| Opis: |
Tak w zasadzie to niewiele brakowało, a to zdjęcie w ogóle by nie powstało. Poprzedzającego wieczora zastanawiałem się, czy zrywać się przed 6 rano w niedzielę by wybrać na foty do Gdańska. Pojechałem w sumie tak od niechcenia, chcąc skorzystać jeszcze z niewykorzystanej tydzień wcześniej możliwości zrobienia zdjęć o poranku z kładki na Lipcach. Przepiękne mgły, wiszące kilka metrów nad ziemią, snuły się na łąkach wzdłuż rzeki Redy już od rogatek Wejherowa. Na trójmiejskiej obwodnicy, często skąpanej w kilku stałych miejscach we mgle (m.in. w pobliżu lotniska), tym razem było czysto. Przepiękne pasma pojawily się nim jeszcze zjechałem z południowej obwodnicy Gdańska na węźle Lipce. Zmierzając w upatrzone miejsce przyglądałem się tym mlecznym drogom prawie jak zahiptonyzowany. Kładka jednak rozczarowała - ruch pociągów w kierunku Pruszcza Gdańskiego odbywał się torem lewem, zarówno po linii nr 9 jak i po 226, co skutecznie pokrzyżowało plany co do kadru. Jednak to, co wisiało nad łąkami od strony Radunicy, wyglądało jak chmura, która wylądowała na ziemi i sprawiło, że w głowie pojawiła się myśl, by to jakoś ująć w kadr i niemal od razu przypomniałem sobie o pobliskiej lokalizacji, znalezionej kilka tygodni wcześniej. Wspięcie się na jeden z pagórków poskutkowało spodniami przemoczonymi prawie do pasa od porannej rosy. To było jednak to! Przed oczami rozpościerał się cudowny widok. Infopasażer złowrogo jednak oznajmiał, że BGE się spóźnia i bałem się, by chmura nie zniknęła znad ziemi przed jego dotarciem. W momencie, gdy było już slychać nacierającego Husarza, to od strony Pruszcza zaczął docierać dźwięk nadjeżdżającego pociągu towarowego. Bałem się, że miną się one one w kluczowym momencie i BGE znajdzie się w cieniu. Szczęście jednak dopisało i Eurocity było pierwsze. Sfotografowałem jeszcze brutto, pragnąc jak najdłużej móc nasycać oczy tym pejzażem rodem z malarstwa. Jeszcze bardziej przemoczony, ale szczęśliwy, wróciłem do samochodu. I pomyśleć, że dwie godziny wcześniej miałem wątpliwości czy warto się wygramolić z łóżka...
8. września 2013, pociąg EIC Berlin-Gdynia-Express na szlaku Gdańsk Południowy - Pruszcz Gdański. |
| Słowa kluczowe: |
pomorskie, lato, mgła, mgły, BGE, EIC57000, EC54, EU44, EU44-005, Husarz, Berlin-Gdynia-Express, poranek, Pruszcz Gdański, Gdańsk Południowy, D29-9, EuroCity, Taurus, Zdjęcie miesiąca |
| Data: |
09.10.2013 19:38 |
| Wyświetleń: |
5303 |
| Wielkość pliku: |
338.3 KB | 1024x555 px |
| Dodał: |
Badworm |
|
| Producent: |
PENTAX |
| Model: |
PENTAX K-5 |
| Czas ekspozycji: |
1/500 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/8 |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
08.09.2013 07:20:38 |
| Ogniskowa: |
48mm |
|
| Komentarze |
Paweł Wagner
09.10.2013 20:31
|
Więcej takich przypadków poprosimy ;-). Świetne! |
|
Bolero
09.10.2013 20:45
|
Badworm "Szacun, uznanie, mistrzu itd..." Znam tamte przeciętne krabrojazowo tereny i z tego wyciągnołeś taki widok ! Znaczy "Wstawaj szkoda dnia..." kiedyś śpiewali. |
|
wro73
09.10.2013 21:05
|
Bardzo ładny przypadek... :) |
|
Szczygiel
09.10.2013 21:35
|
Nie no, zdjęcie jest genialne, te mgły i słupy wyglądają cudnie! |
|
dirk
09.10.2013 22:08
|
Przepięknie!!! :) |
|
Filip Falinski
09.10.2013 22:53
|
pozazdrościć ujęcia :) |
|
Darek Dolubizno
10.10.2013 21:08
|
Beret z głowy do samego parteru :) |
|
Kolins
10.10.2013 22:29
|
Plamki na niebie bym jednak usunął, ale całość robi bardzo znakomite wrażenie. |
|
Badworm
20.10.2013 21:19
|
Dziękuję wszystkim za pozytywne komentarze. Niby przypadek sprawił, że to zdjęcie powstało ale jedna z zasad fotografii mówi: być we właściwym miejscu o właściwej porze + f/8 ;) |
|
|
|
|
|
|