Śnieżka nieschyłkowa 3621
|
| Opis: |
Pociąg osobowy z Krakowa Głównego do Jeleniej Góry, prowadzony przez SU46-054, zbliża się do Kamieńca Ząbkowickiego. Wtedy jeszcze nie nazywał się "Śnieżką". 6 czerwca 1998 r. |
| Słowa kluczowe: |
SU46, SU46-054, Kamieniec Ząbkowicki, osobowy, wiosna, dolnośląskie, D29-137 |
| Data: |
26.07.2007 15:51 |
| Wyświetleń: |
4879 |
| Wielkość pliku: |
157.8 KB | 800x521 px |
| Dodał: |
Chester |
|
| Komentarze |
Remik
26.07.2007 19:16
|
O pamiętam to ujęcie, to były jedne z naszych pierwszych ujęć szlakowo-motywowych Szwagier :) |
|
zebu43
07.08.2007 17:03
|
Wtedy w rel. Jelenia Góra - Kraków Gł. kursowały dwa pociągi (oba przez Jaworzynę i Kamieniec, oba, rzecz jasna, całoroczne): nocny pospieszny (do sezonu 95/96 prowadził wagon sypialny) i dzienny osobowy (to ten ze zdjęcia). Ciekawostką była trasa przejazdu osobówki: od Kędzierzyna Koźla kursował nie przez Katowice, a przez Rybnik i Oświęcim. To były czasy! |
|
GN
07.08.2007 20:22
|
do słynnych pociagów na tej trasie zaliczyc tez nalezy osobówkę Katowice - Legnica. |
|
ty2
11.08.2007 15:17
|
Wtedy był tez pociąg Nysa- Legnica prowadzony głównie przez TY2 z Lok.Nysa |
|
ty2
01.01.2008 19:21
|
panowi wlatach 80 jak pracowałem w lok.nysa to my kolejarze nazywaliśmy go krakus atak nawiasem to ten lok. był na stanie nysy |
|
zebu43
02.04.2010 19:20
|
Co Wy z tą "?nieżką"? Bodaj w 1999 roku miano to nosił nocny pociąg hotelowy z Gdyni do Jeleniej Góry (do Wrocławia prowadził w sezonie sypialny CD, przełączany tamże do R254 do Prahy) i długo sobie nie pojeździł. Później (2001) "?nieżką" ochrzczono (utworzony w miejsce dwóch zlikwidowanych: dziennej osobówki via Rybnik i nocnego pospiesznego via Katowice) dzienny pociąg pospieszny z Krakowa do Jeleniej Góry, z grupą trzech wagonów do Stronia ?l., odczepianych w Kamieńcu (do Kłodzka z bykiem/siódemką, potem SP32/SU42). I jedynie ten pociąg, całoroczny rzecz jasna, mógłby pretendować do zaszczytnego miana "kultowego", gdyby nie fakt, że... po dwóch sezonach został ujebany. Potem nazwę "?nieżka" nosił albo trzywagonowy dzienny sezonowy ogryzek Kraków - Jelenia Góra via Kłodzko i Wałbrzych (kursowała na nim przez chwilę "cyrkowa" kolorowa bonanza; z 4-5 wagonów i ostatniej kamienieckiej SUni rychło zrobiły się trzy pudła + wibrator), albo nocny pośpiech Jelenia Góra - Wrocław - Przemyśl/Lublin/Zakopane, przez większą część roku kursujący do/z... Wrocławia, więc nazwa cokolwiek nieadekwatna do relacji. Ba, nawet ostatni w miarę sensowny, choć niestety tylko sezonowy, sześciowagonowy pociąg kursujący Podsudecką latem 2007 (Katowice lub KK - Kamieniec SU45, dalej polsat, czasem papuga) z Jeleniej Góry do Lublina i Przemyśla był pociągiem bezimiennym, a nie żadną "?nieżką"! |
|
zebu43
02.04.2010 19:23
|
Czyli kończąc myśl: "?nieżka" z definicji była albo nietrwała, albo schyłkowa;). Wesołych ?wiąt:)!!! |
|
|
|
|
|
|