| Producent: |
Panasonic |
| Model: |
DMC-FZ5 |
| Czas ekspozycji: |
1/200 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/3.3 |
| Czułość ISO: |
100 |
| Data wykonania: |
12.05.2007 19:08:41 |
| Ogniskowa: |
50.1mm |
|
| Komentarze |
HDB
20.06.2007 09:45
|
Nie, no kurde. Znowu jestem zniewolony. Fala zdjęc z linii Szczecinek - Słupsk mnie przygniata. Każde zdjęcie z niej robi na mnie wielkie wrażenie. |
|
olofil
20.06.2007 09:55
|
Nic dziwnego, w końcu to najładniejsza linia w Polsce jest, nie :P? |
|
HDB
20.06.2007 10:02
|
Właśnie ta, LHS, i Ostbahn. Moi faworyci. |
|
Remik
20.06.2007 14:40
|
... posiadająca super-hiper niemiecki centralny system sterowania KAPSCH. Linia jest centralnie sterowana przez dyżurnego w Miastku, a radiołączność wspomagają przekaźniki umieszczone na mijankach (widoczne maszty na zdjęciu). Tyle że w sobotę nad linią była burza i rąbnęła wszystkie przekaźniki na odcinku Miastko-Słupsk. Na porządku dziennym były postoje pociągów osobowych w Korzybiu nie mogących się dowołać na radiu ani Słupska ani Miastka. Drużyna pociągowa biegała po pasażerach z prośbą o użyczenie komórki i zadzwonienie do dyżurnego w Miastku "pan da komórkę, bo dalej nie pojedziemy". Dziwię się też, że nie doszło do żadnego wypadku podczas tych objazdów, skoro jeden maszynista dzwonił komórką do dyżurnego, a następnie przez radio podawał innym maszynistom wkoło który ma pierwszy jechać. Tyle że podawał te informacje tylko tym, którzy go słyszeli w promieniu max 15km. Dodatkowo każdy pospieszny pociąg tranzytowy musiał jechać na każdej mijance na bok niezależnie od tego czy dochodziło na tej mijance krzyżowanie z pociągiem z przeciwka czy nie. Co mijankę 40km/h i ponowny rozruch za stacją. Ot i cały nowoczesny system Kapsch. |
|
Sejszyn
20.06.2007 15:33
|
To teraz wyobraźmy sobie, co będzie, jak zamkną Swarożyn i wprowadzą taki system sterowania posterunkami odstępowymi. Kompletny brak łączności między Suchostrzygami i Starogardem i nawet brak zasięgu dla podania sygnału Radio-Stop. Mechanik w pierwszej popołudniowej osobówce do Chojnic będzie wypatrywał, czy aby nie wjedzie w dupę lopkowi do SPC. Paranoja... |
|
Przemas
20.06.2007 19:02
|
A jak działają te sygnalizatory? Jak jest mijanka to jak się podaje, że wjazd będzie ze zmniejszoną prędkością? I najbardziej nurtujące mnie pytanie, jak dyżurny z Miastka steruje manewrami (jeśli to jego zadanie) ? |
|
Jędruś
20.06.2007 19:03
|
KAPSCH to system radiołączności pociągowej Zugleitfunk 2000. Nie ma on nic wspólnego ze sterowaniem, które zasadniczo jest automatyczne (samoczynne). KA?DA lokomotywa na tej linii powinna być wyposażona w telefon polowy plus 1500 m kabla, z którego korzysta się w czasie braku łączności radiowej. Czemu 1500? Gniazda, do których podłącza się telefon, rozmieszczone są maksymalnie co 3 km. Lokalizację najbliższego gniazda pokazują białe strzałki umieszczone na słupach teletechnicznych.
Wjazd, wyjazd lub przejazd przez mijankę odbywa się zawsze z prędkością do 40 km/h i zawsze po torze prawym, patrząc w kierunku jazdy. Czasem będzie to "po boku" a nie na wprost. Jazda na wprost, jeżeli wypada po torze lewym, jest możliwa po zatrzymaniu pociągu przed rozjazdem i przełożeniu go przez maszynistę za pomocą korby do ręcznej obsługi zwrotnicowego napędu elektrycznego, oczywiście tylko na polecenie dyżurnego ruchu. Korba też JEST na wyposażeniu lokomotywy.
Oczywiście, to wszystko to tylko teoria. Oczywiście tylko w skrócie. |
|
olofil
20.06.2007 19:08
|
Przemek, odezwij się do mnie na GG po 21.00, to podeślę Ci skan obszernego artykułu z KMiD o Kapschu na tej linii. |
|
Przemas
20.06.2007 19:39
|
@Jędruś: Dzięki za wyjaśnienie!
@olofil: OK :) |
|
|
|
|
|
|