
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x800).
| Opis: |
08.04.2008 | Szczecin Dąbie | Jeden z piękniejszych dni zeszłorocznej wiosny. "Drobne" opady śniegu, zerwanie linie energetyczne i brak prądu u ponad 300 tys. mieszkanców Szczecina. Ucierpiała także kolej, lekko paraliżując ruch, chociaż i tak odwołano zajęcia w szkołach a ludków pracujących odsyłano do domów, więc nikt nic nie stracił...
Tutaj mamy harującą stonkę jako osobówka do Szczecina Głównego, która targa trzy kibelki - EN57-1431, EN57-928 i ED72-006 (prawdopodobnie każda z jednostek dojechała do Stargardu jako różne pociągi). Oczywiście, aby jeszcze bardziej dorżnąć stonkę, pociąg jechał jako osobowy od Stargardu zatrzymując się na wszystkich przystankach.
Tego dnia wiekszość pociągów z Polski kończyła w Stargardzie, a to co dojeżdzało i odjeżdżało do/z Szczecina najczęściej się spóźniało około 3-5 godzin. |
| Słowa kluczowe: |
SM42, SM42-828, Szczecin Dąbie, zachodniopomorskie, wiosna, osobowy, D29-351 |
| Data: |
04.03.2009 23:15 |
| Wyświetleń: |
3795 |
| Wielkość pliku: |
1.0 MB | 1200x800 px |
| Dodał: |
Mareczek |
|
| Komentarze |
Szczecinianin
05.03.2009 00:30
|
Piekny to byl dzien. Nie trzeba bylo isc do pracy. Cale miasto od 3 w nocy bez pradu :) |
|
Mareczek
05.03.2009 01:31
|
Dokładnie, chociaż ten dzien pamiętam jako dość pracowity, w końcu trumna z podwójnym spotem rzadko się trafia :] No i ten widok, godzina 16, normalnie stoi pół miasta, a wtedy puściej niż w niedziele o 6 rano. |
|
jacenty
05.03.2009 09:25
|
Otóż nie we wszystkich szkołach odwołano zajęcia. ;-P Moje cudowne liceum (zresztą 500 metrów od wyżej widocznego dworca) nie byłoby "sobą" gdyby zajęcia zostały odwołane, więc 8 kwietnia... był normalny dzień nauki. Ehh ;-)
code: kicha (bardzo adekwatne do treści mojej wiadomości zresztą ;-P) |
|
gość
05.03.2009 09:36
|
jak nie ma pradu jak sie moga sygnaly palic? |
|
żbiku
05.03.2009 09:40
|
Właśnie nie wiem jak to jest dokładnie.
U mnie na stacji jak była burza w lato i całe miasteczko nie miało prądu a na stacji zamiast 10 semaforów, działały tylko 2 dla torów szlakowych. |
|
Maciej Kłos
05.03.2009 09:52
|
Ganeratory? Baterie akumulatorów? |
|
olofil
05.03.2009 11:13
|
A ja wtedy pojechałem sobie do pracy, bo w firmie były agregaty, jednak w połowie drogi zostałem zawrócony przez kolegów, bo okazało się, że owszem, agregaty mogłyby pracować, gdyby było do nich paliwo. A paliwo skończyło się po 1 godzinie i nie było gdzie go zatankować, bo wszystkie stacje padły ;). |
|
Mareczek
05.03.2009 12:20
|
Co do agregatów, wiem że na bank pracowały one w Szczecinie Głównym. Natomiast w Dąbiu prąd był już od około godziny 10 (reszta miasta wróciła do życia 17-18), więc możliwe że napięcie szło prostu z sieci (zdjęcie robiłem ok. 11). Pisząc o 300 tys. miałem na myśli oczywiście lewobrzeżną część miasta :) |
|
Skml
05.03.2009 20:48
|
Myślałem, że to sieciowiec stoi na dachu, a to jakiś koleś tylko po schodach idzie :) |
|
|
|
|
|
|