| Komentarze |
Piter
21.10.2008 08:03
|
Ciekawe jaka tam jest maksymalna dopuszczalna prędkość... |
|
matej
21.10.2008 09:13
|
100km/h, aczkolwiek nie wiem dlaczego np. "Portowiec" wlecze się tam ledwie 70-ką. |
|
DeMoN
21.10.2008 10:49
|
Szlakowa 100km/h, a rozkładowa 70km/h... Tak miał Gryf w latach 80tych na linii 202. |
|
SP45-166
21.10.2008 13:16
|
o ile w dolnych zakresach prędkości diesle mają znakomity uciąg i dużą moc, o tyle po zaczepieniu więcej niż kilku wagonów (więcej niż 200-300 ton), pojawia się problem z rozpędzeniem do szlakowej. Rozpędzenie SP45 do 90-100 km/h z pospiesznym długim na 8 wagonów w miejscu gdzie pojawiają się niewielkie wzniesienia staje się niemal niemożliwe.
Miałem ostatnio okazję prowadzić SM42 z 2Bhp na Słupsk-Szczecinek. Problematyczne okazało się rozpędzanie owego powyżej 70 km/h. Widoczne są braki w mocy. Nie wiem, być może możliwość niezależnego bocznikowania jak w elektrowozach rozwiązałaby problem? |
|
SP45-166
21.10.2008 13:21
|
ST44 lecąc stówą Hetmanem między Biłgorajem a Stalową Wolą :D |
|
-
21.10.2008 14:06
|
apropos tego uciagu.. policz moc elektyrcznego zespolu napedowego=silnikow trakcyjnych w su45. 173kw*6 silnikow=ok. 1050kw.przy tym moc np. eu07 wynosi 2000kw.zauwaz tez ,ze wiekszosc maszynistow ma durnowate podejscie(takie,ze trzeba oszczedzac maszyne,bo rzekomo sie rozleci)i nigdy nie przekracza 9-10 pozycji.czyli z tych mozliwych do uzyskania 1050kw masz z 700-800.lekka roznica jest...
konstruktor ktory budowal sp45,su46 czy sp47 ,bral10-15% zapasu,zeby przy pierwszym lepszym przeciazeniu to cale ustrojstwo sie nie rozlecialo,wydaje mi sie,ze byl madrzejszym czlowiekiem niz przecietny maszynista(bez urazy) i jezeli pozwolil,zeby owa 13-ta pozycja byla,to wlasnie po to,zeby przy ciezkim pociagu i potrzebie szybkiego rozpedzenia sie na pospiechu byla wykorzystywana.nie bede komentowal 'serwis' pkp cargo.te pradnice i silniki dawno powinny byc powimienane na nowe a nie tylko ciagle lakierowane i remontowane.dochodzi w dieslu takze zmeczenie materialu ,czyli wyzej przeze mnie wspomniana moc spada jeszcze bardziej.dobry przyklad to su46.posrod maszynistow krazy anegdota,ze przy wejsciu na 13-ta pozycje wystrzeli pradnica,czy tez ukreci sie wal w silniku.wiec zapytam sie tak...czy komukolwiek cos takiego sie zdarzalo ? nie mowie o jednym razie,bo to mogl byc po prostu przypadek,ale o notorycznych przepieciach na pradnicy przy tej 13-tej pozycji ? nie bardzo.jezdzilem troche na su46.czesto zdarzalo mi sie jechac na 12-13 pozycji i nigdy nic sie nie stalo.chcialbym tez zaznaczyc wyregulowanie elektyrki.np.jedna su46 na 12 pozycji przy ok. 110km/h i przy 4 wagonach miala 2x wieksze prady niz inna su46 z 5-ma wagonami przy 70km/h.numery maszyn zachowam dla siebie.tak na zakonczenie..nie mowie,ze jazda na 13-tej pozycji jest konieczna ,bo przy skladzie 2*bh wystarczy owa 10-ta,po drugie rozklady sa tak skonstruowane,ze nawet gdyby maszynista jezdzil na 8-mej to by sie zmiescil.tyle z mojej strony :)pozdrawiam |
|
SU45-034
21.10.2008 15:49
|
Tak Krzysiu pisz jeszcze więcej! Ja jako mechanik na pewno cię nie wezmę...
@Autor: A masz zdjęcie prędkościomierza SU45 ze wskazaniem na 120km/h? Albo z SU46 ze wskazaniem na 1500obr/min? Jak dla mnie, to zdjęcie mizerne...
