Strona główna | Nowe zdjęcia | Kategorie | Mapa zdjęć | Komentarze
O galerii | Regulamin | TOP 100 | Użytkownicy | Kontakt
Rejestracja | Zapomniałem hasła | Autologowanie »

Strona główna ›› Kolej ›› Koleje zagraniczne ›› Boliwia - BOL ›› 180 kilometrów w 7 godzin

180 kilometrów w 7 godzin

180 kilometrów w 7 godzin
Opis: 13.11.2014 | Pomiędzy Don Diego a czymś nieznanym | Nie ujęty w rozkładzie postój. Pociąg łapie się "na żądanie" - zatrzymuje się tam, gdzie są ludzie. Akurat tutaj stanął tuż za byłą stacyjką (nazwa nieznana) która zlokalizowana była w środku małego lasku widocznego na drugim planie.

Niezapomnianym przeżyciem jest jazda czymś takim, po liniach na których od nowości nie przeprowadzono żadnych poważniejszych remontów, tuż nad kilkusetmetrowymi przepaściami. Gdyby nie to, że linia przebiega przez miejsca w których żyją ludzie, nie mając jakiejkolwiek drogi gruntowej do dyspozycji, ten pociąg na pewno już dawno by zlikwidowano. Nie sądzę jednak aby ten stan rzeczy miał się zmienić :)

Dziękuję Filipowi Falińskiemu za obróbkę i całą podróż :)
Słowa kluczowe: Boliwia, Mercedes, Don, Diego, szynobus, autobus szynowy, Ameryka, Ameryka Południowa, wiosna, osobowy
Data: 28.11.2014 08:05
Wyświetleń: 3412
Wielkość pliku: 463.3 KB | 1024x683 px
Dodał: Szczygiel

Wstecz «

Dalej »


Mapa

Komentarze
Filip Falinski



28.11.2014 10:07
Pomiędzy Don Diego a Betanzos. A w kępie drzew ukryta jest właśnie stacyjka Don Diego :)
Andrev



28.11.2014 10:08
Tempo podobne jak na naszej kolejowej trasie z Katowic do Krakowa ;-)
Filip Falinski



28.11.2014 10:32
Tempo jest takie - https://www.youtube.com/watch?v=lTY62MtjayI&list=UU5F8Wn4AljKb5nk0JeZrI2Q
Agnieszka M.



29.11.2014 13:17
Filip, no nie wiem czy to stacja Don Diego tam z tyłu, ponieważ wydaje mi się, że potem zatrzymywaliśmy się w Don Diego i byłam zdziwiona, że tyle czasu minęło, a to dopiero pierwsza stacja :D A pierwsze zatrzymanie szynobusu na pewno było w polu, "na żądanie".


A tutaj górskie widoki z trasy: https://www.youtube.com/watch?v=2WcNLWaZZBc
Filip Falinski



29.11.2014 15:09
Aga, ale jedyną stacją między Potosi a Betanzos jest właśnie Don Diego. Wiem, że to trochę dziwne, bo tej stacji nie było naprawdę długo, ale na powyższym zdjęciu "stacyjność" jest ewidentna, a innej mijanki czy budynku tam nie pamiętam.
Jeżyk (†)



01.12.2014 09:11
To wychodzi na to, że w szynobusie był mocny polski akcent. ;-)
Filip Falinski



01.12.2014 17:17
Trzy polskie plecaki widać na dachu :P
Szczygiel



02.12.2014 18:24
Jechało z nami troje Francuzów. Dwoje 90% trasy przespało (te najlepsze momenty) a jeden, jak nie spał, siedział z nosem w tablecie. A ja prawie zesikałem się z powodu tego, co mijaliśmy za oknem :D



W poszczególnych kategoriach znajdują się zdjęcia zarejestrowanych użytkowników galerii. O zgodę na wykorzystanie zdjęcia należy poprosić konkretnego autora.

Powered by 4images version 1.8 | Copyright © 2002-2026 4homepages.de
© World Rail Photo 2005-2026 | Template by World Rail Photo 2016