| Opis: |
2010.01.25, Poznań Główny - Poznań Jeżyce POD, SU45-089 z poc. nr 78143 z Poznania do Krzyża w zastępstwie za 2EN57. Z powodu dużej ilości defektów EN57 w PR Poznania zdecydowano się na takie przetasowanie taborowe. Póki co para pociągów 87140/78143 będzie w taki zestawieniu kursować do 5 lutego ale jeśli sytuacja z "kiblami" się nie poprawi zapewne i dłużej. W efekcie mamy możliwość przejazdu się SU45 z prędkością 110 km/h i wydłużony o 12 minut czas jazdy pociągu. |
| Słowa kluczowe: |
SU45, SU45-089, Krzyż, Poznań, zima, wielkopolskie, osobowy, D29-351 |
| Data: |
25.01.2010 17:00 |
| Wyświetleń: |
4751 |
| Wielkość pliku: |
222.0 KB | 900x600 px |
| Dodał: |
Stoker |
|
| Producent: |
SONY |
| Model: |
DSLR-A700 |
| Czas ekspozycji: |
1/250 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/8 |
| Czułość ISO: |
400 |
| Data wykonania: |
25.01.2010 15:49:40 |
| Ogniskowa: |
28mm |
|
| Komentarze |
Goral
25.01.2010 17:09
|
...czy ten ze zdjęcia jest w na tyle dobrym stanie, by tej 110-tce podołać? |
|
Bzybuble
25.01.2010 17:13
|
?wietna informacja ! |
|
Pik
25.01.2010 17:41
|
Informacja ciekawa - jak długo żyję nie widziałem pociągu osobowego z Krzyża do Poznania prowadzonego przez lokomotywę spalinową (dojeżdzałem na tej trasie przez pięć lat). Tylko godziny kursowania... w Drawskim Młynie o 5.55 lub po 17 jak jeszcze i już ciemno :( Może ustawię się na stacji i nagram video. |
|
tom
25.01.2010 18:08
|
Może czy zobaczymy Su45 z osobowymi zamiast Et22 po 1 marca ? |
|
gonzor
25.01.2010 19:10
|
Wcale bym sie nie zdziwił. |
|
Emillex
25.01.2010 21:32
|
Przynajmniej PR nie puściło na tą trasę jednej jednostki-tłok byłby niesamowity, albo tym bardziej KKA... |
|
gonzor
25.01.2010 22:03
|
Chyba pół-kibla bo jedna to jeździła zazwyczaj.
Poza tym nie wiem jak z obiegami as na Ostbahnie - czy przypadkiem skład nie wykonuje jakiegoś obiegu w miedzyczasie do Piły - np. za padniety as ?
Co do KKA -wolne żarty !
Po pierwsze do Krzyza jechałby z 5 godzin ?!
Po drugie to już by była totalna trychnina gdyby pod drutem jechała KKA bo PKP ( w tym wypadku Cargo) nie chce dogadać się z PR. |
|
Emillex
25.01.2010 22:39
|
Sam autor zdjęcia pisze w opisie: " zastępstwie za 2EN57". KKA to był akurat żart, ale ciesze się że PR coś wykombinowały by ruchu nie wstrzymywać. |
|
krzych_p
25.01.2010 22:56
|
Skład został wprowadzony na wniosek UMWW! |
|
Piter
26.01.2010 14:56
|
Czy ktos sie orientuje dlaczego w Pile stoi cała rzesza Bohunów? Na co czekaja i do kogo należą? Stoja obecnie na torach od strony miasta. |
|
Stoker
26.01.2010 15:54
|
Co do obiegu to tak jak powyżej opisałem disel obsługuje jedynie parę 87140/78143. Ale w najbliższym czasie mają się pojawić kolejne obiegi obsługiwane SU45 na nowych liniach (niestety nie spalinowych :-/) |
|
SU45-034
26.01.2010 21:02
|
Najważniejsze, że starcza jednostek na IR, przecież za wszelką cenę trzeba udowodnić ICkom, że my też potrafimy i możemy wozić ludzi przez pół Polski. A lud pracujący niech po podkładach zasuwa, jak się nie podoba jechać 12 minut dłużej zajednostką. Może czas odwołać, któregoś IR? Niech PR zadba najpierw o pociągi osobowe w województwach i przestanie pysznić się wyjściem z Grupy PKP, brak trzech liter w nazwie przewoźnika dla zwykłego pasażera nie gra roli. |
|
EP07-135
26.01.2010 21:32
|