Verification code: "gniot" |
|
MarcinB
21.10.2008 15:55
|
No nie wiem, jak ja prowadziłem Hańczę fiacikiem to bez problemu dawał radę 90, chwilami nawet więcej. |
|
Remik
21.10.2008 17:41
|
Przeżyłem podobną jazdę w lipcu 1999 r. na ST44-992 z kilkoma próżnymi wagonami 1kl. Był to zwrot składu do wagonowni Gdynia GP po odstawieniu dzieciaczków na kolonię do Władysławowa. Między Rumią, a Redą mechanik również pocisnął gagarinem "pod kreskę". Wrażenia niesamowite, do tamtego momentu sądziłem, że to na ET22 można się poobijać najbardziej, szczególnie gdy kiedyś w wątrobę wbiło mi się oparcie fotela podczas przejeżdżania przy 120 km/h po rozjazdach :)) Jednak na gagarinie przy 100 km/h rzuca jeszcze bardziej. |
|
Quentin (†)
21.10.2008 18:05
|
Hehe, a obok Haslera paczka ukraińskich "Classiców" z przemytu. ;-P |
|
Grzegorz Jarzyna
21.10.2008 19:19
|
Hahaha, nie ten guzik.... i prawie 100 do Augustowa :D
101 to była konkretna sztuka! |
|
Czubol
21.10.2008 19:55
|
Ho ho jaka zadbana A16. Nawet "zlegalizowana". ;) |
|
ostbahnik
21.10.2008 20:16
|
mateju: pospiechy miedzy krzyzem a pila wlecza sie 70km/h zamiast 100km/h bo ktos ułozył taki rozklad jazdy, ze jedzie sie sie dluzej o okolo 12 minut niz w poprzednim RJ mimo, ze na zadnym odcinku NIE zmienila sie predkosc. |
|
matej
21.10.2008 21:25
|
Trochę dziwne to podejście z obniżeniem prędkości rozkładowej. Chyba, że chodzi o oszczędzanie lokomotyw. Kiedy jeździłem na studia do Szczecina, to regularnie wracałem do Solca "Barnimem" - zwykle był to skład 8-wagonowy i nie było problemu z utrzymaniem rozkładu z rozpisaniem na 100km/h, również zimą, przy zapiętej SU45. Gorzej było z SP32-201, bo z tą między Krzyżem a Piłą +10 było murowane. |
|
ostbahnik
21.10.2008 21:37
|
tez tego nie rozumiem :( Dzis przy skladzie 10 wagonów (Portowiec, Kopernik) "normalny" czas przejazdu jest mozliwy, bo jesli jest jakies opoznienie to pociag zawsze je nadrabia na tym odcinku... |
|
Adam
22.10.2008 02:07
|
W sierpniu jechałem z Raczek do Suwałk bodajże Mamrami (ale głowy nie dam), i w miejscu, gdzie przed Suwałkami tor do strony Papierni (tym ja jechałem) zbliża się do toru ze strony Sokółki, mój pociąg (ciągnięty przez SU45) jadący ok. 60 km/h został wyminięty przez jadący (po torze od Sokólki) z prędkością ok. 100 km/h pociąg jadący też do stacji Suwałki, ciągnięty przez 2x SU45. Niestety, nie pamiętam relacji, poniewż wszystko działo się zbyt szybko, a i chciałem tę chwilę uwiecznić na taśmie MiniDV - niestety, nie zdążyłem. Poza tym było już ciemno. |
|
SP45-166
22.10.2008 10:45
|
nawet nie napisłem roku kiedy prowadziłem powyższe. W przeciwieństwie do autora tej fotografii kolegi Pawła, który podał rok, miesiąc (co jest jeszcze akceptowalne) oraz niestety numer maszyny (który zostawiłbym raczej dla siebie).
Generalnie jeżeli chodzi jeżdżenie powyżej 10 pozycji to rzeczywiście mechanicy starają się unikać owego. Być może są ku temu powody skoro na tej iskry z prądnicy idą, a na tamtej wał korbowy poszedł na dwie części na 11 pozycji :))
Akurat Krzyż musi mieć dobrze zadbane SU4x podobnie jak Olsztyn bowiem prowadzą ruch pasażerski w "starym stylu" pospieszny po kilkanaście wagonów. Ale o maszynach wypożyczonych z Gdyni dla Krzyża lepiej się nie wypowiadać. Ponoć przy załączonym ogrzewaniu i trzech wagonach na haku (z nawiewowym) szły wyskakiwać nadmiary od razu :\
Ogółem świadczy to o strasznym zaniedbaniu parku taboru spalinowego na PKP |
|
Maciej Kłos
22.10.2008 10:52
|
W Krzyżu Krzysiu nie znajdziesz już dobrze zadbanej SU4x, te czasy się skończyły. |
|
SU45-034
22.10.2008 16:15
|
odkąd zobaczyłem u mnie na szopie brygadzistę, który wyciągnął KMiD, przegląda fotogalerie i sam foci, to jestem w stanie w różne rzeczy uwierzyć;) |
|
Piter
24.10.2008 09:45
|
Na odcinku Piła Główna - Krzyż doszło do paranoi, gdyż szynobus planowo jako osobowy jedzie 51 minut a pośpiech (w zalesności który) około 1 godzinę i 5 minut. A bilet i tak jest droższy. To jest nieporozumienie. Ale cóż, to Polska właśnie... |
|
|
|
|
|
|