Strona główna | Nowe zdjęcia | Kategorie | Mapa zdjęć | Komentarze
O galerii | Regulamin | TOP 100 | Użytkownicy | Kontakt
Rejestracja | Zapomniałem hasła | Autologowanie »

Strona główna ›› Szukaj ›› SU45-238 w Kwidzynie

SU45-238 w Kwidzynie

SU45-238 w Kwidzynie
Opis: 08.1999 l St. Kwidzyn l poc. 5521 rel. Toruń Gł - Malbork.

Zdjęcia budynku dworca i wiat peronowych na stacji Kwidzyn, w latach 90 tych, można było swobodnie wykonać (nie zastawione wagonami towarowymi ) podczas rocznej przerwy remontowej zakładów celulozowo-papierniczych IP ( wstrzymane całkowicie dostawy towarów). Zdjęcie przedstawia również przedostatni rok bez bardzo potrzebnej mieszkańcom miasta kładki pieszej nad torami stacyjnymi. Dodatkow dach dworca jest jeszcze oryginalny ( 2 -3 m-ce pózniej rozpoczął się jego remont i wymiana dachówki).

Tym zdjeciem chciałem zapoczątkować swoją obecność na galerii WRP, której byłem obserwatorem od wielu lat. Również chcę podziękować Kasprowi J. Kwiatkowskiemu mającemu kwidzyńskie korzenienie za nakłonienie mnie i pomoc w rozpoczęciu współpracy z galerią WRP.

CDN
Słowa kluczowe: SU45, SU45-238, Kwidzyn, D29-207, Pomorskie, Lato, Osobowy
Data: 27.03.2015 16:04
Wyświetleń: 4978
Wielkość pliku: 618.9 KB | 1024x683 px
Dodał: Piotr Klawczyński

Dalej »


Mapa

Komentarze
Kasper Jan Kwiatkowski



27.03.2015 16:50
Podziękowania to należą się Tobie, że wykońcu zacząłeś dzielić się z nami swoimi zasobami. Czekam z niecierpliwością na dalsze skany.
Jaco



27.03.2015 17:04
Piotruś, fajnie że się pojawiłeś;)
Archi88



27.03.2015 17:16
Będzie na co popatrzeć :) Oprócz niewątpliwej wartości historycznej nawet najstarsze zdjęcia Piotrka są zrobione z głową i mają "wszystko na swoim miejscu".
Paweł Stobiński



27.03.2015 20:19
Klasyka w czystej postaci ;)
Jakub Michaluk



27.03.2015 21:02
Czekam na więcej takich smaczków z Kwidzyna ;)
Krystian Chyzynski



28.03.2015 10:47
Miło powitać kolejnego "chomika" który zaczyna się dzielić swoimi zbiorami - z checią bym obejrzał więcej fot z linii 222 a z racji bliskiej lokacji domyslam sie że coś w zbiorach być powinno :)
Jeżyk (†)



30.03.2015 10:17
I to piękno "analoga", oj coś czuję, że "kopara" jeszcze nie raz poleci na dół. ;-)
Bodek



31.03.2015 09:42
Piotrek witaj na WRP!
Ja też z przyjemnością zobaczę Twoje zdjęcia z "tamtych" lat. A przy okazji może będą one dla mnie inspiracją do większej aktywności na galerii, bo ostatnio wyraźnie brak mi weny do czegoś więcej niż oglądanie efektów wypraw innych, zwykle znacznie młodszych miłośników kolei...
Piotr Klawczyński



31.03.2015 10:11
Bodziu fajnie że się odezwałeś, uważam że mógł byś pomyszkować w swoich zbiorach, na pewno bedzie na co popatrzeć, szkoda że Andrzej J. się zamknął ze swoimi zbiorami.
Pozdr.
PK
Ps. jak przeglądam swoje fotki i widzę jak się zmianiło i w jakim stanie zostało po dawnej świetności to nie mogę w to uwierzyć że mieliśmy szczęście być pokoleniem które widziało ostatnie podrygi prawdziwej kolei ( szopy, obrotnice, noclegownie kolejowe, stołówki kolejowe, dyżurni ruchu i perony które miały jeszcze zadbane kwietniki itp. no i cała otoczka związana z dzwonieniem z telefonu kolejowego w celu ustalenia co dzisiaj jedzie i gdzie.) Najlepsze natomiast było to jak narzekali kolejarze "Panie ale za komuny to było to i tamto" . A teraz popatrz nie ma Grudziądza, Malborka , Słupska, Korsz,Ełku i wielu innych szop.
Bodek



