| Opis: |
Nowogród Bobrzański | 05.08.2010 | 09:38 | ST43-295 manewruje ze składem "pudernic" oraz węglarek załadowanych drewnem. Za chwilę lokomotywa będzie pchała wagony do oddalonej o ok. 2 km stacji Nowogród Osiedle, gdzie zmieni czoło składu. |
| Słowa kluczowe: |
ST43, ST43-295, towarowy, Nowogród Bobrzański, lubuskie, lato, D29-370 |
| Data: |
05.08.2010 21:16 |
| Wyświetleń: |
3881 |
| Wielkość pliku: |
241.4 KB | 900x600 px |
| Dodał: |
Filip Brzezinski |
|
| Producent: |
Canon |
| Model: |
Canon EOS 500D |
| Czas ekspozycji: |
1/320 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/8 |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
05.08.2010 09:38:32 |
| Ogniskowa: |
60mm |
|
| Komentarze |
shaggy
05.08.2010 22:47
|
Przyst. os. + ładownia, ale fizycznie oblot składu dałoby się chyba zrobić? Czy też przepisy nie pozwalają na to?
Z drugiej strony pchanie składu 2km jest raczej mniej bezpieczne, niż wykonanie zmiany czoła na tymże przystanku. |
|
Filip Brzezinski
06.08.2010 11:41
|
@shaggy: Dokładnie tak, oblot da się zrobić, jednak tego dnia drużyna pociągu zdecydowała się na spychanie składu do Nowogrodu Osiedle. Powody mogły być dwa. Pierwszy (wydaje mi się, że mniej prawdopodobny) to bardzo długie składy, z którymi przyszło się uporać. Rumun przyciągnął próżny skład węglarek z "pudernicami" i z takim też składem wyjeżdżał w drogę powrotną, tyle że był on ładowny. Drugim powodem (ten wydaje mi się bardziej realny) był brak czasu na manewry związane z oblotem składu, bowiem niedługo po dotarciu pociągu do stacji Nowogród Osiedle, jechał pociąg osobowy z Zielonej Góry do Jeleniej Góry. |
|
shaggy
06.08.2010 16:55
|
Na stacji w Nowogrodzie Bobrzańskim Os. jest więcej torów, to mogli sobie spokojnie oblatywać, a tak cały czas szlak był zajęty. |
|
shaggy
06.08.2010 17:05
|
Jak wygląda sytuacja z Rokitnem? Składy z cysternami muszą latać do Przytocznej, aby zmienić czoło, czy tor dodatkowy w Rokitnie istnieje, ale nie nadaje się do użytku? |
|
Maciej Kłos
06.08.2010 18:05
|
Tak nadal tak jeżdżą, tor dodatkowy w Rokitnie jest, ale są chyba rozwalone rozjazdy i nie ma wykolejnic. Do Przytocznej z rozlewni gazu maja jakieś 5 minut przelotu także widocznie nie robi to Cargo czy PLCe różnicy. Aktualnie pociąg zdawczy do Rokitna jeździ tylko i wyłącznie SM42 - happy times, czyli jazdy St43 się skończyły. |
|
ufo
07.08.2010 11:00
|
@Filip: na pewno jest mozliwosc oblatywania skladow? Rozjazd od strony Osiedla jest czynny? Pare miesiecy temu obserwowalem ta zdawke i tak samo jak w tym przypadku, wracali wagonami naprzod. |
|
Filip Brzezinski
07.08.2010 12:59
|
@ufo: Jest na 100%. Pierwszy raz spotkałem się ze spychaniem składu do samego Nowogrodu Osiedle, do tej pory zawsze obserwowałem oblot w Nowogrodzie Bobrzańskim. Rozjazd od strony Osiedla jest czynny. |
|
rs
07.08.2010 15:49
|
Hmm kilkakrotnie (najdawniej w 2004) widziałem ten pociąg, zawsze spychali, widocznie nie miałem szczęścia :) |
|
Filip Brzezinski
07.08.2010 16:02
|
A ja kilkakrotnie już w tym roku widziałem ten skład i był "oblatywany" w NB. Zaznaczam, że w większości były to wtedy same węglarki. Tak czy inaczej przynajmniej 2 rozjazdy w NB są czynne, bo umożliwiają swobodną zmianę czoła pociągu. Na potwierdzenie za jakiś czas dodam zdjęcie. |
|
Andrzo
08.08.2010 11:04
|
Witam. Założyłem sobie konto żeby odpowiedzieć :)
Nowogród Bobrzański to obecnie ładownia, przystanek osobowy oraz bocznica szlakowa do przesypowni cementu. Wszystkie rozjazdy są sprawne, jednak przy wyciąganiu z bocznicy tak długiego składu "pudernic" nie oblatuje się go. Składy z tej bocznicy spycha się do Nowogrodu Osiedle od zawsze. Chodzi głównie o czas zajęcia szlaku i często brak fizycznej możliwości, gdyż sąsiedni tor zajmują składy z drewnem. Zapraszam do obejrzenia dwóch filmików, na których pokazałem jak to się zwykle odbywa:
film1
film2 |
|
Filip Brzezinski
08.08.2010 12:15
|
@Andrzo: A to się może zgadzać, pierwszy raz "pudernice" były przy mnie wyciągane. Wcześniej miałem okazję zaobserwować manewry z samymi węglarkami oraz z wpychaniem Uacs-ów na teren zakładu, przy wyciąganiu byłem pierwszy raz. Z samymi węglarkami zatem oblot jest realizowany w NB. Co prawda jest on też wykonywany w sposób dość specyficzny, bowiem jeśli na ładowni stoją już załadowane węglarki, lokomotywa z próżnymi wagonami wjeżdża na ten sam tor wypychając jednocześnie załadowane Eaos-y na tor szlakowy w kierunku Zielonej Góry. Potem odczepiane są tylko puste wagony, które już znajdują się na torze ładowni i pociąg może wracać do Nowogrodu Osiedle, ustawiony jednocześnie czołem w kierunku jazdy. |
|
ufo
08.08.2010 16:53
|
A ja byłem świadkiem, kiery zdawczy obsługiwął tylko ładownie z drzewem, a skład mimo to był wypychany. |
|
Andrzo
08.08.2010 17:25
|
@ ufo
Widać tak im pasowało. W każdym razie pchanie składu na tym 3 km odcinku to nie rzadkość. |
|
|
|
|
|
|