@SU45-034, pozwolisz że zapytam - pracujesz w Intercity ? Bo twój punkt widzenia jest bardzo stronniczy. Nie żebym bronił PRów, ale równie dobrze relokacją taboru 1.12.2008 powinna się zająć prokuratura. Zatem powiedz mi - czy strategia taborowa PKP IC jest zatem słuszna ? Bo ja np. widzę stare złomy w dawnej krakowiance (kiedyś zmodernizowane spoty ...) No ale to PRy są złe ;) |
|
ryś
26.01.2010 22:49
|
SU45 034 ma trochę racji. PR powinny się bardziej skupić na tym co do nich należy a nie wymyślają coraz to dziwniejsze połączenia. Prawda jest tak że taki sprzęt co jest w PRach nadaje się co najwyżej do ruchu lokalnego i kilka składów do regionalnego i to wszystko. Za dalekobieżne pociągi niech oni się lepiej nie biorą bo sprzętu ledwo starcza na bierzące potrzeby. |
|
ryś
26.01.2010 22:53
|
I tutaj nie chodzi o stronniczość tylko o normalność. PR na obecną chwile mają jednostki i troche piętrusów to niech się zajmą ruchem regionalnym a dalekobieżny zostawią Ickom. Chyba że będzie lepszy sprzęt to droga otwarta. |
|
ryś
26.01.2010 23:00
|
I całe szczęście że puścili tego fiata bo ludzie już po dziurki w nosie mają tych brudnych, niewygodnych, hałaśliwych, trzęsących, bez komfortowych i wiecznie psujących się jednostek, które już dawno powinny być w piecu. Niestety ale jak się chce przyciągnąć pasażera to trzeba mieć czym. |
|
shaggy
26.01.2010 23:45
|
... dlaczego SU45 + 2 piętrusy + bonanza, jedzie wolniej niż 2xEN57? EN57 zapewne jak na większości tras, pomimo dopuszczalnej dla składu 110km/h mają rozkładową 100km/h, to SU45 się w tym rozkładzie dla 100km/h nie mieści? Z 3 wagonikami, gdzie na Ostbahnie targa po kilkanaście np. na Krzyż-Kostrzyn?
Na Krzyż-Rokietnica, jest przecież cały czas 120tka na obu torach chyba, długie odcinki między przystankami, zwłaszcza przez Puszczę Notecką. Od Rokietnicy do Poznania też jest 100, więc w miarę przyzwoicie. Czyli gdzie jest problem? Może SU45-089 to jakieś padło, na którym mechowie boją się dawać więcej niż dziesiątą pozycję na możliwych trzynaście, aby nie dostać choinki? |
|
SU45-034
27.01.2010 08:48
|
Relokacja taboru z 1.12.2008. to tylko dokończenie chorego dzieła, czyli nieudolnej relokacji z czerwca 2008? Pamiętajmy, że budynie obsługiwały pociągi pospieszne, a osobowe dalej jeździły na bykach i siódemkach wypożyczanych z Cargo. Po przejęciu pośpiechów przez IC nie widzę sensu zostawiać kilkadziesiąt lokomotyw w PR. Nawet jeśli należało zostawić w PR z 10 EP07, to o tym decydowała grupa, a nie IC.
Dlaczego uwielbianym przez MK IRem nie dojedziemy do Gorzowa, Zamościa, Giżycka, czy Suwałk? Ponieważ PR też ma głęboko gdzieś niezelektryfikowane linie. Jedni są warci drugich. IC nie uruchamia pociągów osobowych choćby w relacji powyższego pociągu, ponieważ ma inne zadania przewozowe. PR również miało powierzone zadanie, ale poszło o krok dalej. Dzięki temu dziś można powiedzieć, że w Polsce wozi się ludzi pociągami z lat 60-tych na dalekobieżnych trasach, patologią jest to, że są chętni na takie szaleństwo. Na naszej kolei bardzo łatwo przejść z chorej ambicjonalnej rywalizacji do głupoty. Mam dość zepsutych jednostek obsługujących IR blokujących przejazd innym użytkownikom torów i widoku ludzi wracających na stojąco pociągiem osobowym w jednej jednostce, bo trzeba pchać tabor na IR. |
|
piękne są SU45
27.01.2010 09:21
|
Choinkę na semaforze można zrobić elektryczną lokomotywą, spalinową to co najwyżej na tablicy rozdzielczej. Po prostu słabsza dynamika rozruchu. Szynobus na Białystok-Suwałki jedzie w identycznym czasie jak SU45 z pospiesznym.
