Strona główna | Nowe zdjęcia | Kategorie | Mapa zdjęć | Komentarze
O galerii | Regulamin | TOP 100 | Użytkownicy | Kontakt
Rejestracja | Zapomniałem hasła | Autologowanie »

Strona główna ›› Szukaj ›› EP07-1040 (sezon)

EP07-1040 (sezon)

EP07-1040 (sezon)
Opis: 29.06.2008. EP07-1040 z 14 wagonami do Łeby i na Hel, czyli sezonowa rzeźnia z Katowic przez węglówkę nad morze. W składzie bonanza, 3 jedynki, żółty rowerowy i reszta dwójek (w tym 2 wagony zarezerwowane dla kolonii). W środku - pustawo. "Jak świat światem" w sezonie letnim przynajmniej jeden pospieszny kursował węglówką. W tym roku jeżdżą dwa - drugi to Kraków - Ustka. Inną zmianą jest kursowanie Łeby/Helu nie przez Tarnowskie Góry, a przez Zawiercie. Dzięki temu pociąg złapany w tym samym miejscu co wcześniej "Cegielski" - 39 km trasy Częstochowa - Chorzew Siemkowice. Okolica w klimacie "wsi radosna wsi wesoła" jak i cała linia (ani jednego miasta na trasie, część przystanków/stacji z dala od zabudowy). BTW trzeba korzystać z długiego dnia - za miesiąc, półtora już się fot o tej porze nie zrobi.
Słowa kluczowe: EP07, EP07-1040, budyń, pospieszny, sezonowy, Biała Pajęczańska, Wistka, Łódzkie, lato, D29-146
Data: 02.07.2008 10:38
Wyświetleń: 4899
Wielkość pliku: 222.0 KB | 800x600 px
Dodał: Tomasz Buzalek

Dalej »


Mapa

EXIF Info
Producent: OLYMPUS IMAGING CORP.
Model: C70Z,C7000Z
Czas ekspozycji: 1/250 sec(s)
Wartość przysłony: F/6.3
Czułość ISO: 200
Data wykonania: 29.06.2008 19:57:38
Ogniskowa: 34.1mm

Komentarze
Goral



02.07.2008 12:46
Jak już popełniłeś tak wyczerpujący opis, to możesz dodać jeszcze, iż w tym dniu owa rzeźnia miała jakieś 35 min w plecy (a przynajmniej tak ją w Częstochowie zapowiadali) ;)
Widziałem owy skład wracając w zeszłą sobotę z Helu osobowymi. Przez Częstochowę, bo w okolicach 17 z Chorzewa Siemkowic już nic do Herbów (Herb?-nigdy nie wiem, jak to się odmienia) Nowych nie jedzie. Zresztą po co to piszę, wszak pewnie znasz rozkład węglówki i okolic na pamięć:)
BTW puszczenie bonanzy na nocny jest draństwem i tyle :(
Pozdrawiam! :)
W niedzielę znów powinienem być w rejonie Duchowej Stolicy Polski ;)
Tomasz Buzalek



02.07.2008 15:16
Rypnąłem się o jeden dzień w dacie (to chyba przez te upały). Zdjęcie jest z 29.06 i był to pierwszy dzień, kiedy ten pociąg odnotowałem o właściwej godzinie. Zaś kiedy indziej opóźnienie w granicach 30 - 60 minut, przy czym od razu mówię, że nie codziennie jestem w tej okolicy. Tak czy inaczej biorąc pod uwagę, że to dopiero początek trasy to raczej kiepsko :-/ Bonanza, albo i dwie jeździła też w zeszłym roku. Jak dla mnie to w ogóle dziwnym pomysłem jest nocny pociąg bez wagonów sypialnych, no ale polityka cenowa kuszetek w Polsce jest, powiedzmy, "specyficzna".
Pozdrawiam!
zebu43



02.07.2008 17:45
@Tomasz Buzalek: ciekawe zdjęcie - w dodatku z okolicy nieczęsto przez "fotomanów" odwiedzanej, a i sam pociąg wart jest grzechu (w tym przypadku mam na myśli walory fotograficzno - estetyczne, nie komfort podróżowania). Przy okazji: masz nie tylko sporą wiedzę, ale i dobre "pióro" - Twoje opisy czyta się z przyjemnością. Tak trzymać!
Ale miało być o bonanzach. Cóż, niedobór wagonów w sezonie letnim jest faktem i PR próbują sobie jakoś radzić - tu bohun na pośpiechu, tam bonanza... Nigdy nie zapomnę składu nocnego pociągu pospiesznego Wrocław - Koszalin via Zielona Góra - Kostrzyn - Szczecin - Goleniów - Kołobrzeg, którym jechałem we wrześniu 1985 roku: same bonanzy z kuszetką na końcu! Niestety, nie policzyłem wagonów - byłem wówczas podekscytowanym sześciolatkiem - ale skład był dość długi. Oczywiście do Koszalina wjechał prowadzony gagarinem... Od tamtej pory - wówczas wagony typu 120A, czyli właśnie popularne bonanzy, były określane mianem "dalekobieżnych bezprzedziałówek" - minęły jednak dwie dekady i coś powinno się zmienić. I istotnie się zmieniło - tyle, że na gorsze. Bo w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku nocny dalekobieżny pociąg pospieszny pozbawiony kuszetki (że o sypialnym nie wspomnę) był zjawiskiem niemal niespotykanym. A dziś? Szczęśliwie przywrócono (na jak długo?) wagon barowy w dziennej dla odmiany "Krakowiance", ale czy PR ułaskawią gastronomię przynajmniej w najdłuższych relacjach - nie wie chyba nikt. Chyba najwyższy czas zrewidować ową "specyficzną" politykę - zarówno cenową, jak i wagonową, boć to przecież system naczyń połączonych... A póki co - czas nad morze (oczywiście z PKP Intercity)! Pozdrawiam!
MK_Koszalin



