| Opis: |
05.07.2009 ll Stanica ll Lokomotywka Wls75 podczas oblotu składu. Po skansenie nie ma już śladu. Zaczęło się od tego, że wójt Pilchowic wypowiedział Towarzystwu umowę użyczenia gruntu, z powodu doprowadzenie zabytkowego taboru stojącego w Stanicy do stanu, który zagraża bezpieczeństwu użytkowników oraz zaniechanie prac, które ze skansenu mogłyby uczynić atrakcję. Następnie sprzęt ze Stanicy został zajęty przez komornika... Cieszyć się należy z tego, że teraz kolejka śmiga na odcinku Paproć - Rudy - Stanica, choć do tej ostatniej ze sporym problemem ze względu na ciężki profil linii. |
| Słowa kluczowe: |
Stanica, Skansen, Śląskie, Lato, Wąskotorówka, Górnośląskie Koleje Wąskotorowe, GKW |
| Data: |
05.07.2009 23:34 |
| Wyświetleń: |
4089 |
| Wielkość pliku: |
201.2 KB | 800x534 px |
| Dodał: |
Patryk Długi (†) |
|
| Producent: |
Canon |
| Model: |
Canon PowerShot S3 IS |
| Czas ekspozycji: |
1/1000 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/4 |
| Data wykonania: |
05.07.2009 13:32:51 |
| Ogniskowa: |
6.1mm |
|
| Komentarze |
Luke_lok
05.07.2009 23:46
|
Nie dziwię się, że Wls75 ma problemy z uciągnięciem 3 letniaków do Stanicy. Gdy byłem w maju w Rudach, po przyjeździe z Paproci do składu podpięła się Wls180-15 i to ona jechała ku Stanicy. |
|
QbaKa
06.07.2009 13:47
|
To, wobec tego, co stało się z tym taborem zajętym przez komornika? Bo tam fajne sprzęty były... |
|
Patryk Długi (†)
06.07.2009 20:13
|
Parowóz Tw53 oraz lokomotywa Lyd2-101 zostały sprzedany Czeskiej firmie OLPAS MORAVIA, ponoć docelowo mają trafić gdzieś tam do skansenu.
Wls180-11 oraz 42 zostały kupione przez firmę TABOR i prawdopodobnie po wymontowaniu części podzespołów zezłomowane.
Wls180-15 oraz 36 stoją w Rudach.
Lyd1-308 została przekazana Starachowickiej Kolei Wąskotorowej.
Lxd2-355 skasowano na złomowisku w Rybniku.
Pług Bjorke widziałem w Rudach, losu drugiego nie znam. Nie wiem też co się stało z resztą wagonów osobowych i towarowych. |
|
Adiq
06.07.2009 21:49
|
Wls180-11+42 stoi na terenie prywatnego ZNTK w Jaroszowcu Olkuskim (pare kroków od stacji), i czekały na remont... |
|
Patryk Długi (†)
27.07.2009 00:01
|
Dziś kolejny raz odwiedziłem Rudy, oczywiście serwując sobie przejażdzkę na tej samej trasie. I własnie, odnośnie mojej części opisu i komentarza kolegi Luke_lok. Problem pewnie wyszedłby na tacy przy dodaniu kolejnego letniaka z chętnymi. Dziś jednak przy konfiguracji składu sprzed 3 tygodni (liczba pasażerów bardzo podobna) maszyna dała rade! I tu nasuwa się opowieść mechanika z TG, jeżdżącego bardzo dawno, głównie w relacji Piekary ?l. - TG, który opowiadał mi, że lokomotywami SM31 z pełnym obciążeniem da się ten bardzo trudny odcinek przejechać, w zasadzie całą drogę odpowiednio manipulująć prędkością. Raz tylko zdarzyło mu się, że prosił o drugą trumnę, przez pijaka śpiącego na torze, co zmusiło go do wyhamowania i już nie ruszył. Dając Gagariny na ten odcinek, nikt już się nie przejmował, TEN i "pięć na godzinę", ale jechał.W powyższym jak i Tarnogórskim przypadku, wiedza i umiejętności mechanika są najważniejsze. |
|
|
|
|
|
|