034: bzdury kompletne piszesz. PR weszła w przewozy dalekobieżne nie po to by cokolwiek udowadniać, ale by efektywnie wykorzystać tabor i zapełnić lukę po absurdalnie drogich IC. W wielu miejscach widać ilu pasażerów z IR przesiada się do pociągu osobowego. Psujące się jednostki to wynik pierwszej od dawna prawdziwej zimy i ich fatalnego stanu. Ale PR najodważniej teraz inwestuje w tabor, więc poczekajmy! |
|
JA
27.01.2010 11:25
|
Poza tym budynie zostały wyremontowane do obsługi ruchu lokalnego z programów operacyjnych Unii, tak jak zakupione zostały jednostki elektryczne do obsługi trasy ?ódź - Warszawa. Zastanawiam się, dlaczego akurat je otrzymało IC, przecież PR tam były jedynym przewoźnikiem, a potem czytam bzdury, że PR na trasie ?ódź - Warszwa odbierają IC pasażeró, bo nigdy tam nie świadczyli usług. Za jakiś czas się to unormuje wszystko. Bedziemy mieli lokomotywy spalinowe na liniach z drutem. Szynobusy czy SZT na lokalnych, a po jakimś czasie może PR wyleasinguje więcej lokomotyw. A może Cargo zostanie sprywatyzowane i wysprzeda troche taboru, który PR przejmą. Jak komus IR nie pasuje, niech nie wsiada albo idzie pieszo, albo IC. Ja mam dość IC, gdzie płacę niemałe pieniądze, a jade takim wagonem, jak PR miało czasem na trasach lokalnych i jeszcze zimnym. Konkurencja rzecz świeta. Powtarzam Su45-034 - nie masz ochoty jechac IR, nie jedź, ale dla wielu studentów, czy mniej zamożnych ludzi 10 zl ceny biletu to duża różnica. Takie mamy czasy. A jeśli chodzi o narzekanie - zima wsyzstkim umila życie - mieszkam w ?odzi i też czekam po 30 min na tramwaj czy mzk, bo się psują, a to tylko miasto... wszystko co u nas jeździ jest albo stare (gierkowskie) albo z demobilu z Europy Zachodniej. Swoja drogą, PR mogłoby zakupić wagony do ruchu lokalnego od DB jak i lkomotyw spalinowe, myślę, że wagony nawet bez remontu miałby o niebo lepszy standard jak IC na swoich pośpiechach wystawia. |
|
dyspozytur z chojnic
27.01.2010 11:59
|
SU45 w chojnicach już czekają, żeby wejść w obiegi IR Mewy, Portowca, Kamieńczyka, Szklarki, osobówek z Poznania do Zbąszynka, Konina, Leszna. SU45 u nas dostatek :) |
|
SU45-034
27.01.2010 12:33
|
Prawdą jest, że IC przesadzało z cenami biletów i obniżenie cen jest chyba jedyną pozytywną konsekwencją wejścia IR.
Jednostki psuły się zawsze i będą się psuć (o tym może dyskutować tu nie będziemy, bo nie miejsce na takie tematy).
Z mojej strony koniec nabijania komentów. |
|
Hewak
27.01.2010 13:18
|
Według mnie i tak "najlepszym" posunięciem przegrupowania taboru z grudnia było przekazanie wrocławskiej TKt48-18 z PR do IC. Faktycznie pomoże ona w zadaniach które zostały powierzone IC. |
|
Emillex
27.01.2010 13:23
|
Ja dodam że np. ED72 są o wiele młodsze od przeciętnych wagonów PKP IC. Jednostki puszczane na IRach są zmodernizowane, wyciszone, mają miękie siedzenia i... docierają do celu szybciej (bo nawet o 25min)nż TLK. Dlaczego PR nie uruchomi połączenia do Gorowa i Zamościa? Według mnie dlatego że nie ma już więcej na stanie SP32 i SU42. Wiadomo że SU45 są nieekonomiczne, więc na jeden wagon to trochę nieopłacalne (chociaż z Gorzowa czy Zamościa mógłby jechać "łącznik" do IRa, no ale brak lokomotyw). Nie wiem dlaczego obwiniacie PR że nie puszcza dalekobieżnych do wyżej wspomnianych miejscowości. Ja akurat winą obarczam IC bo to one zlikwidowało "Hetmana", Bydgoszczanina" itp.
Ja jeżdżę często na trasie z Poznania do Szczecina i jadąc IRem oszczędzam około 20zł, do celu docieram szybciej o 4 minuty i co najważniejsze, jak dla mnie standard ED72 czy "piętrusów" wystarcza, zwłaszcze że i mi się nie przelewa. |
|
tom
27.01.2010 13:30
|
1 Lutego kolejna podwyżka cen biletów w PKP IC . |
|
Kamil95
27.01.2010 13:58
|
Warto, także powiedzieć, że PR z własnych pieniędzy nie dołożyły ani złotówki do modernizacji EU07 na Budynie.
