| Opis: |
Błotnica | 31.03.2014 | 13:50 | Ol49-59 z ostatnim planowym parowym składem wagonowym pociągu osobowego nr 77428 (Wolsztyn - Leszno), będącym jednocześnie ostatnim planowym takim pociągiem w historii, wyjeżdża z Błotnicy. / Z pociągu wystają głowy w większości, jeśli nie tylko, miłośników kolei, którzy jeszcze raz chcieli zaznać przyjemności związanej z przejażdżką pociągiem parowym. |
| Słowa kluczowe: |
Ol49, Ol49-59, osobowy, Błotnica, wielkopolskie, wiosna, D29-359, Koleje Wielkopolskie, parowóz, para |
| Data: |
31.03.2014 19:22 |
| Wyświetleń: |
2609 |
| Wielkość pliku: |
428.0 KB | 1024x683 px |
| Dodał: |
Filip Brzezinski |
|
| Komentarze |
Badworm
01.04.2014 20:29
|
Filipie, ostatnie zdanie brzmi tak, jakby był to w ogóle ostatni pociąg prowadzony trakcją parową w Polsce. O ile z dniem wczorajszym zamknął się pewien rozdział w historii polskiej kolei, o tyle okazji do przejechania się składem prowadzonym parówą będzie jeszcze wiele i oby nigdy ich nie zabrakło. |
|
Filip Brzezinski
01.04.2014 20:52
|
@Badworm: Adamie, przeczytaj uważnie: "...będącym jednocześnie ostatnim planowym takim pociągiem w historii...". Mowa jest o pociągu planowym. / A okazji będzie na pewno sporo, ale pociągami specjalnymi, to niestety już nie to samo. |
|
Badworm
01.04.2014 22:40
|
Ok, dla mnie po prostu to ostatnie zdanie można dwojako interpretować. Trakcję parową darzę wielką sympatią ale patrząc na to, co się od kilku lat wyprawiało w Wolsztynie to naprawdę wolę pociągi specjalne. Para to para a jadąc przez pół Polski do Wolsztyna na planowca nie miałbym żadnej pewności, że tego akurat dnia coś nie zdechnie i podstawią skład zastępczy lub co gorsza jakieś SA. Wolę skorzystać z czegoś bardziej pewnego, nawet i zagranicą i choćby i na wąskim torze. Czasem trafi się wręcz coś niespodziewanego, będącego niesamowitą atrakcją. Tak było w 2010 roku - musiałem zrezygnować z udziału w imprezie TPWP ale za to zupełnym przypadkiem udało mi się przejechać składem retro (Ty2+Ci), wracającym z obchodów rocznicy Cudu nad Wisłą, na trasie Warszawa Gdańska - Warszawa Wola. Jazda składem prowadzonym czajnikiem to pełnia frajdy ale gdy chodzi o takie składy jak zeszłoroczny sonderzug z Ty42+BR52 to dużo radości sprawiła sama możliwość obcowania z takim składem przez trzy dni. |
|
|
|
|
|
|