31.03.2015 11:44
Tak, mieliśmy ogromne szczęście, choć wtedy uważałem, że urodziłem się z 10 lat za późno. Dziś bardzo się cieszę z tego co udało mi się zobaczyć, a czasem także sfotografować. Żałuję jedynie, że tak późno zacząłem robić zdjęcia i że ze względów finansowych i logistycznych oszczędzałem "kliszę", bo na pewno można było zrobić znacznie więcej ciekawych zdjęć.
Zważywszy że nie było internetu, a więc i szybkiej wymiany informacji między miłośnikami kolei jak np. tu na galerii, albo na innych forach - telefon kolejowy był niezastąpionym źródłem informacji - no pod warunkiem że jakiś dyżurny ruchu, abo dyspozytor szopy w ogóle chciał gadać z jakimś nawiedzonym miłośnikiem z drugiego końca kraju.
Kolej się zmieniała i dalej się zmienia. Z jednej strony to dobrze, bo postęp jest potrzebny (o ile to pozytywny postęp), ale z drugiej strony zawsze mam wewnętrzną rozterkę - chciałbym dalej widywać te wszystkie składy wagonowe z lokomotywami, ale czuję też potrzebę zmian w komforcie podróży, prędkości, jakości, itp. A tych dwóch rzeczy w wielu przypadkach niestety pogodzić się nie da.
Darek Dolubizno



31.03.2015 11:59
Fotografując analogowo, zawsze lubiłem ten dreszczyk oczekiwania na wywołanie..., co wyjdzie :) Jak połowa klatek była okey - to dobrze, Jak 2/3 - pełnia szczęścia.
Myślę, że w tamtych czasach oszczędzanie materiału fotograficznego było normą. A może dlatego, że oszczędzaliśmy, reglamentowaliśmy ujęcia, a zanim nacisnęliśmy spust pomyśleliśmy jeszcze, "czy warto" - te zdjęcia oglądane dziś oprócz wartości historycznej, w większości mają również dobrą wartość techniczną. Są to w dominującej większości zdjęcia na wskroś przemyślane :)
Bodek



31.03.2015 13:18
Zgadzam się w 100%.
Jaco



31.03.2015 14:01
Dla nas wszystkich z "tamtej" epoki kolei fotografowanie sprzętami typu Zenit i oszczędzanie kliszy na przemyślane zdjęcia dało poważne podwaliny do warsztatu fotografa każdemu z nas. Dziś mamy lustrzanki cyfrowe, które zrewolucjonizowały fotografię, ale myślę że jakiś tam kunszt i dobry kadr pozostał w wyrobionym oku;)
@Bodek: masz rację, mi się też tęskni za starą koleją i mega infrastrukturą, ale jak napisał Piotrek cieszmy się, że widzieliśmy szczególnie na przełomie lat 80/90 kolej, na której pracowały jeszcze planowe parowozy (PKP i przemysł), nie było szynobusów, śmigały Claytony, SP45, SU46, czy SP47, SP32, składy dalekobieżne, czy zielone i pomarańczowe elektrowozy... Brakuje też tych restauracji dworcowych, czy naczelników MD niemal w każdej szopie, dzięki czemu wszystko można było załatwić...
Krystian Chyzynski



31.03.2015 19:09
Mi akurat udało się załapac na ostatnie lata funkcjonowania tej prawdziwej kolei a właściwie to już upadku. Wtedy z racji możliwości finansowych dysponowało się tylko stałoogniskowymi obiektywami i trzeba było się czasem trochę nachodzić aby coś sensownego ująć w kadrze. Dzis w erze praktycznie dostępności dla wszystkich obiektywów zmienno ogniskowych do cyfrowych aparatów zycie jest dużo prostsze. Patrzę na to z perspektywy najcześciej pasażera jadącego tymi pociagami na niektórych już nieczynnych i rozebranych liniach gdzie trzeba było szybko wybiec prze pociąg - sfocić go i wracać na skład - taki kit 18-105 zapewne znacznie ułatwił by żywot.
Jaco



31.03.2015 19:12
Na Zenicie i Heliosie 58 mm nie raz się nachodziłem w tę i nazad;)



W poszczególnych kategoriach znajdują się zdjęcia zarejestrowanych użytkowników galerii. O zgodę na wykorzystanie zdjęcia należy poprosić konkretnego autora.

Powered by 4images version 1.8 | Copyright © 2002-2026 4homepages.de
© World Rail Photo 2005-2026 | Template by World Rail Photo 2016