02.07.2008 18:40
@zebu43: ten skład z 1985 roku, o którym piszesz kursował tylko do Koszalina? Nie jechał do Słupska albo Ustki? W tamtym roku dopiero robiłem w pieluchy, stąd kompletnie mi nie znana relacja. A z dawnych lat (początek 90.) pamiętam również bonanzy np. w pociągu Słupsk - Mysłowice. Też ich sporo tam jeździło. A co do barów: dorzucam Rybaka, w którym tez od niedawna kursuje taki wagon.
copal



02.07.2008 19:11
No i mamy sezon i bohun'y w składach pospiesznych.
Bohun w składzie pospiesznego DELFIN

Jak malowniczo wygląda skład przeplatany czerwienią błękitem i żółcią w porannym wielkopolskim słońcu. A komfort podróżnych?? No cóż pewno nie ma alternatywy dla poznaniaka w stronę Kołobrzegu za wyjątkiem własnego auta, i tak pojedzie bohunem przy otwartym oknie łykając chausty świeżego powietrza w nagrzanym pudle.
zebu43



02.07.2008 19:22
@MK_Koszalin: stanowczo Wrocław - Koszalin; na stacji docelowej przesiedliśmy się z matką do osobówki Białogard - Słupsk w składzie: Pt47 + Bhp i dojechaliśmy nim do Sławna (naszym celem było Darłówko) - gdyby jechał w stronę Słupska, przesiadka byłaby zbędna. Zresztą był zapowiadany na każdej stacji jako pospieszny z Wrocławia do Koszalina (odj. z Wrocławia 22.00). Ale masz rację: w tamtym okresie kursował też pośpiech Wrocław - Słupsk (via Poznań, z sypialnym), w sezonie wydłużony do Ustki - nim z kolei wracaliśmy do Wrocławia... Pozdrawiam!
MK_Koszalin



02.07.2008 19:35
Ten skład jest mi dobrze znany, nim pierwszym jechałem po elektryfikacji, wrażenia były świetne ;) Pt47 jeszcze przez mgłę też pamiętam, uchowały się do chyba 1989 roku. Jeszcze w latach 80. niektóre relacje były naprawdę nieziemskie. Wspomniany przeze mnie skład z Mysłowic miał kiedyś dublera. W Poznaniu było tak, że niemalże o tej samej porze startowały 2 pośpiechy Mysłowice - Słupsk: jeden przez Piłę, drugi przez Krzyż, Stargard i chyba Goleniów, Kołobrzeg :) Pamiętasz jeszcze jakieś inne ciekawe połączenia z Pomorzem ?rodkowym?
Marcel



02.07.2008 19:54
A ja dodam, że był to pociąg 68506 kursujący od 3 czerwca do 16 września 1985r, w Koszalinie przyjazd 8:40, powrotny 86506 odjazd z Koszalina o 18:26 :)
zebu43



03.07.2008 09:07
@Marcel: dzięki! Wreszcie wszystko jasne - po prawie 23 latach...

@MK_Koszalin: niestety, chyba już nie...
Ledza



03.07.2008 16:27
EP07-1040 dziś stoi w lęborku bo z rana przyciągneła pociąg relacji Katowice-?eba ta bonanza ma uszkodzone ogrzewanie parowe:P
adas niezgodka



10.08.2008 01:38
Jaka jest rozkladowa predkosc na tej ciekawej lini kolejowej zapomnianej przez Boga i ludzi???
Tomasz Buzalek



14.08.2008 22:02
Nie wiem dokładnie, ale odcinek Chorzew-Siemkowice - Częstochowa (55 km) jedzie się pospiesznym 1h11min, w tym wyraźnie szybszy jest 7 km kawałek po wiedence, a reszta to patatajtanina przeplatana sierżantami...
Za to sama linia przeżywa ostatnio "drugą młodość" - jeździ nią sporo towarowych, w tym poza węglem pociągi kontenerowe i cysterny lotosu.
Pytalski



07.09.2008 15:22
czy on nie miał mijanki z niegocinem w jedliczach łódzkich.



W poszczególnych kategoriach znajdują się zdjęcia zarejestrowanych użytkowników galerii. O zgodę na wykorzystanie zdjęcia należy poprosić konkretnego autora.

Powered by 4images version 1.8 | Copyright © 2002-2026 4homepages.de
© World Rail Photo 2005-2026 | Template by World Rail Photo 2016