niemiec, czyli ja i jeszcze kilku kolegow. Ze wzgledu na to, iz koszty takiego przejazdu sa bardzo wysokie, uzyskanie funduszy na ta uruchomienie pociagu bazowalo na "solidarnosciowej" skladce wszystkich uczestnikow. Faktycznie, przejazd skierowany byl glownie do uczestnikow z Niemiec, bo i tez przez nich w glownej mierze finansowany. Cegielka w ich przypadku wynosila powyzej 500 zl. Pieniadze trzeba bylo zebrac i wplacic a priori, bez wzgledu na to, np. jaka bedzie pogoda. Przygotowanie takiej imprezy wraz z fotomotywami wymaga sporo pracy. Kazdy, kto chce dolozyc sie finansowo do takiej imprezy, jest mile widziany i moze mi napisac maila. Nikt tez nikomu nie broni samodzielnie zorganizowac takie przejazdy, bo wlasnie w ten sposob mozemy zachowac w ruchu historyczna SU45.
KSK Wroclaw trzymam za was kciuki! |
|
Jeżyk (†)
12.04.2016 07:40
|
@Grzegorz Socha: Jak słusznie zauważyłeś jest to galeria publiczna, acz monitorowana przez wąskie grono osób. Jedyne co jest niedozwolone na niej to obrażanie innych osób i ich uczuć (pkt 11 regulaminu). A jeżeli ktoś chce tą drogą przekazać podziękowania, buziaczki, całuski i niedźwiadki to jego wolna wola i administracja na pewno nie będzie z tego wyciągać żadnych konsekwencji. Co do skrzywionych odczuć, ja też o kilku imprezach dowiedziałem się post factum i jakoś włosów z głowy z tego powodu nie rwałem. Czasami jest impreza tylko dla krewnych i znajomych królika. ;-) Więcej luzu Kolego. |
|
Grzegorz Socha
12.04.2016 17:47
|
@Jeżyk, ... e tam, mam z dużo lat i za mało włosów na głowie żeby je sobie z takiego powodu wyrywać. Mam duży szacunek dla osób, które posiadają zapał, czas, umiejętności i pewnie też spory zasób znajomości - niezbędnych cech aby podobną imprezę zorganizować. Mnie niestety większości z nich brakuje. Nie krytykuję w żadnym stopniu wydarzeń dla jak to nazwałeś "krewnych i znajomych królika". Co więcej, podejrzewam, ze gdyby nie wyśrubowane koszty przygotowania podobnych przejazdów, większość stowarzyszeń czy grup, które je organizuje zawężało by uczestników do własnego grona. W sumie każdy woli spędzić czas wśród znajomych a nie wystawiać swojej cierpliwości na przypadkowych, często bardzo roszczeniowych uczestników. Dla reszty pozostałyby wtedy inicjatywy TURKOL-o podobne, parady, majówki itp. Także gratuluję kolegom z Niemiec i pozostałym uczestnikom jak sadzę udanej imprezy ale przy swoim zdaniu, z poprzedniego komentarza pozostanę.
@Mareczek - oczywiście, że imprezy są prywatnymi inicjatywami. Chodziło mi o zawężenie grona uczestników np. do własnej grupy/stowarzyszenia itp. bez ogólnodostępnych zapisów.
Jeśli ogłoszenie było w necie, ok. Widocznie muszę poszerzyć zakres poszukiwań, choć dotychczas na stronach, które zwykle odwiedzam odnajdywałem przynajmniej wzmianki o większości podobnych wydarzeń. Niestety czas, różnorakie obowiązki jak i miejsce zamieszkania sprawiają, że mam możliwość uczestniczenia w niewielu z nich. |
|
|
|
|
|
|