
|
| Opis: |
12. lipca 2012: skład TGV Reseau chwilę temu minął z prędkością 320km/h przystanek Champagne-Ardenne (niedaleko miasta Reims) na linii LGV Est i pomknął dalej niczym struś pędziwiatr ku swojemu celowi podróży, prawdopodobnie do Nancy jako opóźniony około 40 minut pociąg nr 2509 ze stacji Paris Est. Zdjęcie z dedykacją dla Sewerynera za inspirację co do miejsca gdzie warto udać się na polowanie na TGV. |
| Słowa kluczowe: |
lato, Francja, TGV, SNCF, TGV reseau, Nancy, Paris est, Champagne, Szampania, Champagne-Ardenne, Reims, TGV2509, KDP, LGV, LGV Est |
| Data: |
17.09.2012 23:32 |
| Wyświetleń: |
3794 |
| Wielkość pliku: |
397.3 KB | 1024x683 px |
| Dodał: |
Badworm |
|
| Producent: |
PENTAX |
| Model: |
PENTAX K-5 |
| Czas ekspozycji: |
1/1000 sec(s) |
| Czułość ISO: |
400 |
| Data wykonania: |
12.07.2012 15:38:06 |
| Ogniskowa: |
50mm |
|
| Komentarze |
seweryner
18.09.2012 00:46
|
Fajny wyścig z cieniem;) Nie wiem, czy zmierzał w tym samym kierunku co skład, ale zdjęcie pobudza wyobraźnię.
I ten zbieg okoliczności! Właśnie skończyłem się pakować i za parę godzin ruszam w podróż dokładnie w tamte okolice;)
Cieszę się że udało Ci się tam dotrzeć i dziękuję za dedykację. Fotografowałem niecałe 2 km od tego miejsca, ale tego ciekawego ukopu nie wypatrzyłem. Teraz to Twoja fotka zainspirowała mnie do wykonania tam pewnego eksperymentu, może się uda;) Pozdrawiam |
|
Badworm
18.09.2012 21:08
|
Nam się udało dotrzeć w to miejsce po około dwóch godzinach marszu ze stacji przez winnicę, węzeł drogowy na autostradzie i pole kapusty albo innych buraków - myśleliśmy, że w ten sposób skrócimy drogę ale jak się okazało, zamiast warzywniakiem to można było śmiało pójść drogą prowadzącą wprost do wiaduktu, z którego wykonałem to zdjęcie. Wysiłek się opłacił :] Wrażenie gdy przez wykop z prędkością 320km/h przemykał skład jest niesamowite, jedynie przelot TGV bez zatrzymania przez Champagne-Ardenne po torze głównym w kierunku Paryża był bardziej spektakularny. Chmury tego dnia przesuwały się dosyć powoli aczkolwiek to była jedna z niewielu chwil, gdy na dłużej przebiło się słońce. Mimo tego wróciłem do Paryża mocno przez nie spieczony i z potwornie bolącymi ramionami od noszenia torby foto i torby z prowiantem ;) Czekam na efekty Twojego eksperymentu, cieszę się że mogłem posłużyć jako źródło inspiracji. Za czas jakiś pojawi się tutaj jeden z filmików ze składem pędzącym 320km/h nagranych z tego wiaduktu. A na przyszłość są już plany by wybrać się na foty do Lorraine lub Le Creusot - Montceau Les Mines Montchanin na linii PSE :) |
|
|
|
|
|
|
|

|