"Czy słyszysz jak ziemia płacze"
|
| Opis: |
2015.11.03. Siemianówka. Pociąg towarowy prowadzony przez gagarina M62-1312 Kolei Białoruskich wyjeżdża z Siemianówki i wraca do Świsłoczy. Tegoż dnia ruch w okolicach z i do stacji kolejowej był ładny. Po pociągu na powyższym zdjęciu pojechał na Białoruś pyszny skład z koksem prowadzony przez ST44-862+ST44-1103.
Tego dnia pogoda była niesprzyjająca. Zgniły wyż przyniósł zimne i wilgotne powietrze, ale takie warunki miały jeden plus. Niskie basowe dudnienie dwusuwowego silnika niosło się po płaskim terenie dając niesamowite wrażenia akustyczne. Teraz strzelam być może M62-1312 to bębenek.
Na Siemianówce dosyć często są sprzyjające warunki akustyczne. Kto był i słyszał wie o co chodzi.
Wieża w tle to "wielkie oko". Na wieży zamontowana jest nie byle jaka kamera którą służby graniczne obserwują cały zalew i okoliczny teren. Trzeba przyznać że dobrze im to obserwowanie wychodzi. Budynki pod wieżą należą do owych służb granicznych (straży granicznej i celników obsługujących kolejowe przejście graniczne w Siemianówce). Budynki są nowe oddane do użytku prawie 2 lata temu.
Pozdrawiam sympatycznych białoruskich maszynistów którzy zawsze pozdrawiają cichym Rp1.
Pozwolicie że znowu zanudzę Was o Zalewie Siemianówka. Nawet jeśli jedna osoba przeczyta całość to będzie sukces.
Jak widać na zdjęciu z wodną na zalewie nie jest źle. Jest katastrofalnie. Tak niski poziom wody w zbiorniku spowodowany suszą nie był chyba nigdy (co prawda parę lat temu spuszczano wodę celowo w celu oczyszczenia zbiornika ale potem napełniono go ponownie). Suche zimy od paru lat oraz suche i gorące tegoroczne lato spowodowały iż Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Białymstoku nie zdołał po zimie nazbierać wystarczającej ilości wody na zalewie. Z roku na rok poziom wody maleje. Po zimie nazbierano o 70 cm wody mniej niż być powinno. Po tegorocznym suchym i gorącym lecie poziom wody opad o 1-1,5m. Po płytach betonowych widać ile powinno być wody o tej porze roku (i nie tylko o tej). Opadająca woda odkryła pniaki starych drzew które rosły tu przed zalaniem, nasyp drogi wraz z przyczółkami mostu prowadzonego do zalanej i nieistniejącej wsi Rudnia koło Bondar. Zaczęły się pojawiać parohektarowe wyspy. W miejscach gdzie woda odsłoniła 200-300m brzegu pojawił się i wysechł muł który spękał na paręnaście cm w głąb Robi to straszne wrażenie wyschniętego morza. Dopływy rzek Kołonna i Pszczółka do zalewu praktycznie pozanikały. Główny zasilacz zbiornika w wodę- Narew- na granicy praktycznie sucha.
Jeżeli zima będzie mroźna i sucha "zamrozi suszę" a zbiornik skuje się lodem do dna. Wiosną pozostanie tylko koryto rzeki
Narew i trochę wody przy tamie. W chwili obecnej zrzut wody na tamie jest symboliczny tylko po to aby utrzymać rzekę Narew przy życiu poniżej zbiornika.
Nie słychać już chlupania wody o betonowe płyty. Obawiam się że z każdym rokiem z poziomem wody będzie gorzej a widok pociągu towarowego ze zbiornikiem z wodą będzie tylko wspomnieniem.
Dla wytrwałych podaje parę przydatnych linków:
- film Tamary Sołoniewicz "Czy słyszysz jak ziemia płacze" przedstawiający budowę zbiornika cz1 i cz2 (w min 5:05 widać jak Tamara jedzie po szerokim na nowej grobli). Nazywając to zdjęcie sugerowałem się tytułem właśnie tego filmu jednak użyłem go w kontekście suszy.
- mapy geoportalu na których widać zalew przed zalaniem
Celowo użyłem nieszablonowych proporcji zdjęcia aby móc jak najbardziej pokazać suszę.
Nie ukrywam Żuczek (jako pomysłodawca) i Jeżyk (jako wykonawca) iż zainspirowaliście mnie swoją fotografią Posuchy do wykonania zdjęcia powyżej. |
| Słowa kluczowe: |
M62, M62-1312, Siemianówka, D29-59, towarowy, podlaskie, jesień, gagarin, Koleje Białoruskie, susza, Zbiornik Siemianówka, grobla, most |
| Data: |
06.11.2015 22:28 |
| Wyświetleń: |
6672 |
| Wielkość pliku: |
421.3 KB | 1024x485 px |
| Dodał: |
Fibi |
|
| Komentarze |
matej
06.11.2015 23:48
|
Sprawy klimatyczne ludzi nie obchodzą. W sumie nic dziwnego - większość codziennie zmaga się z tym, żeby zapewnić jako taki byt sobie, rodzinie. Naturę traktowaliśmy od zawsze jak miejsce, z którego można wziąć wszystko bez żadnych konsekwencji, a potem jeszcze zasypać odpadami i zatruc powietrze. Czyli zachowujemy się jak typowy pasożyt. Tyle, że skutki beztroskiego postępowania poprzednich pokoleń są już widoczne, a my tylko dokładamy "do pieca". Niektórzy wieszczą, że znaleźliśmy się już i tak na równi pochyłej i postepującyh zmian nie da się zatrzymać, nawet, gdyby cywilizacja z dnia na dzień całkowicie zastopowała emisję dwutlenku węgla, bo właśnie się rozruszała i będzie rosnąć emisja metanu z rozmarzających bagnisk wiecznej zmarzliny na Syberii i w Ameryce Północnej. A metan jest jako gaz cieplarniany 20-krotnie skuteczniejszy od dwutlenku węgla.
