Strona główna | Nowe zdjęcia | Kategorie | Mapa zdjęć | Komentarze
O galerii | Regulamin | TOP 100 | Użytkownicy | Kontakt
Rejestracja | Zapomniałem hasła | Autologowanie »

Strona główna ›› Kolej ›› Koleje zagraniczne ›› Francja - FRA ›› Co tak pachnie?

Co tak pachnie?

Co tak pachnie?
Opis: 4. września 2014, Les Angles koło Avignonu. To tutaj znajduje się jedno z najciekawszych miejsc na francuskiej sieci kolei dużych prędkości. Linia biegnąca z Lyonu rozgałęzia się na kierunki: zachodni (do Nimes, Montpellier i dalej aż do Hiszpanii - tor po którym jedzie pociąg i skrajny lewy) i wschodni (Marsylia, Nicea i dalej do Włoch - tory biegnące wykopem pod wiaduktem, po którym przejeżdża TGV). Te dwa ramiona odwróconego Ygreka są dodatkowo połączone linią, pozwalającą na kursowanie pociągów pomiędzy Avignonem a Nimes z pominięciem Walencji ale o niej parę słów będzie przy innej okazji. Całość tworzy trójkąt torowy o długości boku około 1,5km, którego wnętrze jest niezamieszkane. Teren ten jest ogólnodostępny, pokrywają pagórki porośnięte krzakami i drzewami. Dotarcie w to miejsce bez własnego samochodu wymaga nie lada samozaparcia: około 30 minut jazdy autobusem miejskim, potem przejście przez ruchliwą wielopasmową, dwujezdniową drogę N100 i jeszcze około kilometra drogą techniczną. W moim przypadku trasa była sporo dłuższa i trudniejsza bowiem poszukując właściwej drogi musiałem się najpierw niemal na czworaka wspiąć na widoczną po lewej stronie skarpę, po szczycie której dotarłem do wiaduktu nad torami do Nimes a następnie na wierzchołek wzgórza. Znajduje się tam stacja przekaźnikowa GSM. Usiadłem w cieniu stojącego przy niej kontenera i podziwiałem przepiękną panoramę, rozciągającą się z tego miejsca. Widok na tory w kierunku północnym był fantastyczny - pociągi z Lyonu jako błyszcząca kropka pojawiały się już kilka kilometrów wcześniej. Minuty upływały na fotografowaniu kolejnych składów a w pewnym momencie poczułem wokół siebie znajomy zapach. Coś pachniało całkiem przyjemnie, jakby pieczonymi ziemniakami tylko co? Najbliższe zabudowania znajdowały się w odległości co najmniej kilkuset metrów. Spostrzeżeniem podzieliłem się z Marcinem, który dotarł w to miejsce kilkadziesiąt minut później. Potwierdził on, że mój nos mnie nie mylił. Po chwili dodał: "zioła prowansalskie". No jasne! Przecież jesteśmy w Prowansji... Zapach ten nie opuścił nas również gdy byliśmy na południowym boku trójkąta. Odtąd za każdym razem, gdy będę dosypywał ziół prowansalskich do jakieś potrawy, wspomnieniami będę wracał do tamtego upalnego popołudnia na "trójkącie" pod Avinionem.

Pociąg tworzą dwie jednostki Duplex : pierwsza o numerze TGV6839 relacji Strasbourg-Montpellier i druga TGV6824 Metz - Montpellier.
Słowa kluczowe: TGV Duplex, Les angles, Avignon, Prowansja Alpy Lazurowe wybrzeże, Provence-Alpes-Côte dAzur, lato, urlop 2014
Data: 19.01.2015 23:03
Wyświetleń: 3456
Wielkość pliku: 495.5 KB | 1024x648 px
Dodał: Badworm

Wstecz «

Dalej »


Mapa

EXIF Info
Producent: PENTAX
Model: PENTAX K-5
Czas ekspozycji: 1/1000 sec(s)
Wartość przysłony: F/8
Czułość ISO: 200
Data wykonania: 04.09.2014 14:25:34
Ogniskowa: 88mm

Komentarze
Pedro



19.01.2015 23:14
Pięknie. A u nas potrzeba ponad 100 lat, żeby wybudować pieprzoną 500-metrową łącznicę w Suchej Beskidzkiej.
szprot



20.01.2015 09:18
Fajna ,ciepła fota,i też jakbym poczuł ten zapach.



W poszczególnych kategoriach znajdują się zdjęcia zarejestrowanych użytkowników galerii. O zgodę na wykorzystanie zdjęcia należy poprosić konkretnego autora.

Powered by 4images version 1.8 | Copyright © 2002-2026 4homepages.de
© World Rail Photo 2005-2026 | Template by World Rail Photo 2016