| Komentarze |
KRosiak
23.02.2007 02:56
|
Ekstra kolorki, ekstra klimacik + miłe skojarzenia zawsze tędy przejeżdżam jak jadę na Dolny ?ląsk na fotki (szkoda tylko, że autem) |
|
Czubol
23.02.2007 16:14
|
Dla mnie również. Nie wyobrażam sobie urlopu bez odwiedzenia okolic ?ar i ?agania. Przynajmniej raz w roku staram się odwiedzić te strony. Obecnie najbliższy wyjazd mam w perspektywie w maju, już się nie mogę doczekać odwiedzenia Niegosławic, Szprotawy i Ruszowa - znów z planowymi pociągami pasażerskimi. Szkoda że na WRP pojawia się tak mało zdjęć z odwieszonych odcinków w lubuskiem, widać miejscowi MK bardziej cenią sobie oklepany do granic obłędu ost-bahn ;)
PS: Ech no i te czerwone SU46 - są swoistym magenesem który tak ciągnie mnie w te strony :D :D |
|
jacenty.
23.02.2007 17:01
|
Większość MK ceni sobie bardziej Ostbahn zapewne z tego względu, że kursują tam jeszcze klasyczne składy ;-) Faktem jest, że piękne są te rejony ?ar i ?agania, ale szynobusy chyba niezbyt przyciągają mikoli. A nawet jeśli to zazwyczaj jedzie się na zaliczanie, a nie fotki (bo w końcu jak tu wrócić z takiego choćby Bieniowa jeśli najbliższy pociąg jest za kilka godzin albo i na drugi dzień? :). A z Ostbahnem jest inaczej - niezmotoryzowani jadą sobie rano do jakiegoś Starego Kurowa czy gdzie kolwiek indziej i mają średnio co godzinę jakiś pociąg do sfotografowania. Wracają ostatnimi pociągami z pełną kliszą albo pamięcią ;) Kwestia miłośniczego zaparcia i posiadania samochodu :-) |
|
Czubol
23.02.2007 19:51
|
Fakt! Nie wyobrażam sobie focenia w okolicy ?agania i ?ar bez auta. Ale z brakiem składów to kolega przesadził. Nigdy w tych okolicach na nie nie narzekałem. Szynobusy stanowią doskonałe uzupełnienie oferty w postaci IC Wawel, Bobra i kilku planowych towarowców ;) |
|
jacenty.
23.02.2007 20:25
|
Konkretnie miałem na myśli szlak Węgliniec - ?ary - Zielona Góra. Tak jak napisał kolega Krzysiek - szkoda, że już nie ma tam choćby tego legendarnego Wikinga. Jeśli chodzi o Legnica - ?ary - Zasieki to naturalnie jest to bardzo fajny specyficzny rejon do fotek ;-) |
|
KRosiak (off)
25.02.2007 08:28
|
@ Czubol: Ja też nie mogę już doczekać się urlopu. Będę przejeżdżał tędy już za miesiąc, pierwszy urlop zaczynam już 24 marca i w planach mam Dolny ?ląsk, bo to, co się działo w minione wakacje na szlakach Dolno ?ląskich to skandal (zakrzaczenie).
@ Jacenty: Wydaje mi się, że chyba lepiej jest eksplorować tereny mniej znane i poszukiwać nowych motywów niż powielać czyjeś pomysły i to często z gorszym skutkiem niż pierwowzór.
Co do szynobusów to nie raz pisałem, że fociści dzielą się na dwie grupy na tych, co fotografują „mazutujące” (strasznie nie lubię tego określania, bo moja praca związana jest ze statkami) Gagariny i na tych, co fotografują wszystko inne.
Nie ma, co narzekać na brak pociągów na linii ?ary – Iłowa – Węgliniec bo z powodu modernizacji szlaku Węgliniec - Granica państwa ruch towarowy na tej linii przynajmniej w zeszłym roku był całkiem spory a teraz jeszcze urozmaicony, szynobusami także na pewno jest co focić. |
|
Czubol
25.02.2007 10:59
|
@KRosiak: Ja też nie znoszę określenia "mazutujące", jest nas już dwóch. Na co dzień w pracy mam do czynienia z gagarinami, rumunami i czasami jak poczytam sobie komentarze niektórych "specjalistów" od gagarinów to mam ubaw po pachy. A co do urlopu, to na pewno w długi weekend majowy po paradzie w Wolsztynie po eksploruję sobie szlaki w okolicach ?ar i ?agania, ze szczególnym uwzględnieniem szynobusów właśnie. Należę do osób które lubią jakąś odmianę, bo focenie już od 12 lat ciągle tego samego taboru po prostu jest nudne jak flaki z olejem ;) |
|
KRosiak (off)
25.02.2007 21:42
|
Co do wypowiedzi specjalistów to się zgodzę jest wesoło a że mniejsze silniki okrętowe mają wiele wspólnego z silnikami lokomotyw to też mnie bawią niektóre komentarze do łez. Mam takie podobne plany, ale pewnie życie je zweryfikuje, bo dziwnie tak jakoś przez ostatnie dwa lata się złożyło, że w weekendy majowe pracuje. Ale jakby, co to do zobaczenia na szlaku… |
|
|
|
|
|
|