Dziś niewielu MK o tym pamięta, ale PKP Przewozy Regionalne na mocy porozumienia zawartego pod koniec grudnia 2006 z Ministerstwem Skarbu Państwa otrzymały 100 Mln. złotych pochodzących z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorstw na zakup, naprawę i modernizację EU07. Tak więc twierdzenie niektórych MK, o tym, że rzekomo IC "ukradło" PR Budynie jest moim zdaniem po prostu niedorzeczne. Te maszyny zostały przekazane PKP InterCity przez zarząd PKP S.A, czyli tego kto był wtedy jeszcze właścicielem PKP PR. ?ródło moich informacji to artykuł "Siódemki" dla Przewozów Regionalnych" znajdujący się na str.3 ?K 3/2007.
Pozdrawiam |
|
Zniesmaczony
27.01.2010 15:28
|
Zapomniałeś przepisać z gazety/strony/itp. , że cel ich modernizacji to obsługa połączeń regionalnych. Pała z czytania |
|
Goral
27.01.2010 16:06
|
Wolę iść piechotą, niż wsiąść do pociągu spółki IC ;-) |
|
zebu43
27.01.2010 16:48
|
@SU45-034: nic dodać, nic ująć:).
Nie odmawiam racji bytu ani PR (choć ich wierchuszka uparcie nam wmawia, że "Regionalne" to to samo, co "InterCity dla ubogich"), ani nawet idei IR, ale nie w duchu hasła "Kiblem przez świat". I śmieszą mnie argumenty niektórych MK, że im EN57 nie przeszkadza, że tanio, że miło, że byczo jest... Zrozumcie: kolej jest dla pasażerów, którym trzeba zapewnić przynajmniej minimum komfortu (EN57 nie spełnia tego założenia), a nie zaliczaków, dla których kilkanaście godzin w zimnym (bo nieszczelnym) kiblu jest przygodą, którą kiedyś będą opowiadać wnukom...
Druga sprawa: jeśli jako kontrargument w dyskusji zaczynają padać zdania typu: "Pracujesz dla nich?", "Ile Ci dali?" albo "Ney, to Ty?" to tyleż namiętna, co bezproduktywna polemika o wyższości kota nad psem i vice versa zamienia się w karczemną pyskówkę. A wytykanie komuś młodego wieku (nawet jeśli "niesmak" jest uzasadniony merytorycznie) tego wrażenia - mówiąc najdelikatniej - nie zaciera. |
|
Rafał Spychała
27.01.2010 17:00
|
?yjemy w niezwykłych czasach. Z jednej strony zaczynają jeździć nowoczesne lokomotywy, lecz wsiadamy w inny pociąg i cofamy się o 20-30 lat gdy na głównych liniach w ruchu pasażerskim dominowały fiaty, gagary itd.. Kiedyś Lechu powiedział że zrobił się mixer, moim zdaniem określenie trafione w 100% :) Pod drutem diesle śmigają a na niezelektryfikowanych liniach można spotkać lokomotywy i jednostki elektryczne... :) |
|
KowiEU
27.01.2010 17:28
|
Na niezelektryfikowanych liniach jednostki elektryczne ? no raczej nie... |
|
zebu43
27.01.2010 17:57
|
@KowiEU: a i owszem! Np z okazji zamknięcia ruchu na odc. Strzelin - Kamieniec Ząbk. (28.11.-11.12.2009) można było spotkać na Podsudeckiej (a dokładniej między Jaworzyną a Kamieńcem) kible przeciągane polsatami - podsyłane w ten sposób z Wrocławia do obsługi odcinka Kamieniec - Międzylesie. |
|
Stoker
28.01.2010 20:04
|
Od poniedziałku do końca marca pojawi się kolejny obieg na SU45 i 3Bh.
- 87136 relacji Krzyż -- Poznań (6:15)-- w terminach (1) -- (6)
- 87140 relacji Krzyż -- Poznań Gł. (7:15) -- Poznań Gł. -- w terminach (7)
i spowrotem :
- 78141 relacji Poznań Gł. (14:47) -- Krzyż -- codziennie |
|
SP45-166
29.01.2010 00:19
|
?e te dwie durne spółeczki pozabijają się w bratobójczej walce na 10 głównych liniach a resztę najchętniej by zlikwidowali...
To nie kwestia likwidacji IC, PR czy PKP, ale zmiany myślenia ludzi tam siedzących. Można im zmieniać szyldy, ale mentalność chłopka spod Garwolina zawsze wychodzi na wierzch (patrz Koleje Mazowieckie- przy takich nakładach finansowych można było wiele, a jest powiedzmy ledwo normalnie) |
|
|
|
|
|
|