Dla Polski przewiduje się postępujące stepowienie pasa centralnego. U mnie w pracy się śmieją, jak mówię, że kiedyś, może już za 50 lat w miejscu Puszczy Bydgoskiej będzie pustynia (Puszcza w większości pokrywa obszar tzw. wydm śródlądowych). I mówią, że "nie mamy na to wpływu i i tak tego nie dożyjemy". I pewnie mają rację. Niech się martwią tym inni, czyli następne pokolenia.
Przepraszam za te wynużenia, ale myślę, że jednak coraz więcej ludzi ma świadomość, że nie możemy się całkiem oderwać od natury, bo Ziemia jest naszym domem i prawdopodobnie nigdy ludzkość nie będzie się miała dokąd wyprowadzić. |
|
Kolins
07.11.2015 08:51
|
@Fibi: Lisa widziałeś na moście (tor normalny)? ;) |
|
Mareczek
07.11.2015 12:02
|
@matej: A jaki wpływ mam mieć szaraczek na suszę, czy jej brak? Zamiast sikać do klozetu mamy to robić do rzeki, aby ta podniosła swój poziom? Fakt, podniesie się poziom, zanieczyszczenia... |
|
Fibi
07.11.2015 19:12
|
@Kolins: nie wiem czy użyłeś skrótu myslowego czy na rawdę masz na myśli zwierze. Widziałem takowego liska który przechodził przez tory w odległości około 200m od mostu w stronę Cisówki. Lis przeszedł tuż przed przyjazdem luźnej Ludmiły. Wnioskuje z Twego pytania iż byleś w tym czasie na Siemianówce. |
|
Kolins
07.11.2015 20:42
|
Byłem m.in. dzień po Tobie ;) I wkrótce powinienem być ponownie, ale to zależy od czasu wolnego.
Lis niestety nie przeżył, ktoś go potraktował z dość czarnym humorem (foto) |
|
Theo Kojak
07.11.2015 21:42
|
@Fibi Ludzie zwykle mają gdzieś rolę deszczu. Ważne żeby latem nie padało, a zawsze świciło śłońce, żeby mogli pojechać nad morze i przejść się brzegiem morza na boso. Koniecznie samochodem bo transport zbiorowy jest passé. W prognozie pogody straszą deszczem. Rozumiem jak pada tygodniami ale deszcz w maju jest konieczny żeby np. później rozlicy mieli co zbierać a żywność była w miarę tania i dostepna. W prognozie pogody powinni tłumaczyć ludziom (moim zdaniem mają szerokie pole do popisu w tej kwesti) że deszcz jest tak samo nam potrzebny jak to cholerne słońce. Kiedyś w teleexpresie pokazywali wioskę w której wychły wszystkie studnie a wioska nie ma wodociągu - to pokazuje skalę problemu. Rzeki z niskim poziomem wody, wyschłe zalewy i stawy, wyschłe studnie - dla kogoś mieszkającego w mieście dopóki woda płynie z kranu to żaden problem. Mimo że lato się skończyło i kropi od czasu do czasu to gospodarka wodna w krau nie wróciła do normalności o czym dobitnie świadczy Twoje zdjęcie. |
|
Badworm
07.11.2015 21:55
|
Tak apropo Siemianówki - czy orientujecie się czy zalew w Dzibicach/Kostkowicach przy CMK też tak mocno wysechł czy celowo spuszczono z niego wodę? Na jednym z jego brzegów widać prowadzone jakieś prace ziemne, może to w związku z tym? |
|
matej
07.11.2015 23:27
|
@Theo Kojak: lepiej o problemie podejścia ludzkości do ekologii nie można było napisać. |
|
Fibi
08.11.2015 14:25
|
@The Kojak Zgadzam się z Tobą. Mnie też denerwuje kiedy podczas pólrocznej suszy gdy w studniach nie ma wody, liście na drzewach z braku wody skręcają i opadają w sierpniu przezenter pogody z uśmiechem na twarzy mówi " Dziś będziemy mieli piękną słoneczną pogodę. Temperatura powietrza wyniesie 33°C". Cholera by ich wzieła!!! Pogoda deszczowa jest tak samo potrzebna jak słoneczna. |
|
Jeżyk (†)
09.11.2015 10:16
|
Doczytałem do końca i byłem mocno zaskoczony ostatnim zdaniem. ;-) Inspiracja przypada jednak Żuczkowi, bo to On zapodał pomysł. ;-) |
|
Fibi
09.11.2015 21:47
|
@ Jeżyk poprawiłem nieco końcówkę opisu tak aby zaznaczyć pomysł zdjęcia Kolegi Żuczka. :) Inspiracja czerpana od adminów... :) |
|
Jeżyk (†)
09.11.2015 22:33
|
Ja mogę się tylko nisko pokłonić za to. ;-) |
|
|
|
|
|
|