Krzyżowanie w Kolbuszowej
|
| Opis: |
1999.08.26 l St. Kolbuszowa /od lewej/ SM42-814 w pociągu osobowym relacji Rzeszów - Stalowa Wola Rozwadów oraz SP42-135 w pociągu osobowym do Rzeszowa. Niespełna rok przed degradacją w zapomnienie linii Ocice - Rzeszów w ruchu planowym. Na szczęście linia została przywrócona do życia. |
| Słowa kluczowe: |
Kolbuszowa, SP42, SM42, SP42-135, SM42-814, osobowy, podkarpackie, lato, d29-71 |
| Data: |
21.09.2013 22:33 |
| Wyświetleń: |
4118 |
| Wielkość pliku: |
336.0 KB | 1024x682 px |
| Dodał: |
Krystian Chyzynski |
|
|
Dalej »
|
|
 |
|

|
|
| Komentarze |
Oggy
21.09.2013 23:26
|
Polecam wyłączyć AACO. To jak wyglądają cienie po potraktowaniu tym "ulepszaczem" woła o pomstę do nieba. Polecam w zasadzie zrezygnować z większości udogodnień SilverFasta (które tak naprawdę więcej psują niż pomagają) - włączone zostawić sobie tylko NegaFixa, ACR, iSRD i multiekspozycję i ręcznie przy każdym zdjęciu modyfikować krzywą tonalną (nie dotykać przy tym przycisku od automatycznych poziomów), a ewentualne niedociągnięcia naprawiać potem fotosklepem (zazwyczaj autokorekta kolorów i autopoziomy załatwiają sprawę). Wówczas zeskanowane zdjęcie może wyglądać [b]tak[/b], a nie jak powyżej. Czysto, klarownie, bez przebarwień, tylko trzeba sobie najpierw dobieranie parametrów wyćwiczyć. Więcej wskazówek mogę udzielić na priv ;) |
|
Krystian Chyzynski
22.09.2013 08:33
|
Dzięki Mateuszu za cenne uwagi, niestety wszystko mam już poskanowane i biorąc pod uwagę jako to żmudne i pracochłonne było nie znajdę czasu aby to powtórzyć /ponad 70 filmów/. Pozatym weż pod uwagę że wydobywanie szczegółów z negatywów jest funkcją wielu zmiennych jak: aparatu /tu był zenit 12XP/ który często potrafił płatać figle, filmu /Foma/ takie wówczas z racji możliwośći finansowych używałem oraz skanera. Nie mniej jednak wypróbuję twoje rady i porównam to ze skanem z odbitki i w razie problemów watpliwości się odezwę. Pozdrawiam. |
|
Krystian Chyzynski
22.09.2013 20:52
|
Tak mi się wydaje ale zasadność tej "rewitalizacji" była podyktowana znalezieniem optymnalnego polaczenia między głównymi siedzibami województw bloku wschodniego tj. Rzeszowa i Lublina ze w ramach zasady zrównoważonego rozwoju. W końcu po czasie ktoś sie opamiętał i naprawił swoje błędy. |
|
Krystian Chyzynski
22.09.2013 21:02
|
Oczywiście z Warszawą miałem na myśli. |
|
Krystian Chyzynski
22.09.2013 22:53
|
Rafale - teraz masz 2 pary pociagow TLK laczacych Rzeszów - Lublin - Wawa - Bydgoszcz |
|
|
|
|
|
|